video-jav.net

Bielsko-Biała: wspólny pochówek 448 dzieci nienarodzonych

Na cmentarzu komunalnym w Bielsku-Białej Kamienicy odbył się 16 listopada wspólny pochówek dzieci zmarłych przed urodzeniem. Podczas uroczystości pochowano urny z prochami 448 dzieci nienarodzonych, które przekazały w tym roku dwa bielskie szpitale – wojewódzki i miejski

Polub nas na Facebooku!

W cmentarnej kaplicy nad urnami modlili się kapłani, duchowny ewangelicki, rodzice i bliscy żegnanych i chowanych w grobie dzieci.

 

Ceremonii złożenia szczątków w Grobie Dzieci Nienarodzonych i poprzedzającej Mszy św. w intencji rodzin zmarłych dzieci przewodniczył proboszcz kamienickiej parafii pw. św. Małgorzaty ks. Marek Droździk, który wspólnie z diecezjalnym duszpasterzem rodzin ks. Tomaszem Gorczyńskim, kapelanem szpitala wojewódzkiego ks. Michałem Nowakiem i proboszczem luterańskiej parafii w Starym Bielsku ks. Piotrem Szarkiem poprowadzili kondukt pogrzebowy do miejsca, gdzie, obok pochowanych prochów ponad półtora tysiąca nienarodzonych, spoczęło kolejnych 10 urn ze skremowanymi doczesnymi szczątkami dzieci zmarłych przed urodzeniem.

 

Podczas liturgii w kaplicy cmentarnej ks. Gorczyński zachęcił, by prosić Jezusa, by swą miłością i obecnością wspierał wszystkich odczuwających tęsknotę za dziećmi, których życie zostało przerwane, pozostawiając pustkę.

 

„Chcemy modlić się o to, aby ta Jego obecność była umocnieniem i rozjaśnieniem ludzkich serc, ludzkiej tęsknoty. Chcemy, aby ta Jego obecność wspierała was w tym oczekiwaniu na pełne spotkanie w Jego królestwie, kiedy przyjdzie jako Zbawiciel, jako Ten, który umiłował każdego człowieka, i wezwie nas przed siebie” – powiedział kapłan.

 

Ks. Droździk wyjaśnił, że modlitwa Kościoła obejmuje matki i ojców pogrążonych w smutku. „Tylko Bóg zna ogrom waszego cierpienia, bólu, a my chcemy z wami być w tym trudnym momencie, jak przyjaciele. Nieraz słowa nie wyrażają tego, co wyraża serce i modlitwa” – mówił do uczestników liturgii.

 

Ewangelicki duchowny odczytał słowa Psalmu 23, a przed złożeniem urn do grobu, zaznaczył, że składana jest tu „nadzieja rodziców”. Do pożegnania ksiądz dołączył rzeźbę aniołka z następująca inskrypcją: „Słodko śpij, aniołów śnij, w wieczności żyj, moja dziecinko”.

 

Urny z prochami zmarłych przed urodzeniem dzieci spoczęły we wspólnym Grobie Dzieci Nienarodzonych na największym bielskim cmentarzu. Grobowiec ten, z nagrobkiem autorstwa bielskiego artysty Jacka Grabowskiego, ukazującym grające anioły, powstał w 2008 roku. Na nagrobnej płycie widnieje napis: „Były w naszych marzeniach i tam pozostaną”. Odwiedzający ten grób ludzie zostawiają obok zniczy figurki aniołków i zabawki.

 

Tomasz Kanik, kierownik administracji cmentarzy komunalnych w Bielsku-Białej, zauważył, że wspólny pochówek dzieci odbywa się na kamienickim cmentarzu raz w roku i modlitwa ta stała się już tradycją. „Coraz więcej osób uczestniczy w tych spotkaniach, związanych z pochowaniem tych dzieci, pożegnaniem ich, złożeniem szczątków do grobu” – dodał.

 

Według statystyk medycznych, w Polsce rocznie w wyniku poronień umiera około 40 tysięcy dzieci. Martwych urodzeń odnotowuje się co roku około 10 tysięcy.

 

W obecnej sytuacji prawnej w Polsce, na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r., możliwe jest zabranie ciała dziecka zmarłego podczas ciąży czy na skutek poronienia ze szpitala i urządzenie mu chrześcijańskiego pogrzebu.

 

Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje, że ordynariusz miejsca może zezwolić na pogrzeb kościelny dzieci, których rodzice mieli zamiar je ochrzcić, a dzieci zmarły przed chrztem (kan. 1183 § 2). Konferencja Episkopatu Polski udzieliła też ogólnej zgody na pogrzeby dzieci zmarłych przed chrztem, gdy wiadomo, że rodzice naprawdę pragnęli je ochrzcić.


rk / Bielsko-Biała

Katolicka Agencja Informacyjna

Bp Libera odwiedzi płockich misjonarzy w Peru

Biskup płocki Piotr Libera rozpoczął 16 listopada wizytę u misjonarzy z diecezji płockiej, którzy pracują w Peru. Hierarcha pozna specyfikę pracy duszpasterskiej w tym kraju, weźmie udział w Mszach św. i modlitwach w miejscowościach, w których pracują misjonarze, a także spotka się z miejscowymi biskupami.

Polub nas na Facebooku!

Bp Piotr Libera będzie przebywał w Peru w dniach 16-25 listopada. Spotka się z czterema misjonarzami z diecezji płockiej, którzy od wielu lat pracują w Amazonii, na terenie Peru: „Chcę odwiedzić naszych misjonarzy, umocnić ich w powołaniu, podziękować za wieloletnią pracę na terenach misyjnych, przekazać wyrazy jedności z prezbiterium Kościoła płockiego” – zapewnia biskup.

 

Pasterz Kościoła płockiego odwiedzi parafie (zwłaszcza w Iquitos) oraz misyjne seminarium duchowne, gdzie pracują płoccy księża, wraz z nimi uda się też do wiernych w wioskach indiańskich w parafiach (do wielu z nich dociera się jedynie łódką). Spotka się również z miejscowymi biskupami: bp. Miquelem Olaortua Laspra i bp. Javierem Travieso.

 

W programie pobytu w Peru znajdzie się m.in. modlitwa w kaplicy błogosławionych męczenników z Pariacoto ks. Michała Tomaszka i ks. Zbigniewa Strzałkowskiego, udział w Mszach św. połączonych z udzieleniem sakramentów, wizyta w ośrodku wychowawczym dla dziewcząt, prowadzonym przez siostry zakonne, zwiedzanie stolicy państwa Limy z jej miejscami kultu religijnego czy poznanie kultury Indian amazońskich. W podróży misyjnej bp. Liberze towarzyszy ks. kan. Grzegorz Mierzejewski, obecnie proboszcz parafii św. Marcina w Mochowie, który przed laty przez 9 lat pracował na misjach parafii Santa Clara w Peru.

 

Na misjach w Peru pracują czterej księża z diecezji płockiej: ks. Marek Bruliński, ks. Zbigniew Rembała – rektor seminarium misyjnego, ks. Radosław Zawadzki – odpowiada za studia kleryków i ks. Paweł Sprusiński – odpowiada za ich formację duchową. Diecezja płocka wspiera materialnie prowadzone tam przez duszpasterzy dzieła.


eg / Płock
KAI