Polskie duszpasterstwo młodych przeżyło swój przełom… we Włoszech

25 lat temu odbyło się przełomowe dla polskiego duszpasterstwa Europejskie Spotkanie Młodych w Loreto. Jak wspomina je bp Grzegorz Suchodolski, od tego właśnie spotkania rozpoczęło się tworzenie mocnych struktur krajowego duszpasterstwa młodzieży, wspólnie z diecezjalnymi duszpasterzami i z namiastką późniejszego Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM.

Polub nas na Facebooku!

400 tys. młodych ludzi przyjechało do Loreto na spotkanie z Janem Pawłem II 8 miesięcy po Światowych Dniach Młodzieży w Manili. Na Filipinach pojawiła się wtedy rekordowa w historii ŚDM liczba młodych – na Mszę kończącą przybyło ponad 4 mln osób. Wyjazd 10 tys. Polaków do Włoch koordynował studiujący i pracujący we Włoszech, ks. Grzegorz Suchodolski – dziś biskup pomocniczy diecezji siedleckiej.  Europejskie Forum Młodych odbyło się w dniach 9-10 września 1995r. Jak wspomina bp Suchodolski, spotkanie to było odbierane jako pewnego rodzaju “rekompensata” dla tych, którzy nie mogli dotrzeć na Filipiny. – Jednak ważniejszym, nadanym przez Jana Pawła II motywem tego spotkania była modlitwa o pokój w Europie, zwłaszcza w byłej Jugosławii, gdzie trwał wówczas konflikt – podkreśla bp Suchodolski.

 

– Papież chciał spotkać się z młodzieżą właśnie nad Adriatykiem, po drugiej stronie którego wciąż toczyła się wojna, i tam modlić się wraz z młodymi ludźmi o pokój dla Bałkanów i całej Europy. Pamiętnym momentem spotkania było połączenie satelitarne z różnymi miejscami w Europie, m.in. z bunkrem w Sarajewie, skąd wzruszającym świadectwem podzieliła się młoda dziewczyna, Sonia

– wspomina biskup Grzegorz Suchodolski.

 

Intencję wspólnej modlitwy o pokojową przyszłość Europy można było znaleźć już w samej nazwie spotkania: EurHope, łączącej słowa “Europe” i “hope” (nadzieja), a także w programie całego wydarzenia. Zapisało się ono w historii jako jedno z najbardziej wzruszających spotkań Jana Pawła II z młodymi ludźmi.

Właśnie spotkaniem w Loreto bp Suchodolski zaczął przygotowywanie polskiej młodzieży do udziału w kolejnych edycjach ŚDM. Jak wyjaśnia, to właśnie Europejskie Forum Młodzieży z 1995 r. było wydarzeniem przełomowym dla dalszego rozwoju krajowego duszpasterstwa młodzieży w Polsce i udziału Polaków Światowych Dniach Młodzieży.

 

– To był pierwszy masowy, liczony w tysiącach osób udział Polaków w takim wydarzeniu. Było nas wówczas ok. 10 tys. Od tego spotkania rozpoczęło się tworzenie mocnych struktur krajowego duszpasterstwa młodzieży, wspólnie z diecezjalnymi duszpasterzami i z namiastką późniejszego Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, organizowanego dzięki zaangażowaniu bp. Henryka Tomasika

– podkreśla bp Suchodolski.

 

Jak wspomina, na to spotkanie dzięki Piotrowi Karwowskiemu, muzykowi z diecezji siedleckiej, przetłumaczono nawet na język polski hymn spotkania “EurHope” oraz wydano polską książeczkę z programem i wszystkimi tekstami, czego nie było podczas wcześniejszych Światowych Dni Młodzieży. – Spotkanie było transmitowane w Polsce, m.in. na antenie Polskiego Radia. Pamiętam, że transmisję komentowali ks. Andrzej Kiciński i o. Krzysztof Ołdakowski SJ – wspomina biskup.

 

 

Spotkanie w Loreto zmobilizowało wspólnoty i grupy duszpasterskie w Polsce. – Wzięło w nim udział wiele grup neokatechumenalnych i z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Ś.p. ks. prał. Antoni Sołtysik, ówczesny asystent generalny KSM, zmobilizował to odradzające się środowisko do brania udziału w tego typu spotkaniach. Dzięki temu wiele diecezjalnych centrów ŚDM powstawało właśnie wokół diecezjalnych asystentów KSM i młodzieży, która w tym stowarzyszeniu działała. Dzięki ich zaangażowaniu i doświadczeniom w Loreto, łatwiej było organizować udział Polaków w kolejnych ŚDM w Paryżu w 1997 r. – wyjaśnia bp Suchodolski.

Warto też przypomnieć, że Dni w Diecezjach czyli stały element poprzedzający ŚDM miał swój początek właśnie na spotkaniu  loretańskim. – Na początku kilkanaście diecezji leżących w regionie Marche przyjęło u siebie młodych pielgrzymów. I dopiero potem, wytyczonymi promieniście trasami, młodzież udała się z pielgrzymką do doliny Montorso w pobliżu Loreto, gdzie odbyło się kulminacyjne dwudniowe spotkanie z papieżem. Ten schemat został powtórzony przez Francuzów podczas XII Światowych Dni Młodzieży, które odbywały się w Paryżu – mówi bp Grzegorz.

Dziś na miejscu spotkania w czasie Forum stoi młodzieżowe Centrum im. Jana Pawła II. Sam papież wyraził prośbę o utworzenie takiego centrum.

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z KRAJU

Maseczka w kapsule czasu na wieży kościoła w Polance Wielkiej

Przy okazji prac remontowo-restauracyjnych na dachu drewnianego kościoła św. Mikołaja w Polance Wielkiej koło Oświęcimia umieszczono nową kapsułę czasu. Znalazły się w niej informacje o 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II, 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej, 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”, o aktualnej sytuacji w dobie pandemii, a także polska flaga i maseczka antycovidowa.

Polub nas na Facebooku!

Nową kapsułę czasu umieszczono w bani wieńczącej wieżyczkę sygnaturki na dachu kościoła 8 września, w święto Narodzenia NMP. Jak poinformował ks. dr. Szymon Tracz, konserwator architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej, kapsuła wykonana została z blachy nierdzewnej.

Do kapsuły włożono  informacje o obchodzonych w tym roku wielkich jubileuszach oraz przesłanie dla przyszłych pokoleń. Jak wyjaśnił ks. Tracz były to informacje o wykonawcach pracujących przy kościele, jak również o cenach podstawowych produktów spożywczych i pamiątkowe numizmaty, upamiętniające okrągłe jubileusze przekazane przez pochodzącego z Podbeskidzia posła Grzegorza Pudę – wiceministra funduszy i polityki regionalnej oraz specjalnie przygotowane pismo, w którym zawarto informację o projekcie unijnym realizowanym przez diecezję. Znalazła się tam także biało-czerwona flaga. Dla zobrazowania obecnej sytuacji włożono do kapsuły natomiast informacje o epidemii oraz maseczkę.

Kapsułę umieszczono w miejscu, gdzie znaleziono poprzednią, szklaną kapsułę, z 1913 roku. Kapsułę sprzed 107 lat będzie można obejrzeć na ekspozycji w kościele polańskim po zakończeniu prac remontowo-konserwatorskich. Jak mówi ks. Tracz, tego typu kapsuły czasu nie są nowością. Były one bardzo często umieszczane w wieżach kościołów i nie tylko. Najstarszą kapsułę w Polsce znaleziono w Ziębicach, w maju tego roku – tamtejsza kapsuła miała ponad 200 lat.

W liczącej ponad 100 lat szklanej kapsule w Polance Wielkiej znajdował się list, który stał się inspiracją do napisania podobnej wiadomości do nowej kapsuły. List przedstawia osoby zaangażowane w renowację kościoła polańskiego. Oto jego treść (zachowano oryginalną pisownię).

 

Dzwonnicy Wierza oraz sygnaturki Wierza gruntownie odrestaurowane krzyże wyzłocone w roku 1913 w Październiku za księdza Kanonika Izydora Steczko, kolatora Teofila Odrowąż Wysockiego i Zofii z Sławńskich Wysockiej żony Jego.

Naczelnik gminy Jan Gałgan, Przewodniczący Komitetu Antoni Malec.

Kierujący Majster restaurowaniem Wieżów Jan Kanty Lipowski rodak tutejszy. Pracujący przyniem rzemieślnicy Wądrzyk Józef, Majster kowalski reperował krzyże i robił przez cały czas przy wieżach Błażej Jarzyna, cieśla Ignacy Gaweł, cieśla Jan Bercał, stolarz, roboty rozpoczęto 1 października a ukończono 25 Października 1913.

 

Skomplikowana procedura remontowa w Polance Wielkiej polega m.in. na wymianie pokrycia hełmu zabytkowej wieży i przywróceniu jej pierwotnego poszycia gontowego. Inwestycja ta realizowana jest w ramach projektu unijnego.

 

fot. ks. dr Szymon Tracz

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap