Aneta Liberacka dla KAI o Franciszku

Papież Franciszek niewątpliwie pokazał, że ma niesamowity kontakt z młodymi, że to na nich stawia - mówi Aneta Liberacka, redaktor naczelna Stacji7.pl w sondzie przeprowadzonej przez Katolicką Agencję Informacyjną z okazji przypadającej 13 marca 5. rocznicy pontyfikatu Franciszka

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Aneta Liberacka dla KAI o Franciszku
Papież Franciszek niewątpliwie pokazał, że ma niesamowity kontakt z młodymi, że to na nich stawia - mówi Aneta Liberacka, redaktor naczelna Stacji7.pl w sondzie przeprowadzonej przez Katolicką Agencję Informacyjną z okazji przypadającej 13 marca 5. rocznicy pontyfikatu Franciszka

KAI: Czy(m) papież Franciszek odmienił Kościół?

Papież Franciszek wniósł do Kościoła Powszechnego powiew południowo – amerykańskiego temperamentu. Zwłaszcza ludziom w Europie, w Polsce, gdzie uważa się, że wiara, modlitwa raczej są sprawą intymną. Franciszek uczy nas południowoamerykańskiej spontaniczności. Myślę nawet, że właśnie z tego powodu czasem jest źle odbierany. Jednak nikogo, kto choć trochę poznał tamtą kulturę, religijność nie dziwi taki rodzaj przeżywania wiary. Ten rodzaj kontaktu zwłaszcza z ludźmi młodymi jest chyba idealny na nasze czasy. Podobnie jak idealnie potrafił dotrzeć do sobie współczesnych młodych ludzi Papież Jan Paweł II. Duch Święty wie co robi.

Papież sam stara się być naprawdę bardzo blisko każdego człowieka, ale i nas przy każdej okazji do tego zachęca. Przypomina, byśmy pamiętali, że każdy problem, każde cierpienie ma swoje imię.

W wielu momentach Franciszek zaskoczył nas tematami, które podejmuje. Ale także w wielu dokumentach czy listach kontynuuje naukę i pracę swoich poprzedników. Jak choćby pierwsza sprawa, którą się zajął czyli rodzina, to kontynuacja w zasadzie całego pontyfikatu Jana Pawła II. Pierwsza encyklika obecnego papieża to dokument nad którym pracę rozpoczął papież Benedykt XVI. Franciszek pokazał tym samym, że jako kolejny następca Św. Piotra jest kontynuatorem nauk swoich poprzedników.

Papież Franciszek niewątpliwie pokazał, że ma niesamowity kontakt z młodzieżą, że to na nich stawia. Liczy na to, że to młodzi ludzie patrząc w przeszłość, zbudują piękną przyszłość. To dlatego tak bardzo wyrywa ich do życia, do „nierzucania ręcznika przed walką”, do „poderwania się z kanapy”, do działania. Papież Franciszek dokładnie wie, że problemem naszego świata jest brak motywacji u ludzi młodych – to, by młodym ludziom „się chciało”. Dla mnie tak dogłębne rozpoznanie potrzeb młodzieży to wielki wymiar tego pontyfikatu.

***

Aneta Liberacka – redaktor naczelna portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w międzynarodowych korporacjach, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

1268 km Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Krakowie

Dwadzieścia pięć tras o łącznej długości 1268 km przygotowali organizatorzy dla uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, która wyruszy 23 marca z trzech miejsc na terenie Krakowa. Mottem tegorocznych rozważań są słowa "Droga (Pięknego) Życia".

Polub nas na Facebooku!

1268 km Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Krakowie
Dwadzieścia pięć tras o łącznej długości 1268 km przygotowali organizatorzy dla uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, która wyruszy 23 marca z trzech miejsc na terenie Krakowa. Mottem tegorocznych rozważań są słowa "Droga (Pięknego) Życia".

Ideą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest samotne pokonanie w nocy wybranej trasy, rozważając Mękę Pańską. Tegoroczne rozważania to świadectwa członków Wspólnoty Indywidualności Otwartych, które oparte są na owocach ich życia. Każdy uczestnik może pobrać je ze strony www.edk.org.pl lub otrzymać od lidera rejonu.

Ekstremalna Droga Krzyżowa wyruszy z Krakowa 23 marca z trzech miejsc: Podgórza, Mistrzejowic oraz Bieńczyc. Łącznie przygotowano 25 tras, prowadzących m.in. do Kalwarii Zebrzydowskiej i Wadowic. Najdłuższa i zarazem najtrudniejsza trasa liczy aż 133 kilometry i prowadzi od krakowskiego Podgórza do Sanktuarium Maryjnego na Wiktorówkach w Zakopanem. Podczas EDK do pokonania są niełatwe trasy i ekstremalne warunki. Mimo to swój udział w niej biorą także osoby niepełnosprawne. Taka Droga Krzyżowa ruszy z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej (48 km). Trasa wiedzie przez asfalt, aby umożliwić przejazd wózkiem inwalidzkim. Do jednego niepełnosprawnego wymagani są minimum trzej opiekunowie.

Jak podkreśla ks. Jarosław Raczak, jeden z organizatorów wydarzenia, obecnie swój udział zarejestrowało około 400 osób, jednak charakterystyczne dla najstarszego rejonu EDK w Polsce jest to, że wielu uczestników nie wybiera oficjalnie trasy przez system, tylko przychodzi na Mszę i rusza na trasy. – Głównym motywem, które powoduje, że ludzie biorą udział w EDK jest to, że żyjemy w pośpiechu, gdyż stanowi moment, w którym możemy pobyć sami ze sobą. Stanowi też wyzwanie, często w trudnych warunkach, człowiek może przekroczyć siebie, pokonać granice swoich możliwości i dzięki temu otworzyć się na zmianę, na nowy sposób myślenia. Wielu uczestników EDK twierdzi, że w czasie tej wędrówki podjęło ważne życiowe decyzje, zmieniło sposób myślenia a także zmierzyło się z samym sobą – mówi ks. Raczak.

Jak dodaje, częstą motywacją jest poszukiwanie w życiu wartości, swojego miejsca, chęć przeżycia czegoś głębokiego, jednak dla każdego doświadczenie EDK jest czymś innym.

Ekstremalna Droga Krzyżowa powstała w 2009 r. w Krakowie, w duszpasterstwie prowadzonym przez ks. Jacka Stryczka. Projekt, który dziś angażuje dziesiątki tysięcy osób w Polsce i na świecie, zainicjowało kilku młodych mężczyzn tworzących projekt Męska Strona Rzeczywistości. Pomysł był odpowiedzią na zaobserwowany przez nich „kryzys męskości”. Przejście długiej i trudnej trasy miało być antidotum na męską „miękkość”, przywiązanie do komfortu i łatwizny.

Dziś Ekstremalna Droga Krzyżowa to nowa forma duchowości, zyskująca coraz większą liczbę zwolenników. Uczestnicy EDK idąc całą noc pochylają się nad specjalnie przygotowanymi rozważaniami. Podczas drogi obowiązuje zasada milczenia, która ma pomóc w odpowiednim doświadczaniu tego czasu. Uczestnicy mogą wyruszać na trasy w małych grupach lub samotnie.

W 2017 r. w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej wzięło udział ponad 60 tys. osób. Uczestnicy podjęli wyzwanie w 11 państwach, w tym 252 miastach.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *