Tomasz Wolny "jest w tej roli właściwym człowiekiem na właściwym miejscu" - napisali Powstańcy Warszawscy w liście do TVP.

Tomasz Wolny został odsunięty w 2024 roku przez władze TVP od prowadzenia, odbywającego się co roku 1 sierpnia, koncertu „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”, a jego miejsce zajął Jan Młynarski. Ta decyzja spotkała się z ogromną krytyką internautów, którzy nie wyobrażali sobie nowej osoby w tej roli.
ZOBACZ: Koncert (Nie)zakazanych piosenek zakazany dla Tomasza Wolnego
W tym roku, wraz ze zbliżającym się koncertem, sprawy w swoje ręce wzięli Powstańcy Warszawscy, którzy w specjalnej petycji zaapelowali do przedstawicieli Muzeum Powstania Warszawskiego oraz TVP o przywrócenie Tomasza Wolnego jako prowadzącego koncert „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”.
„NIE MAM SŁÓW… Nie wiem czy to cokolwiek da, ale dla Nich i dla takich słów warto WSZYSTKO! Poniżej tekst, który dostałem, pod którym podpisali się najwięksi. Dziękuję i jestem do dyspozycji. Pełnej” – napisał Tomasz Wolny, który zamieścił w mediach społecznościowych treść listu Powstańców Warszawskich.
Wyświetl ten post na InstagramiePrzeczytaj również
„My, żyjący weterani Powstania Warszawskiego – żołnierze, sanitariuszki, łączniczki, ostatni naoczni świadkowie czasów hekatomby II Wojny Światowej, zwracamy się z prośbą o wysłuchanie naszej woli, aby kolejny uroczysty koncert „WARSZAWIACY ŚPIEWAJĄ (NIE)ZAKAZANE PIOSENKI” organizowany tradycyjnie 1 sierpnia każdego roku, poprowadził pan Tomasz Wolny, dziennikarz, harcerz, wolontariusz, ale nade wszystko nasz wieloletni, niezawodny druh i przyjaciel, a dla wielu z nas niemal przybrany wnuk. Człowiek obecny wśród nas w chwilach radosnych jak i trudnych; empatyczny słuchacz, uczeń i wierny emisariusz i apologeta naszej misji. Misji mającej na celu zachowanie pamięci i popularyzację wśród młodzieży wolnościowego zrywu Warszawy w sierpniu 1944 roku” – czytamy.
Następnie czytamy: „Dzień jego rozpoczęcia, to dzień wpisany w tożsamość stolicy, jej mieszkańców, upamiętniany także w całym kraju. To też dzień niezwykle ważny dla nas, ostatnich świadków heroicznej walki Warszawy„.
„Uważamy przy tym, że nasz głos winien być wzięty pod uwagę i w tym niezwykle wzruszającym i przywołującym krwawe wspomnienia pierwszym dniu sierpnia, dziś już te niezakazane piosenki z którymi ponad 80 lat temu szli do walki o wolną Polskę Powstańcy Warszawscy, winny być prowadzone przez osobę, która położyła przysłowiowe serce dla nas i dla pamięci naszych koleżanek i kolegów poległych w powstańczym zrywie” – podkreślili Powstańcy Warszawscy.
Powstańcy Warszawscy zaapelowali o powrót Tomasza Wolnego. Ich zdaniem „jest w tej roli właściwym człowiekiem na właściwym miejscu”.
„Zwracamy się zatem z prośbą o przywrócenie do roli prowadzącego coroczny spektakl (NIE)ZAKAZANE PIOSENKI pana Tomasza Wolnego, który naszym zdaniem jest w tej roli właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Jeżeli, jak deklarują organizatorzy, ten niezwykły koncert ma być faktycznym hołdem dla poległych i dla nas – wciąż żyjących Powstańców Warszawskich, to liczymy, że przedmiotowy apel spotka się ze zrozumieniem i aprobatą” – czytamy.
kh/Stacja7









