“Jesteśmy kapłanami, aby służyć innym”. Msza Krzyżma w Katowicach

- Jesteśmy kapłanami, aby służyć innym, aby zajmować się tymi, których powierzy nam Chrystus - mówił do braci w kapłaństwie abp Wiktor Skworc. Metropolita katowicki w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach przewodniczył Mszy Krzyżma św., przeniesionej z Wielkiego Czwartku, z powodu pandemii. W liturgii uczestniczyli księża dziekani reprezentujący wszystkie dekanaty archidiecezji katowickiej.

Polub nas na Facebooku!

Metropolita katowicki przypomniał, że rok 2020 wpisuje się w historię ludzkiej rodziny w dramatyczny sposób. – Epidemiczne zagrożenie całkowicie zmieniło nasze życie społeczne, rodzinne i eklezjalne. Nawet w Wielki Czwartek (…) nasze parafialne wieczerniki pozostały puste, a wierni jedynie duchowo – dzięki transmisjom radiowym, telewizyjnym i internetowym – mogli uczestniczyć w zbawczych wydarzeniach Triduum Paschalnego – wskazywał hierarcha.

Mówił też o doświadczeniach, które sprawiły, że duchowni musieli dostosować duszpasterstwo do nowej i nieprzewidzianej rzeczywistości. – Pandemia obnażyła prawdę o świecie, Kościele, człowieczeństwie. Obnażyła też braki w formacji dorosłych chrześcijan, także księży. Teologiczne manowce niektórych duszpasterzy nie pomagały wiernym, wprowadzały zamęt i bolesny brak jedności – podkreślał abp Skworc nawiązując do religijnych prób wyjaśnienia pochodzenia koronawirusa. Podziękował też wszystkim kapłanom, którzy w tym trudnym czasie czytali ze zrozumieniem teksty biskupich zarządzeń i do nich się stosowali. Tym, którzy byli w jedności ze swoim biskupem i wiernymi w parafii.

– Jesteśmy kapłanami, aby służyć innym, aby zajmować się tymi, których powierzy nam Chrystus – przypominał obecnym na liturgii kapłanom, którzy reprezentowani byli przez księży dziekanów. Metropolita przekazał im poświęcone oleje, ale i pozdrowienia oraz słowa solidarności i bliskości wszystkim współbraciom z dekanatów.

Nawiązując do słów papieża Franciszka, arcybiskup mówił, że znaki liturgiczne (w tym namaszczenie) powinny być czytelne. – Krzyżmo niech spływa z czoła bierzmowanych; a diakoni przyjmujący świecenia prezbiteratu niech zapamiętają namaszczone dłonie na całe życie – apelował przypominając jednocześnie, że duchowni celebrują Eucharystię i poświęcają święte oleje, aby lud Boży mógł być nimi namaszczany.

– Jako kapłani nie tylko namaszczamy Boży lud. Służąc wiernym, doświadczamy ich namaszczenia. – mówił hierarcha. – Nasze kapłaństwo zostaje namaszczone przez tych, którym głosimy Boże słowo, celebrujemy sakramenty, których katechizujemy i z którymi dzielimy radości i smutki – zaznaczał.

Podkreślał, że w kontekście koniecznej społecznej izolacji trudno księżom było żyć, posługiwać i realizować ich kapłańskie powołanie w bezpośrednich relacjach. – Niech to doświadczenie będzie dla nas okazją do odnowienia naszego przymierza z Mistrzem – zachęcał wskazując na przykład Natanaela, którego tradycja utożsamia z dzisiejszym liturgicznym patronem – św. Bartłomiejem.

– Jako duszpasterze niejednokrotnie musimy stawiać czoła stereotypom. Często my sami stajemy się ofiarami stereotypów – mówił o tym w kontekście dyskusji i polemik na temat sposobu przyjmowania Komunii świętej. – Natanael uczy nas otwartości i gotowości wychodzenia ze stereotypów i schematów – dodawał.

Mówił też o tym, że wysiłek człowieka nie jest pierwszy w poznawaniu Boga. – Bóg jest pierwszym poznającym! To ważna prawda, o której jako kapłani powinniśmy nieustannie pamiętać! – przypominał metropolita katowicki. -Zostaliśmy namaszczeni, aby namaszczać innych. Nasze wysiłki byłyby bezowocne, gdyby Bóg im nie błogosławił i nie przyjął ich na większą swoją chwałę i dla dobra bliźnich – dodawał.

Mówił z nadzieją, że także dzisiaj, w czasach zarazy i niepewności, przychodzi do nas Jezus. Objawia i obnaża prawdę o nas, o Kościele. Prawda wyzwala i oczyszcza. Zachęcał, by każdy z braci kapłanów był Natanaelem – człowiekiem gotowym do przezwyciężania uprzedzeń, przyzwyczajeń, stereotypów. – Szczególnie jako kapłani jesteśmy zapraszani do spotykania Jezusa i do zanoszenia Go na peryferie codzienności – ukazywał.

Przypominał, że “naszym kierunkiem, przeznaczeniem jest niebo, miasto święte.” – Kapłaństwo skoncentrowane na doczesności jest drogą donikąd – apelował. – Wraz z wiernymi zmierzamy właśnie do Świętego Miasta. Nie pozwólmy, aby pandemia przysłaniała nam ten cel – wzywał w homilii arcybiskup.

Metropolita katowicki w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach przewodniczył Mszy Krzyżma św. przeniesionej z Wielkiego Czwartku. W liturgii – ze względu na sytuację epidemiczną – uczestniczyli księża dziekani reprezentujący wszystkie dekanaty archidiecezji katowickiej. Duchowni – tradycyjnie – odnowili swoje przyrzeczenia kapłańskie. Podczas liturgii poświęcono też nowe oleje święte do sprawowania sakramentów.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



W Polsce brakuje katechetów

Obecnie w Polsce pracuje ok. 30 tys. nauczycieli religii, ale jest ich za mało. Tych, którzy odchodzą na emeryturę nie ma kim na bieżąco zastępować, ponieważ jest mniej powołań i księży, ale też studentów teologii. - Czują się swobodniej i mogą więcej zarobić - mówi dr Aneta Rayzacher-Majewska, konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

Polub nas na Facebooku!

Jak wynika najnowszych danych z udostępnionych KAI przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, w roku szkolnym 2019/2020 na lekcje religii w Polsce uczęszczało ogółem 87,6 proc. uczniów. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku 2018/2019 było to 88 proc uczniów (w tym 94,2 proc. uczniów szkół podstawowych i nieco ponad 80 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych).

Religii uczy ok. 30 tys. osób. Według danych z ubiegłego roku niemal 60 proc z nich to świeccy. Ponad 30 proc. nauczycieli to księża diecezjalni, ponad 6 proc. stanowią siostry zakonne a ponad 3 proc. – zakonnicy.

Zamknięcie szkół i nauczanie zdalne w sposób oczywisty miało wpływ również na nauczanie religii. Jak podkreśla dr Aneta Rayzacher Majewska, co do zasady odbywało się ono w większości szkół, katecheci byli przygotowywani przez swoje wydziały do podjęcia nauczania zdalnego, dostępne były podręczniki oraz rozmaite materiały on-line, natomiast podobnie jak w przypadku innych przedmiotów zdarzało się, że lekcje organizowane były w mniejszym wymiarze.

Dr Rayzacher – Majewska zwraca uwagę na problem zbyt małej liczby nauczycieli religii w Polsce. – Obecnie na emeryturę przechodzą lawinowo ci, którzy rozpoczęli pracę na początku lat 90-tych, wraz z powrotem religii do szkół. Tych, którzy odchodzą, nie udaje się natomiast na bieżąco zastępować nowymi. Jest mniej powołań, mniej księży, ale też – z uwagi na niż demograficzny – ogólnie mniej studentów, w tym studentów teologii. A nawet ci, którzy kończą teologię i mają stosowne kwalifikacje, często wybierają inną pracę. Czują się swobodniej (klimat wokół religii w szkole nie zawsze jest najlepszy) i mogą więcej zarobić – mówi. Jak podkreśla, sytuacja jest trudna już teraz, a w przyszłości może być jeszcze gorzej.

– Czasami ratują nas nauczyciele innych przedmiotów, którzy zdobywają dodatkowe kwalifikacje, robią studia podyplomowe, po to, by uczyć również religii. Jednak bywa, że w niektórych szkołach dyrektorzy zmuszeni są do ograniczania liczby godzin lekcji religii z dwóch do jednej, właśnie z powodu braku katechetów.

Religia w Polsce, mimo najróżniejszych przeszkód, nawet podczas zaborów zawsze znajdowała się w wykazie szkolnych przedmiotów nauczania. Wyjątkiem był okres ponad 30 lat PRL. Wprawdzie w 1950 r. władze zawarły z Episkopatem porozumienie, które miało regulować szkolną naukę religii, w praktyce w 1961 r. zakazano nauczania religii w szkołach. Do szkół powróciło ono dopiero w roku szkolnym 1990/91.

Obecnie w Polsce lekcje religii, podobnie jak etyka, wychowanie do życia w rodzinie oraz języki mniejszości narodowych czy etnicznych należą do grupy przedmiotów fakultatywnych. Nauczanie tych przedmiotów staje się jednak obowiązkowe jeśli taką wolę wyrażą rodzice ucznia lub sam uczeń, o ile jest pełnoletni.

Status nauczania religii w szkole publicznej regulują: Konstytucja RP, Konkordat między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską, ustawa o systemie oświaty z 7 września 1991 r., rozporządzenie ministra edukacji narodowej w sprawie warunków i sposobu organizowania lekcji religii w publicznych przedszkolach i szkołach z 14 kwietnia 1992 r. wraz z nowelizacjami oraz porozumienie między ministrem edukacji narodowej i Konferencją Episkopatu Polski w sprawie kwalifikacji nauczycieli religii z 6 września 2000 r. Katechizację w szkołach prowadzą 24 Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP. Czynią to na mocy art. 53 ust. 4 Konstytucji RP oraz m.in. na podstawie ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła. Jeśli uczeń nie wybrał lekcji religii, wówczas może chodzić na lekcje etyki. Zgodnie z danymi z 34 diecezji, lekcje takie prowadzone są w 1949 placówkach edukacyjnych. Uczęszcza na nie 1 proc. uczniów. Można też nie chodzić ani na religię ani na etykę.

Od strony kościelnej nauczanie religii regulują przepisy prawa kanonicznego oraz Dyrektorium katechetyczne Kościoła katolickiego w Polsce z 2001 r. Zobowiązuje ono w sumieniu katolików do zapisania dzieci na szkolne lekcje religii.

Nauczanie religii odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych lub zajęć przedszkolnych tygodniowo. Ocena z religii wystawiana jest w skali sześciostopniowej, umieszcza się ją na świadectwach, ale samo świadectwo nie zawiera informacji, czy uczeń uczęszczał na religię czy etykę i jakiego jest wyznania. Od roku szkolnego 2007/2008 stopień ten jest wliczany do średniej ocen.

Wynagrodzenia za pracę stanowią dochód nauczycieli religii, a nie związków wyznaniowych. W świetle przepisów prawa polskiego władze zwierzchnie związków wyznaniowych nie mogą mieć żadnych roszczeń finansowych w związku z pokrywaniem ze środków publicznych kosztów związanych z nauczaniem religii. Roszczeń takich nie mogą one wysuwać ani w stosunku do władz publicznych, ani też w stosunku do katechetów.

Jak informuje sekretarz generalny KEP, bp Artur Miziński, 30 lat katechezy w szkole będzie tematem przewodnim 386. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które odbywać się będzie od 27 do 29 sierpnia br. na Jasnej Górze.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap