Koncert „Missa pro pace”. Niezwykły dialog muzyki dawnej ze współczesną

Koncert jest połączeniem XV-wiecznych graduałów cysterskich z muzyką organową i improwizacją muzyczną współczesnych trendów jazzowych.

Polub nas na Facebooku!

Podczas koncertu twórcy, artyści i wykonawcy podejmą próbę nawiązania dialogu przeszłości (XV w.) z przyszłością (XXI w.) i znalezienia uniwersalnego języka porozumienia z odbiorcą. Wyjątkowość koncertu polega nie tylko na korespondencji między wiekiem XV a czasami współczesnymi, ale także na próbie dialogu ze zgromadzoną publicznością.

“Missa pro pace” będzie mszą, jednak nie liturgiczną, a muzyczną. Ponieważ koncert zawiera wszelkie elementy mszy świętej, daje to możliwość niezwykłego doświadczenia duchowego, a jednocześnie umożliwia wysłuchanie wybitnych muzyków współczesnych – mówi Aleksandra Pitra-Kox, Prezes Fundacji Sedlaka.

Tytuł wydarzenia „Missa pro pace” (tł. msza o pokój) nawiązuje do pierwszego zdania księgi cysterskich rękopisów z XV wieku, będących własnością skarbca klasztoru benedyktynek w Żarnowcu. Wspomniany materiał źródłowy jest tu inspiracją i podstawą działania artystycznego.

Organizatorem tego niezwykłego wydarzenia jest Fundacja im. Księdza Profesora Włodzimierza Sedlaka. Organizacja zaprosiła do współpracy wybitnych artystów młodego pokolenia: Jakuba Klemensiewicza (saksofon), Dominika Kisiela (organy), Tomasza Fopke – baryton, Hasmik Sahakyan (sopran). Cysterskie graduały przełożył Adam Diesner.

Koncert odbędzie się 18 sierpnia o godz. 18.00 w Kościele Wizytek w Warszawie. Wstęp na koncert jest wolny.

 

Podczas koncertu wystąpią artyści: 

Tomasz Fopke – dyrygent chóru mieszanego „Lutnia”, śpiewak – baryton, literat i kompozytor, animator kultury kaszubskiej. Wykładowca, doktor sztuk muzycznych. Dyrektor Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie.

Jakub Klemensiewicz – pochodzący z Jastarni muzyk, klarnecista, saksofonista, improwizator. Absolwent Akademii Muzycznej w Gdańsku w klasie saksofonu jazzowego dra Macieja Obary. Współpracuje z wieloma artystami z różnych środowisk twórczych. W przestrzeni muzycznej dąży do stworzenia uniwersalnego języka pomiędzy artystami, z którymi dzieli scenę, ale także między twórcą i odbiorcą. Prywatnie lokalny patriota.

Hasmik Sahakyan – absolwentka Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie oraz Akademii Muzycznej w Krakowie. Urodzona w Yerevanie, od 19 lat mieszkająca w Polsce. Sopran o wyjątkowo ciemnej barwie i nieprzeciętnych górach. Dodatkowym atutem jest plastyczność głosu, która umożliwia wykonywanie sopranistce partii począwszy od dzieł barokowych po współczesne.

Dominik Kisiel – pianista, improwizator, kompozytor. Absolwent i wykładowca Akademii Muzycznej w Gdańsku.

 

zś,mat. prasowe/Stacja7

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



“Długodystansowcy” na Jasnej Górze

Pielgrzymki z diecezji ełckiej i elbląskiej w drodze do Matki Jasnogórskiej pokonują każdego roku ponad 500 km. Po kilkunastu dniach wędrówki pątnicy z północy Polski dotarli przed Cudowny Obraz.

Polub nas na Facebooku!

Remizy, salki gimnastyczne, czyli miejsca łatwe do dezynfekcji, zamiast gościnnych domów gospodarzy. Do tego niepewność czy nie zmieni się sytuacja epidemiczna i czy uda im się dotrzeć do celu – to była ich codzienność przez prawie 2 tygodnie i 500 km. Tak w praktyce realizowało hasło pielgrzymki „Bądź wola Twoja” 163 pątników diecezji elbląskiej. Z powodu ograniczeń sanitarnych do Częstochowy wyruszyło tylko pięć 30-osobowych grup.

Ks. Maksymilian Ślizień, przewodnik jednej z kompanii podkreślił, że tegoroczne hasło „Bądź wola Twoja” pomagało pątnikom przyjąć niepewny los pielgrzymki, kiedy z powodu codziennych doniesień statystycznych o nowych zachorowaniach trzeba się było liczyć z możliwością przerwania wędrówki. – Ponadto nocowaliśmy, nie jak zawsze, w gościnnych domach gospodarzy, ale w odosobnionych miejscach, które można łatwo zdezynfekować – wyjaśniał przewodnik.

Elbląg w komplecie

Z terenów północnych pielgrzymowali przede wszystkim młodzi ludzie. Towarzyszyli im nie tylko kapłani, ale także siostry zakonne z różnych zgromadzeń oraz dwóch lekarzy. Na Jasną Górę wyruszyło 5 grup: dwie grupy z Elbląga i po jednej z Kwidzyna, ze Sztumu i z Iławy. Najstarszy pielgrzym miał 74 lata, a najmłodszymi byli 16-latkowie, których pielgrzymowało aż 28. Jedną trzecią pielgrzymki stanowili pątnicy, którzy szli po raz pierwszy.

– Co było znamienne i ważne dla naszej pielgrzymki, to że była to pielgrzymka ciągła, za nami 15 dni pielgrzymowania, 517 kilometrów – zauważył kierownik ks. Waldemar Maliszewski. Pielgrzymi, którzy 28 lipca wyruszyli spod katedry elbląskiej, w komplecie dotarli na Jasną Górę. – Tegoroczna pielgrzymka to także „dezynfekcja” odmieniana przez wszystkie przypadki, maseczki, mierzenie temperatury, ozonowanie dużych powierzchni, zużycie bardzo dużej ilości płynów dezynfekcyjnych. Wierzę, że skutecznie walczyliśmy z tym, co najogólniej nazywamy epidemią, jednocześnie nie tracąc nic z duchowego wymiaru naszego pielgrzymowania – relacjonował kierownik elbląskiej pielgrzymki.

Eucharystii z udziałem elbląskich pątników przewodniczył ordynariusz diecezji bp Jacek Jezierski. Pątnicy modlili się także za naród białoruski, Libańczyków, mieszkańców Sudanu Południowego.

Z Ełku “na czarno”

Z powodu obostrzeń sanitarnych każdą z grup – Ełk, Suwałki, Augustów, Gołdapię, Olecko, Galindię, Giżycko i Pisz – na trasie reprezentował jej przewodnik. W sumie drogę z Ełku do Częstochowy przebyło piętnastu kapłanów.

Ełccy pielgrzymi w czasie drogi i duchowych rekolekcji przeżywanych w kościołach stacyjnych rozważali program duszpasterski Kościoła w Polsce “Wielka Tajemnica Wiary”. – Chcieliśmy na nowo nauczyć się adorować Chrystusa Eucharystycznego – powiedział bp Jerzy Mazur.

Duchowi pielgrzymi mogli łączyć się z wędrującymi kapłanami dzięki codziennym transmisjom online, które w tym roku okazały się szczególnie ważne. Na Jasnej Górze powitali ich brawami, modlitwą, i wielka wdzięcznością.

Reprezentacji diecezji ełckiej przeszli ponad 500 km. Jest to jedna z najdłuższych pielgrzymek, które docierają rokrocznie na Jasną Górę. Przewodnicy grupy suwalskiej szli najdłużej, bo 17 dni i mieli do pokonania 560 km.

Dziś po południu dotrze pielgrzymka znad morza, z archidiecezji gdańskiej. W ciągu 15 dni pątnicy mieli do pokonania ponad 500 km. Pielgrzymka pod hasłem “Zaufaj Panu”, odbywa się w formie sztafety z zachowaniem reżimu sanitarnego.

 

ah, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap