Z KRAJU

Nie żyje bp Bogdan Wojtuś. Był zakażony koronawirusem

Zmarł biskup senior diecezji gnieźnieńskiej Bogdan Wojtuś. Od soboty przebywał on w szpitalu, po tym, jak wykryto u niego zakażenie koronawirusem.

Polub nas na Facebooku!

Bp Bogdan Wojtuś do szpitala trafił w sobotę 17 października. Tego samego dnia wykryto u niego zakażenie koronawirusem.

Bp Bodan Wojtuś miał 83 lata.

 

 

To pierwszy biskup w Polsce, który zmarł po zakażeniu koronawirusem. Na razie nie jest znana data jego pogrzebu.

 

Święcenia przyjął z rąk prymasa Wyszyńskiego

Śp. bp senior Bogdan Wojtuś urodził się 4.07.1937 r. w Łąsku Wielkim k. Bydgoszczy.

W 1955 r., zaraz po zdaniu matury, Bogdan Wojtuś rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w seminarium duchownym w Gnieźnie.

Święcenia kapłańskie przyjął 20.05.1961 r. z rąk kard. S. Wyszyńskiego, prymasa Polski, w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie. W czasie studiów seminaryjnych jego rodzice zmienili miejsce zamieszkania, przeprowadzając się do Bydgoszczy do dzielnicy Szwederowo.

Po święceniach kapłańskich ks. B. Wojtuś został skierowany jako wikary do parafii św. Mikołaja w Czeszewie nad Wartą (1961-1964 r.). Kolejnym miejscem pracy, tylko na kilka miesięcy, stała się parafia św. Marcina w Jarocinie. Po trzech latach pracy wikariuszowskiej kard. S. Wyszyński skierował ks. B. Wojtusia na studia specjalistyczne z zakresu teologii moralnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

 

Wykładowca i rektor seminarium

Po studiach doktoranckich, w 1971 r., rozpoczął pracę w Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie. Prymas powierzył mu funkcję archidiecezjalnego duszpasterza rodzin. W rok później został duszpasterzem służby zdrowia. Począwszy od 1972 r. przez kilka kadencji był członkiem Rady Kapłańskiej i jej sekretarzem. Później przez kilka lat wykładał teologię moralną w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie

W maju 1982 r. został mianowany rektorem Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie przez abpa J. Glempa. Stanowisko to objął po ks. bp Janie Nowaku.

24 .września 1988 r. papież Jan Paweł II prekonizował B. Wojtusia biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej. Nominat otrzymał stolicę tytularną Vassinassa. Sakry biskupiej udzielił mu kard. J. Glemp, prymas Polski, 8.10.1988 r. w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie. W związku z wyniesieniem go do godności biskupiej prymas 1.01.1989 r. zwolnił go z obowiązków rektora, pozostawiając mu część zajęć dydaktycznych, między innymi wykłady ze spowiednictwa. Przez całą posługę biskupią był związany z Gnieznem.

SPRAWDŹ: Prymas prosi o modlitwę za ciężko chorego bp. Wojtusia

 

ag/Stacja7/arch. gnieźnieńska

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

„Ks. Michał Woźnicki nie jest salezjaninem”. Oświadczenie zakonu

Salezjanie wydali oświadczenie w sprawie ks. Michała Woźnickiego, który został wyprowadzony przez policję z domu zakonnego w Poznaniu. W swoim pokoju modlił się z innymi osobami nie przestrzegając obostrzeń epidemicznych.

Polub nas na Facebooku!

Sytuacja miała miejsce 19 października i była transmitowana na żywo w internecie. W czasie modlitwy różańcowej do pokoju księdza weszła policja. Funkcjonariusze spisali dane osób, które brały udział w nabożeństwie i wyprowadziły księdza.

Inspektoria Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko wydała w tej sprawie oświadczenie. Podkreśliła w nim, że ks. Michał Woźnicki nie jest częścią ich wspólnoty. „Ks. Michał Woźnicki nie jest salezjaninem – z zachowaniem wszelkich przepisów Prawa Kanonicznego został wydalony ze Zgromadzenia Salezjańskiego w sierpniu 2018 r. Oznacza to, że bezprawnie zamieszkuje na terenie domu zakonnego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu i wbrew naszej woli wprowadza poza klauzurę zakonną obce osoby, przez co w obecnej sytuacji pandemicznej naraża na niebezpieczeństwo zarażenia koronawirusem wszystkich mających prawo tam przebywać”- napisano.

Ksiądz Woźnicki podlega karze suspensy, a to oznacza, że nie wolno mu sprawować sakramentów, ani nosić stroju duchownego. Zakon zaznacza, że nie ma nic wspólnego z działaniami księdza. „Jest nam przykro z powodu nieprzestrzegania przez ks. Michała Woźnickiego zasad epidemicznych, które poskutkowało koniecznością interwencji policji, ale ks. Woźnicki w żaden sposób nam nie podlega, a jakiekolwiek jego twierdzenia, że jest inaczej, nie są zgodne z prawdą” – czytamy.

Salezjanie dodali też, że będą chcieli zagwarantować bezpieczeństwo wszystkim, którzy mieszkają w domu zakonnym przy ulicy Wronieckiej w Poznaniu.

SPRAWDŹ: Bp Wiesław Mering zakażony koronawirusem. Jest osłabiony

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap