Abp Ryś: wolności można się nauczyć od ukrzyżowanego Pana! Ale kto kojarzy ją dziś z Chrystusem?

"Od Chrystusa ukrzyżowanego uczę się tego, co znaczy być wiernym, co znaczy prawdziwy honor, co znaczy prawdziwa wolność, co znaczy ofiara, co znaczy posłuszeństwo" - mówił arcybiskup Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, w przededniu 80. rocznicy powstania Armii Krajowej.

fot. EpiskopatNews / Flickr

W niedzielę, w przeddzień 80. rocznicy powstania Armii Krajowej w kościele ojców jezuitów w Łodzi abp Ryś przewodniczył mszy świętej w intencji Ojczyzny, podczas której dziękowano za wolność oraz jej obrońców – bohaterskich żołnierzy Armii Krajowej.

Ta liturgia uświadamia nam dzisiaj nasze korzenie – mówił w homilii metropolita łódzki. Jako naród nie możemy rosnąć inaczej, jak tylko od korzenia i to właśnie od takiego korzenia, który niesie w sobie zdrowie i siły. Myślimy dziś o tych wszystkich ludziach, którzy tworzyli Armię Krajową. Z meldunków, które były składane w sierpniu 1944 roku wynika, że to było 380 tys. żołnierzy Podziemnej Armii – ludzi, których wspomnienie napawa nas dumą! – zaznaczył.

„Wszystkich wartości uczy człowieka przez dotyk krzyża”

Abp Ryś przypomniał zebranym słowa roty przysięgi, którą składali żołnierze Armii Krajowej rozpoczynając służbę:

Reklama
Reklama

„W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty Krzyż, znak męki i Zbawienia. Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia. Prezydentowi Rzeczypospolitej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy dochowam niezłomnie cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg!”

To jest przysięga, która mówi o wierności, mówi o honorze, o umiłowaniu wolności, o ofiarności, aż po ofiarę życia i o posłuszeństwie, jako największej wartości. A wszystkich tych największych wartości uczy człowieka – który tę przysięgę wypowiada – jakby przez dotyk krzyża – kładę swe ręce na ten święty krzyż. Dotykam krzyża i ten dotyk ukrzyżowanego Pana Jezusa Chrystusa, ma mnie nauczyć jak się dochodzi do tych wszystkich wartości. Od Chrystusa ukrzyżowanego uczę się tego, co znaczy być wiernym, co znaczy prawdziwy honor, co znaczy prawdziwa wolność, co znaczy ofiara, co znaczy posłuszeństwo. Dotykam Jezusa ukrzyżowanego – podkreślił abp Ryś.

„Kto dzisiaj w publicznym dyskursie kojarzy wolność z Chrystusem?”

Ten korzeń jest zapuszczony w niebo, w osobę ukrzyżowanego Pana. Myśląc o 80. rocznicy powstania Armii Krajowej myślimy najpierw o wielkich ludziach o ludziach, których nazwiska są zapisane w każdym podręczniku, ale oni tym dotykiem krzyża odsyłają za siebie! Ta lekcja jest przejmująca, bo dzisiaj w publicznym dyskursie bardzo rzadko pada taka teza, że wolności można się nauczyć od ukrzyżowanego Pana! Kto dzisiaj w publicznym dyskursie kojarzy wolność z Chrystusem ukrzyżowanym? – pytał metropolita łódzki.

Reklama
Reklama

W obchodach 80. rocznicy ouczestniczyli żołnierze Armii Krajowej: Barbara Mazurkiewicz ps. „Muszka”, ppł. Włodzimierz Pajdowski ps. „Niemen” , ppł. Jan Gliszczyński ps. „Sęp” oraz por. Eugeniusz Uhryn ps. „Żak”.

Armia Krajowa została powołana rozkazem naczelnego wodza z 14 lutego 1942 roku. Od tego momentu jej żołnierze stali się żołnierzami Wojska Polskiego, a sama formacja zbrojnym ramieniem polskiego państwa podziemnego, które było czymś niespotykanym gdzie indziej w Europie.

kh, KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę