Bargiel ze Szlachetną Paczką u pani Anieli

Legenda polskiego himalaizmu Krzysztof Wielicki oraz Andrzej Bargiel, który jako pierwszy człowiek zjechał na nartach z K2 dołączyli do wolontariuszy Szlachetnej Paczki. Razem z ratownikami TOPR z Podhala niosą pomoc ubogim mieszkającym w trudno dostępnych miejscach. Między innymi pani Anieli.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

– Nie każdy, kto znalazł się w trudnej sytuacji życiowej, musi mieć wszystko, ale jest taki poziom, który można określić poziomem godności. Jako społeczeństwo nie powinniśmy dopuszczać do tego, by ludzie żyli poniżej tego poziomu – mówi Krzysztof Wielicki, legenda polskiego i światowego himalaizmu. 

– Żeby nam się poukładało w życiu musimy mieć dużo szczęścia, dużo zbiegów okoliczności, wspierających ludzi wokół siebie. Nie zawsze jest tak, że każdemu się uda – dodaje Andrzej Bargiel. – Czasem ludzie w trudnych sytuacjach potrzebują pomocy, bodźca, by móc się usamodzielnić. To nie jest tak, że trzeba im pomagać całe życie, czasem wystarczy, że damy im narzędzia, by mogli radzić sobie sami.

Przykładem takiej osoby jest pani Aniela, mieszkająca na Podhalu w domku pod lasem w skrajnie trudnych warunkach. Nie ma łazienki, do dyspozycji ma jedynie jeden pokój z wydzielonym legowiskiem i piecem kaflowym to cały jej świat. Kobieta od najmłodszych lat pomagała rodzicom na roli. Gdy zmarli, sama zajęła się całym gospodarstwem, ale wraz z wiekiem zaczęło brakować jej sił. Nie założyła własnej rodziny. Dziś po 55 latach ciężkiej pracy seniorka zmaga się z boleśnie długą listą schorzeń i dojmującą samotnością.

Gdy dotarli do niej wolontariusze z pytaniem, co jej potrzebne pani Aniela wśród swoich najpilniejszych potrzeb wymieniła ciepłe ubrania, kołdrę oraz koc. Jako swoje marzenie wymieniła… radio. – Zimno najgorzej wspominam z okresu dzieciństwa. Wychowywaliśmy się w skromnej rodzinie, musieliśmy rano wstać i palić w piecach, żeby ogrzać dom, zagotować wodę na herbatę. Sam miałem w dzieciństwie ciężko i jestem w stanie to zrozumieć – komentuje Bargiel.

 

 

– Ta historia pani Anieli jest typowa – mów Krzysztof Wielicki. – Samotności się nie wybiera. Ona często spada na człowieka.

Organizatorzy podkreślają, że Szlachetna Paczka dociera do biedy, która jest ukryta, niezawiniona, której na co dzień nie zauważamy. Często pojawia się w wyniku nieszczęśliwego wypadku czy choroby, a nawet może być konsekwencją tego, że rodzina mieszka w trudno dostępnym i słabo skomunikowanym miejscu, co utrudnia podjęcie pracy. Tylko w zeszłym roku w działania Paczki włączyło się ponad 635 tys. osób, a ogólna wartość pomocy materialnej przekazanej rodzinom w potrzebie przekroczyła 47 milionów złotych. W tym roku Paczka działa w 633 lokalizacjach w całej Polsce. 112 to nowo utworzone rejony.

Takich potrzebujących ciągle można zgłaszać do tegorocznej edycji Paczki. Wszystkie będą rozdane w Weekend Cudów, który w tym roku przypada na 7 i 8 dzień grudnia. Darczyńcą może zostać każdy. Wystarczy wejść na stronę www.szlachetnapaczka.pl, poznać potrzeby i marzenia wybranej rodziny oraz wspólnie z przyjaciółmi czy bliskimi przygotować Paczkę. Do internetowej bazy rodzin wciąż wpływają nowe historie – wolontariusze Szlachetnej Paczki każdego dnia odwiedzają około 1000 potrzebujących.

– Zapraszam Was wszystkich na stronę Szlachetnej Paczki. Wybierajcie rodziny i pomagajcie, bo warto. Myślę, że to jest świetny mechanizm, by wspólnie w rodzinie usiąść i poświęcić na to czas, by komuś pomóc. To jest super rzecz, by w swojej rodzinie zaszczepiać takie wartości, by budować wrażliwość u swoich dzieciaków, najbliższych – zachęca Andrzej Bargiel.

 

 

ad, mat. pras./Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Na Taize we Wrocławiu ciągle można się zgłaszać

Ciągle można jeszcze zgłaszać się do udziału w 42. Europejskim Spotkaniu Młodych Taizé, które odbędzie się w dniach 28 grudnia – 1 stycznia we Wrocławiu. Zgłoszenia indywidualne lub poprzez wspólnoty lub parafie przyjmowane są do 1 grudnia.

Polub nas na Facebooku!

Europejskie Spotkanie Młodych to bardzo piękne i mocne doświadczenie, ponieważ możemy tam poznać młodych ludzi z różnych krajów z całego świata. Ono pokazuje, że Bóg stworzył świat bardzo różnie, że są różne sposoby wiary, różne światopoglądy, ale każdy z nich coś pokazuje o miłości Boga. I jeżeli się tym dzielimy to możemy Go trochę lepiej poznać – mówi Friedeman, wolontariusz ESM z Niemiec.

To dobry czas, aby “podzielić się swoim doświadczeniem życia i wiary oraz wysłuchać innych, którzy mogą inaczej widzieć pewne rzeczy”. – Możemy się dzięki temu czegoś nauczyć i wyjechać z Wrocławia trochę bogatsi – podkreśla Friedeman.

Wolontariusz podkreśla, że trudno w pełni wyrazić słowami na czym polega niesamowite doświadczenie Europejskiego Spotkania Młodych, ale na pewno warto w nim uczestniczyć, zwłaszcza, że odbywa się ono w Polsce bardzo rzadko. Dokładnie 20 lat temu, na przełomie wieków, odbywało się w Warszawie. – Zapraszamy wszystkich do Wrocławia, żeby doświadczyć, że Pan Bóg nas bardzo kocha. Jestem przekonany, że będzie to wydarzenie roku w Polsce – mówi Friedeman.

Zgłoszenia udziału w spotkaniu są przyjmowane do 1 grudnia. Do Wrocławia można przyjechać z grupą z parafii, wspólnoty, duszpasterstwa lub indywidualnie, zgłaszając się wcześniej poprzez formularz na stronie: www.tz.fr. Grupa Taizé Warsaw zachęca do zostania jednocześnie uczestnikiem i wolontariuszem spotkania, ponieważ “pełnienie funkcji wolontariusza nie zaburza uczestnictwa w całym programie spotkania, a jedynie go wzbogaca”.

Europejskie Spotkanie Młodych to coroczne spotkanie organizowane przez braci ze wspólnoty Taize w jednym z miast Europy, na które przyjeżdżają młodzi ludzie z całego świata. We Wrocławiu organizatorzy spodziewają się udziału 40 tysięcy osób. Ostatnie spotkanie w Polsce zostało zorganizowane 10 lat temu w Poznaniu.

kh, archwwa/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap