Z KRAJU

Prymas Polski: kryzys stawia pytania o naszą wiarygodność i szczerość

"Kryzys stawia pytania o naszą wiarygodność i szczerość. Myślę, że tą szczerością są konkretne działania, które podejmujemy" - mówił abp Wojciech Polak w rozmowie z red. Marcinem Fijołkiem w Poranku Siódma9. Prymas Polski odpowiedział na pytania związane m.in. ze świętami Bożego Narodzenia w czasie pandemii i wydarzeniami w polskim Kościele w mijającym roku.

Polub nas na Facebooku!

Zwłaszcza teraz – w pandemii i smutku – trzeba nam jeszcze mocniej uwierzyć, że On nas nie zostawia. «Nasza łódź» nie tonie. Jest istotne, żeby wierzyć, że Jezus jest z nami. Bóg o nas nie zapomniał, nie ukrył się przed nami. (…) Święta – co do swojej istoty – powinny do nas jeszcze mocniej przemówić. Właśnie w obliczu tych trudności, które przeżywamy – mówił abp Wojciech Polak o nadchodzących świętach Bożego Narodzenia.

W czasie rozmowy prymas Polski odpowiedział również czy zdecyduje się na szczepienie przeciwko koronawirusowi. Zaszczepię się, natomiast jest rzeczą jasną, że wszyscy podejmują decyzję w sposób wolny i odpowiedzialny – powiedział.

Abp Polak opowiedział również o trudnym roku polskiego Kościoła, związanym ze sprawami wykorzystania małoletnich oraz nawiązał do działań Fundacji św. Józefa. Z takiego kryzysu możemy wyjść lepsi lub gorsi, nigdy tacy sami. To co jest złem, zgorszeniem, wykorzystaniem małoletnich musi być w sposób jednoznaczny napiętnowane i przezwyciężone. Zasada, o której mówimy wprost – zero tolerancji, będzie w dalszym ciągu kontynuowana. Kryzysy stawia pytania o naszą wiarygodność i szczerość. Myślę, że tą szczerością są konkretne działania, które podejmujemy, m.in. chodzi o te działania, które wiążą się z powołaniem i działalnością Fundacji św. Józefa, czy też z pracami, które są prowadzone przez Centrum Ochrony Dziecka – mówił prymas.

Kolejna część rozmowy dotyczyła zmian w polskim społeczeństwie i katolicyzmu kulturowego. Nie tyle chodzi o sam katolicyzm kulturowy, ale wydaje się, że wiara staje się jeszcze bardziej indywidualnym wyborem. Przesłanki społeczne, które wiążą się z życiem we wspólnocie ludzi wierzących, liczą się mniej. To jest też szansa dla poszczególnych ludzi i Kościoła, kiedy wiara opiera się bardziej na osobistym przekonaniu, na odkryciu Chrystusa i pójściu za Nim – mówił abp Polak.

Prymas Polski skomentował też słowa red. Nosowskiego o kończącej się erze „konkubinatu Kościoła z państwem”, podkreślając, że jest on “rzeczywistością gorszącą i złą”.

Jeśli coś takiego ma miejsce, to – daj Boże – żeby się rozpadło. Zawsze należy pamiętać o tym, że współpraca Kościoła i państwa jest rzeczywistością konieczną dla dobra konkretnego człowieka przy całkowitej autonomii obydwu rzeczywistości i zachowaniu całkowitej niezależności, a nie przy współpracy, która mogłaby sugerować jakikolwiek konkubinat w tym względzie – stwierdził.

W rozmowie poruszono też temat apostazji i tego, aby „nie podejmować jej pod wpływem emocji i aby pamiętać o rozumieniu przynależności do Chrystusa”.

ZOBACZ TEŻ: Fundacja Solo Dios Basta: Prosimy o przyjęcie stanowiska księży biskupów z pokojem i pokorą

 

kh/Siódma9/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Fundacja Solo Dios Basta: Prosimy o przyjęcie stanowiska księży biskupów z pokojem i pokorą

"Prosimy o przyjęcie stanowiska księży biskupów z pokojem i pokorą" - czytamy w oświadczeniu Fundacji Solo Dios Basta, odnoszącym się do stanowiska Rady Stałej KEP, w którym biskupi zalecali zachowanie dystansu odnośnie działań Fundacji. Fundacja w swoim oświadczeniu informuje o przyjęciu stanowiska Rady Stałej KEP oraz, podążając za głosem biskupów, zachęca do uczestnictwa w nabożeństwach dziękczynno-przebłagalnych na zakończenie starego i rozpoczęcie nowego roku.

Polub nas na Facebooku!

Oświadczenie to odpowiedź na stanowisko biskupów z Rady Stałej, którzy podczas zebrania 18 grudnia zwrócili uwagę na nieuzgodnione z Episkopatem Polski działania Fundacji “Solo Dios Basta” oraz zalecili zachowanie dystansu odnośnie do działań organizacji.  “Z pokorą i niesłabnącą miłością do Kościoła Chrystusowego przyjmujemy stanowisko Rady” – czytamy w oświadczeniu fundacji.

Fundacja zaplanowała na noc sylwestrową kolejną akcję modlitewną “Różaniec do granic czasu”, która miała polegać na nocnej adoracji Najświętszego Sakramentu w parafiach w dwóch formach do wyboru:  w ramach eucharystycznej procesji ulicami naszych miejscowości lub “stacjonarnie” – w drzwiach kościoła. W opublikowanym oświadczeniu organizatorzy poinformowali jednak o zmianie programu inicjatywy oraz zachęcili do uczestniczenia w nabożeństwach organizowanych przez parafie.

“Podążając za treścią komunikatu Rady Stałej KEP, zachęcamy do uczestnictwa w nabożeństwach dziękczynno-przebłagalnych na zakończenie Starego Roku, a także do rozpoczęcia Nowego Roku 2021 Mszą św. 1-go stycznia, w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Zachęcamy, by o północy, w pierwszych minutach Nowego Roku modlić się w domach. Niech będą poświęcone i oddane Bogu” – napisano w oświadczeniu.

Fundacja wymienia również dotychczasowe inicjatywy modlitewne, które gromadziły tysiące wiernych m.in. Wielką Pokutę w 2016 roku, “Różaniec do Granic” rok później, jak również “Polska pod Krzyżem” w 2018 roku czy “Różaniec do Granic Nieba” jesienią bieżącego roku.

Jako katolicy, chcąc być posłuszni słowom naszego Pana, który mówił: “szukajcie najpierw Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mt 6,33), jesteśmy zobowiązani szukać w życiu Woli Bożej, modląc się, czytając Pismo Święte, prowadząc życie sakramentalne, pytając Boga oraz odczytując znaki czasu.

Prosimy Ducha Świętego o światło, aby uczył nas patrzeć na nasze życie i aktualną sytuację na świecie poprzez pryzmat Bożego wezwania kierowanego do nas. Wszystkie zdarzenia, jakie mają teraz miejsce odczytujemy, jako wezwanie do nawrócenia. Pragniemy wrócić do Boga Ojca i nawet nie iść, ale biec w Jego stronę. Przez Serce Jezusa i Matki Bożej chcemy, jako biedni grzesznicy oddać się naszemu Ojcu.

Znajdujemy się w sytuacji dramatycznie trudnej i nie zmieni się ona, jeśli sami będziemy próbowali ją zrozumieć i rozwiązać. Świat bez Boga Ojca sam skazuje się na porażkę. Zawsze tak było, jest i będzie!

Prosimy o przyjęcie stanowiska księży biskupów z pokojem i pokorą. Wszystkie myśli, uczucia i cierpienia ofiarowujemy Jezusowi. Kościół, którego Głową jest Chrystus, mamy kochać bezwarunkowo, taka postawa wyda dobre owoce.

ZOBACZ: Biskupi krytycznie o akcji “Różaniec do granic czasu”

 

KAI/kh/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap