video-jav.net

MSZ: liczba uczestników ŚDM zależna od sytuacji w Europie

Ostateczna liczb uczestników Światowych Dni Młodzieży (ŚDM) będzie zależeć od sytuacji w Europie – stwierdził tuż po rozmowach w Watykanie minister Witold Waszczykowski. Musimy wziąć pod uwagę także zagrożenie terrorystyczne – zaznaczył szef MSZ w rozmowie z dziennikarzami.

Polub nas na Facebooku!

Podczas kończącej się dziś dwudniowej wizyty minister Waszczykowski spotkał się w Watykanie m.in. z sekretarzem stanu kard. Pietro Parolinem, sekretarzem ds. relacji z państwami abp. Paulem Gallagherem oraz kard. Stanisławem Ryłką, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Świeckich.

 

Rozmowy dotyczyły m.in. aktualnych zagadnień polityki międzynarodowej, współpracy między Polską a Stolicą Apostolską oraz przygotowań do ŚDM. “Wspominałem, że Polska jest jednym z ostatnich katolickich krajów w Europie, krajem, który stara się zachować wartości katolickie, tradycyjne, rodzinne, co przez Stolicę Apostolską jest doceniane” – powiedział minister.

 

Pytany o program wizyty papieża Franciszka w Polsce, szef polskiej dyplomacji stwierdził, że jest on już właściwie dopięty. Zaznaczył przy tym, że w tej sprawie trzeba poczekać na komunikat strony kościelnej, która jest gospodarzem wizyty.

 

Odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa podczas ŚDM w Krakowie, min. Waszczykowski wskazał, że należy się liczyć także z różnymi zagrożeniami. “Europa jest nękana ciągle przez akty terroryzmu więc musimy to wziąć pod uwagę i zabezpieczyć się przed takimi wydarzeniami” – dodał.

 

Szef MSZ przyznał, że także kwestie wizowe mogą być problemem jeśli nie będzie można zidentyfikować tych, którzy chcą przyjechać. “Wszyscy ci, którzy będą mieli poświadczenie, rekomendację społeczności chrześcijańskiej w danym kraju, regionie, tę wizę otrzymają bez opłat” – zadeklarował Waszczykowski.

 

Nie wykluczył, że w związku z dwoma ważnymi wydarzeniami, które czekają Polskę w lipcu – szczytem NATO i ŚDM – zostaną wprowadzone specjalne kontrole na granicach.

 

Minister spaw zagranicznych poinformował, że można spodziewać się ok. 2-2,5 mln zagranicznych uczestników ŚDM ale, jak dodał, wszystko zależy od sytuacji jaka będzie panowała w Europie. “Jeśli okaże się, że sytuacja jest napięta w wyniku np. kolejnej fali emigrantów bądź w wyniku jakichś akcji terrorystycznych, to oczywiście może to zniechęcić wielu pielgrzymów do przyjazdu” – ocenił polityk.

 

Poinformował też, że podczas rozmów w Watykanie nawiązał też do niedawnego spotkania papieża z prawosławnym patriarchą Moskwy i Wszechrusi, Cyrylem, bo Polska leży na styku katolicyzmu i prawosławia. “Wszyscy są pełni nadziei i optymizmu, że to może wpłynąć nie tylko na dialog międzyreligijny ale, być może, na pewne miarkowanie przywódców politycznych Rosji” – stwierdził Waszczykowski

 

W polskiej delegacji znajdzie się także szefowa kancelarii premiera Beata Kempa oraz pełnomocnik rządu ds. ŚDM Paweł Majewski.


tk / Rzym

Do fryzjera i spowiedzi chodzi się co miesiąc

„Do fryzjera i do spowiedzi chodzi się co miesiąc” – słyszałem w rodzinnym domu. Podobne słowa można usłyszeć w wielu domach. Nic więc dziwnego, że tak licznie korzystamy z przywileju spowiedzi - pisze rzecznik KEP, ks. Paweł Rytel-Andrianik, zachęcając do wzięcia udziału w inicjatywie "24 godziny dla Pana".

Polub nas na Facebooku!

Zachęca do tego papież Franciszek, który dał przykład, spowiadając się w Bazylice św. Piotra. W ten sposób Ojciec Święty rozpoczął w 2014 r. inicjatywę duszpasterską, o której pisze w specjalnym dokumencie na Rok Miłosierdzia: „Inicjatywa ‘24 godziny dla Pana’, którą będziemy przeżywać w piątek oraz w sobotę przed IV Niedzielą Wielkiego Postu, powinna zostać rozpropagowana w diecezjach. Wiele osób powraca do Sakramentu Pojednania, a wśród nich wiele osób młodych, którzy w podobnym doświadczeniu odnajdują często drogę powrotu do Pana, aby żyć chwilą intensywnej modlitwy oraz nadać sens własnemu życiu” (bulla Misericordiae Vultus).

 

W tym roku, w wyznaczonych parafiach, od 4 do 5 marca adoracja Najświętszego Sakramentu trwa bez przerwy 24 godziny. W tym samym czasie – również przez całą noc – jest możliwość spowiedzi. Genialność inicjatywy ‘24 godziny dla Pana’ polega także na tym, że w piątek przed czwartą niedzielą Wielkiego Postu rozpoczyna się czas ‘24 dni do Wielkanocy’. Kościół przypomina nam w ten sposób, że niejednokrotnie Wielki Post bez spowiedzi, to Wielki Post stracony.

 

Możemy dziękować Bogu za to, że w Polsce mamy spowiedników. W wielu parafiach kapłani są w konfesjonale nie tylko podczas Mszy Świętej, ale i przed jej rozpoczęciem. Spowiadamy się podczas rekolekcji, dni skupienia, w niedziele i dni powszednie. W spowiedzi doświadczamy tego, o czym mówi Pismo Święte: „Jak jest odległy wschód od zachodu, tak daleko [Bóg] odsuwa od nas nasze występki” (Ps 103, 12).


Ks. Paweł Rytel-Andrianik / Warszawa

 

WKLEJKAULAMELA