„CrossPost – plan treningowy dla duszy”. Wyzwanie na Wielki Post

Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej przygotowało specjalne materiały na Wielki Post. „CrossPost - plan treningowy dla duszy” ma zachęcić do 40-dniowego wyzwania, które ma na celu konkretną pracę na sobą i poznanie Boga z wykorzystaniem: modlitwy, postu i jałmużny.

Polub nas na Facebooku!

Obecnie wiele przestrzeni naszego życia przeniosło się do świata wirtualnego. Już w adwencie podjęliśmy starania, aby młodzi ludzie mieli możliwość pracy nad sobą poza komputerem. Dlatego właśnie we współpracy z młodzieżą przygotowujemy materiały, które pomagają w zorganizowaniu swojego czasu poza komputerem oraz zadbanie na żywo o relację z Bogiem i innymi ludźmi także w Wielkim Poście – tłumaczy ks. Sebastian Kowalczyk, krakowski duszpasterz młodzieży.

 

 

Osoby, które zapiszą się do wydarzenia na stronie www.crosspost.pl lub poprzez Facebook, będą miały dostęp do filmów pomagających w przeżyciu Wielkiego Postu oraz możliwość uczestnictwa w spotkaniach on-line z duszpasterzami młodzieży, którzy wygłoszą rekolekcje – ks. Sebastianem Kowalczykiem i ks. Marcinem Filarem.

Indywidualną pracę każdego z uczestników będzie wspomagał planer w wersji elektronicznej lub książkowej, który można zamówić na stronie Wydawnictwa św. Stanisława BM, partnera wydarzenia.

Przygotowując się do Wielkiego Postu, postanowiłam, że podejmę wyzwanie, jak to zrobiłam przed Bożym Narodzeniem i skorzystam z CrossPostu! Sam pomysł bardzo mi się spodobał, zwłaszcza, że razem, we wspólnocie i z dobrym materiałem można o wiele głębiej przeżyć post. Bardzo się cieszę, że powstała taka inicjatywa – mówi 21-letnia Gabrysia.

ZOBACZ TEŻ: Zdrapka Wielkopostna. Każdego dnia podejmij nowe wyzwanie

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Ewa Błaszczyk o śmierci Polaka w Plymouth: bierna eutanazja w majestacie prawa

Założycielka klinki "Budzik" komentuje śmierć Polaka ze szpitala w Plymouth, który został odłączony od aparatury podającej pożywienie i wodę. Ewa Błaszczyk podkreśla, że powinien otrzymać szansę na powrót do zdrowia, jak każdy taki pacjent.

Polub nas na Facebooku!

Mężczyzna przebywał w szpitalu od listopada po tym, gdy doznał rozległego zawału serca jego serce zatrzymało się na co najmniej 45 minut, powodując nieodwracalne zmiany w mózgu. Po decyzji sądu w połowie grudnia Polak po raz pierwszy został odłączony od aparatury. Zaakceptowali to żona i dzieci mężczyzny, w przeciwieństwie do matki i sióstr, które podkreślały, że RS jest wierzącym katolikiem i na pewno nie chciałby umierać w ten sposób. Przez kilka tygodni toczyła się batalia o życie mężczyzny, a zgodę na przyjęcie pacjenta wydała klinika “Budzik” dla dorosłych w Olsztynie.

Błaszczyk podkreśla, że jak każdy z pacjentów placówki “pan Sławek miał szanse”. Pacjent nie miał orzeczenia o śmierci mózgu. To znaczy, że mózg był żywy, wydolny krążeniowo oraz oddechowo. Nie wymagał więc podłączenia do żadnej aparatury. Należało pacjenta karmić, poić, troszczyć się o niego i podjąć neurorehabilitację. To był nasz klasyczny pacjent – mówi z w rozmowie z abc Zdrowie założycielka Fundacji “Akogo?”oraz kliniki “Budzik”.

Dorośli pacjenci mogą przebywać w klinice przez rok lub do 15 miesięcy. W tym okresie istnieje medyczna szansa na wybudzenie. Jednym to się udaje, a drugim – nie. Później wybudzenie się przechodzi w kategorię cudu, który też się zdarza – tłumaczy Błaszczyk. Do tej pory udało się wybudzić ze śpiączki 78 dzieci i 28 dorosłych.

Dokładna przyczyna śmierci Polaka nie została podana, ale zdaniem Błaszczyk trudno mówić o śmierci naturalnej. Jeśli się kogoś głodzi, nie daje się mu pić, to nie jest to śmierć naturalna, tylko bierna eutanazja w majestacie prawa – mówi.

Jednocześnie podkreśla, że tak naprawdę nie wiadomo co stoi za decyzją brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości, który nie zgodził się na transport mężczyzny do Polski. Może chodziło o to, że był to ewentualny dawca organów, a może po prostu rodzina nie była gotowa brać na siebie takiego obciążenia – podkreśla.

ZOBACZ TEŻ: Ewa Błaszczyk o Polaku w brytyjskim szpitalu. “Temu człowiekowi odbiera się szansę”

 

kh/abczdrowie.pl/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap