video-jav.net

Polscy księża odprawią Mszę św. pod Mount Everest

1 listopada pod najwyższym szczytem świata Mount Everest, w bazie na wysokości 5400 m odprawiona zostanie przez polskich księży Msza św. "w intencji tych, co w Himalajach zostali na zawsze, a dzięki ich osiągnięciom rozsławione zostało imię Polski". Inicjatywa ta ma się wpisać w wydarzenia towarzyszące obchodom 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Polub nas na Facebooku!

Polscy księża odprawią Mszę św. pod Mount Everest
1 listopada pod najwyższym szczytem świata Mount Everest, w bazie na wysokości 5400 m odprawiona zostanie przez polskich księży Msza św. "w intencji tych, co w Himalajach zostali na zawsze, a dzięki ich osiągnięciom rozsławione zostało imię Polski". Inicjatywa ta ma się wpisać w wydarzenia towarzyszące obchodom 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Inicjatywa polskich himalaistów związana jest z tzw. Trekkingiem Stulecia zaplanowanym na okres od 15 października do 8 listopada. W ramach wyprawy do bazy pod Mount Everest na wysokość 5400 m planowane jest odprawienie 1 listopada Mszy świętej przez polskich księży “w intencji tych, co w Himalajach zostali na zawsze, a dzięki ich osiągnięciom rozsławione zostało imię Polski”.

Ponadto zostanie zamontowana i odsłonięta tablicy ku pamięci wszystkich polskich alpinistów spoczywających na 14 ośmiotysięcznikach.

Szczegółowe informacje na temat tej inicjatywy oraz innych wpisujących się w sportowe wydarzenia związane z uczczeniem 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, zostaną podane na konferencji prasowej zaplanowanej 13 marca o symbolicznej godzinie 11.11 w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie.

Mowa tam będzie m.in. o Narodowym Biegu Stulecia „Od Bałtyku do Tatr” czy Supermaratonie Pamięci Polskich Himalaistów Katmandu 2018 (13-21 października).

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Bez telefonu do konfesjonału

Nie wchodzi się do konfesjonału z telefonem komórkowym – przypomniał kard. Mauro Piacenza z Penitencjarii Apostolskiej podczas rozpoczęcia wewnętrznego kursu dla spowiedników odbywającego się w Rzymie. Jego wystąpienie przytacza portal Vatican Insider.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Bez telefonu do konfesjonału
Nie wchodzi się do konfesjonału z telefonem komórkowym – przypomniał kard. Mauro Piacenza z Penitencjarii Apostolskiej podczas rozpoczęcia wewnętrznego kursu dla spowiedników odbywającego się w Rzymie. Jego wystąpienie przytacza portal Vatican Insider.

Kardynał odniósł się do skarg napływających do niego od wiernych o kapłanach, którzy czekając na penitentów w konfesjonale używają telefonów komórkowych na przykład do przeglądania social mediów lub odbywania czatów z innymi.

– To bardzo poważny czyn i nie boję się nazwać go praktycznym ateizmem pokazującym kruchość wiary spowiednika w nadprzyrodzoną łaskę sakramentu pokuty – powiedział kard. Piacenza w wystąpieniu rozpoczynającym wewnętrzne spotkanie. I dodał: Niestety nie jest to gdzieniegdzie niczym niezwykłym, o czym donoszą mi w skargach wierni, dlatego pozwolę sobie przypomnieć ogólne wskazanie dla wszystkich: nie wchodzimy do konfesjonału z telefonem komórkowym, ani tym bardziej nie używamy go w trakcie udzielania lub odbierania sakramentów.
Przypomniał następnie znaczenie i wagę sakramentu pokuty. – Sakramenty są działaniami Chrystusa i Kościoła dlatego nie do pomyślenia jest zredukowanie ich do samopotwierdzenia osobistej wiary, jak to się dzieje w niektórych dzisiejszych spekulacjach teologicznych – mówił. Jego zdaniem w szczególności dotyczy to sakramentu pojednania, które „tylko pozornie wygląda na spotkanie kapłana i wiernych, a w rzeczywistości jest spotkaniem pokutnika z samym Chrystusem. Taka świadomość pomoże ukształtować wyrozumiałość i większą miłość spowiedników do penitentów.”

Włoski kardynał zauważył przy tym, że nie zawsze to łatwe, ponieważ często penitenci posługują się w konfesjonale nieadekwatnymi wyrażeniami, czasem nawet zniekształconymi lub pretensjonalnymi. Dlatego mądrość spowiednika – zaznacza kard. Piacenza – musi umieć czytać właściwe intencje z niewłaściwie użytych słów i dostrzec w nich “odległe odgłosy pytania o szczęście i spełnienie, obecne w sercu każdego człowieka”. – Oskarżenie siebie samego o grzechy, jak to ma miejsce w trakcie spowiedzi, jest obiektywnie momentem kryzysu, kwestionowania własnego osądu, własnych wyrażeń, własnych działań – myśli, słów, czynów i zaniedbań. owa, czyny i zaniechania. Dlatego ważne jest, aby prosić Ducha Świętego o łaskę, by ten kryzys przekształcił w moment wzrostu poprzez spotkanie z Chrystusem – mówił kard. Mauro Piacenza z Penitencjarii Apostolskiej.
Spotkanie dla spowiedników, które zaczęło się 5 marca w Rzymie potrwa do 9 marca.

 

ad/Stacja7.pl

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >
Share via