Jasna Góra włączona w akcję „Polska pod Krzyżem”

Jasna Góra włączyła się w akcję „Polska pod Krzyżem”. W łączności z wiernymi zgromadzonymi na lotnisku Kruszyna we Włocławku o godz. 15.00 w Kaplicy Matki Bożej trwać będzie modlitwa pielgrzymów Koronką do Bożego Miłosierdzia a o godz. 21.00 za pomocą łączy telewizyjnych Apel Jasnogórski zabrzmi też na płycie lotniska

Polub nas na Facebooku!

Jasna Góra włączona w akcję „Polska pod Krzyżem”
Jasna Góra włączyła się w akcję „Polska pod Krzyżem”. W łączności z wiernymi zgromadzonymi na lotnisku Kruszyna we Włocławku o godz. 15.00 w Kaplicy Matki Bożej trwać będzie modlitwa pielgrzymów Koronką do Bożego Miłosierdzia a o godz. 21.00 za pomocą łączy telewizyjnych Apel Jasnogórski zabrzmi też na płycie lotniska

– To będzie modlitwa jedności wszystkich Polaków – podkreślają paulini. W dzisiejsze święto wystawiony zostanie wyjątkowy późnogotycki relikwiarz z cząstką Krzyża Świętego. Krucyfiks to jeden z najcenniejszych zabytków jasnogórskich ofiarowany Paulinom w 1510r. z fundacji króla Zygmunta Starego.

Intencje wydarzenia modlitewnego „Polska pod Krzyżem” będą zanoszone także podczas Mszy św. o godz. 15.30 w Kaplicy Matki Bożej, która codziennie sprawowana jest w intencji Ojczyzny.

Od godz. 15.00 na ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej wystawiony dziś będzie późnogotycki relikwiarz z cząstką Krzyża Świętego. Krucyfiks to jeden z najcenniejszych zabytków jasnogórskich ofiarowany Paulinom w 1510r. z fundacji króla Zygmunta Starego.

Kustosz Jasnej Góry, o. Waldemar Pastusiak, podkreśla, że paulini wyjmują ze skarbca ten wyjątkowy relikwiarz, mający ogromną wartość muzealną, by ukazać także jego wielkie znaczenie duchowe. – Łączymy się w Godzinie Miłosierdzia z męką Pana naszego, prosząc o Jego zmiłowanie nad światem całym – powiedział zakonnik.

– Będziemy modlić się, by krzyż Jezusa zwyciężał w naszym codziennym życiu, relacjach z innymi ludźmi, w naszych rodzinach, w całym narodzie – zaznaczył o. Pastusiak. Podkreślił, że ta wspólna modlitwa to też okazja, by dawać świadectwo wiary.

Dzisiejsze święto na Jasnej Górze ma rangę uroczystości, bowiem pierwszym tytułem bazyliki jasnogórskiej jest „Znalezienie krzyża świętego” a krzyż znajduje się także w charyzmacie Zakonu Paulinów.

Relikwiarz z drzewem Krzyża Świętego przechowywany jest na co dzień w jasnogórskim Skarbcu. Ten późnogotycki krucyfiks wykonany został w Norymberdze w roku 1510. Pochodzi z fundacji króla Zygmunta I Starego. Jako cenny przedmiot został wymieniony podczas wizytacji Jasnej Góry przez kard. Jerzego Radziwiłła w 1593 r. Opisany jest również w inwentarzach skarbca z lat: 1685, 1731 i następnych.

Zofia Rozanow i Ewa Smulikowska w „Katalogu zabytków sztuki” opisały, że kompozycja przedstawieniowa krzyża zainspirowana została rzeźbami Wita Stwosza, projektami rysunkowymi i malarskimi Albrechta Dürera oraz Hansa z Kulmbachu.

Wyjątkowym relikwiarzem z cząstką Krzyża Świętego obecni na Apelu Jasnogórskim biskupi udzielą uroczystego błogosławieństwa zarówno wiernym zgromadzonym w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze, jak wszystkim uczestnikom wydarzenia „Polska pod krzyżem”.

Do ogólnopolskiej modlitwy „Polska pod Krzyżem” zostało zgłoszonych ponad tysiąc miejsc w Polsce i na świecie, w których wierni będą się modlić w łączności duchowej z uczestnikami głównego wydarzenia na lotnisku w Kruszynie.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Polski misjonarz z Portoryko został zamordowany

Raporty kryminalistyczne policji potwierdziły, że polski misjonarz, ks. Stanisław Szczepanik zmarły 16 sierpnia w trzecim co do wielkości mieście Portoryko – Ponce, padł ofiarą brutalnego morderstwa, a nie nieszczęśliwego wypadku na rowerze – informuje portal il sismografo.

Polub nas na Facebooku!

Polski misjonarz z Portoryko został zamordowany
Raporty kryminalistyczne policji potwierdziły, że polski misjonarz, ks. Stanisław Szczepanik zmarły 16 sierpnia w trzecim co do wielkości mieście Portoryko – Ponce, padł ofiarą brutalnego morderstwa, a nie nieszczęśliwego wypadku na rowerze – informuje portal il sismografo.

Rzecznik parafii w Ponce Gilvic Carmona de Jesús podał 12 września, że zdaniem policji liczne i głębokie rany na ciele kapłana nie pasowały do zwyczajnego upadku w miejscu, który nie był szczególnie niebezpieczny. Kiedy 16 sierpnia o 5.25 rano zakonnik ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy został zabrany do szpitala, był już w głębokiej śpiączce, a główną przyczyną jego śmierci kilka godzin po przyjęciu, był gwałtowny krwotok śródczaszkowy. Te oficjalne informacje przekazał prokurator okręgu Ponce, Marjorie Gierbolini, który potwierdził, że wszystkie ślady wskazują, iż ks. Stanisław Szczepanik doznał licznych i gwałtownych ciosów.

Wierni w Ponce wspominają polskiego misjonarza mieszkającego w Puerto Rico od 2003 roku z wielką wdzięcznością. Był nie tylko dyskretnym i wytrwałym duszpasterzem, ale także cieślą i stolarzem. Chętnie pomagał wielu rodzinom, które po huraganie Maria (2017) musiały odbudować swoje domy. Można podejrzewać, że sprawcami zbrodni byli handlarze narkotyków.

Zapowiedziano, że po uroczystościach pogrzebowych i kremacji popioły polskiego kapłana powrócą do Polski.
Ksiądz Stanisław Szczepanik miał 63 lata. W 1981 r. wstąpił do Zgromadzenia Księży Misjonarzy, a w 1985 r. przyjął święcenia kapłańskie. Rok potem wyjechał na misje najpierw do dawnego Zairu (obecnie Demokratyczna Republika Konga), a następnie na Haiti, Dominikanę i do Portoryko. Współbracia wspominają go jako oddanego ludziom kapłana, niestrudzonego spowiednika i kierownika duchowego. Był też wielkim promotorem kultu Bożego Miłosierdzia. Jest on 16 kapłanem zamordowanym od początku bieżącego roku.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7