80 lat temu wyruszył pierwszy transport więźniów do Auschwitz

80 lat temu z Tarnowa wyruszył pierwszy transport więźniów do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. W tym dniu obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

Polub nas na Facebooku!

80 lat temu wyruszył pierwszy transport więźniów do Auschwitz
80 lat temu z Tarnowa wyruszył pierwszy transport więźniów do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. W tym dniu obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

„14 czerwca 1940 r. Niemcy wywieźli do obozu 728 Polaków. Byli to zazwyczaj młodzi ludzie przywiezieni z więzienia w Tarnowie. W tej grupie znaleźli się członkowie powstającego ruchu oporu, a także chętni do wstąpienia w szeregi armii polskiej tworzonej na Zachodzie u boku aliantów, a złapani podczas przekraczania granicy. Wśród osób starszych dominowali przedstawiciele przedwojennych polskich elit lokalnych, również kilka osób żydowskiego pochodzenia” – mówi Piotr Dziża, członek Konwentu Organizacyjnego Międzynarodowego Społecznego Komitetu 14 czerwca.

Pierwsi więźniowie w obozie otrzymali numery od 31 do 758. Wojnę przeżyło 298 więźniów z pierwszego transportu, zginęło 272, w przypadku 158 los jest nieznany.

„Również następne transporty do Auschwitz stanowili Polacy. Przez kolejne dwa lata funkcjonowania obozu, aż do czasu wdrożenia przez Niemców ludobójczego planu “ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, to nasi rodacy stanowili dominującą większość męczonych i mordowanych tam osób” – przypomina Piotr Dziża.

Wczoraj w Tarnowie odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary. W katedrze została odprawiona Msza św. w intencji więźniów I Transportu i ofiar innych obozów.

W homilii ks. Adam Nita, proboszcz parafii katedralnej przypomniał, że ostatni więzień pierwszego transportu – Kazimierz Albin – zmarł 22 lipca 2019 r. „Dzisiaj na nas spoczywa obowiązek, aby pamięć nie zaginęła o tych znękanych i porzuconych, tych maltretowanych i bestialsko zamordowanych. Temu ma służyć ustanowiony przez Sejm RP w 2006 r., w rocznicę pierwszego transportu do Auschwitz, Narodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, jak również zawiązany w Tarnowie Międzynarodowy Społeczny Komitet 14 czerwca” – mówił ks. Nita.

Proboszcz parafii katedralnej podkreślał, że powinniśmy przypominać prawdę o tamtych tragicznych wydarzeniach. „Abyśmy tak my jak i inni nie ulegli pokusie, nie relatywizowali dokonanego zła, nie mylili kata z ofiarą. A niestety co jakiś czas to kłamstwo pojawia się w przestrzeni publicznej tak w Polsce jak i na świecie, choćby przez określenie „polskie obozy”. Gdybyśmy na to zezwolili wtedy ci, którzy złożyli ofiarę z własnego życia, jeszcze raz po śmierci, zostaliby zdeptani i opuszczeni. Zresztą podobnie chciano postąpić w czasach komunistycznych z żołnierzami niezłomnymi” – dodał ks. Adam Nita.

Na ulicy Wałowej w Tarnowie można oglądać 728 plansz upamiętniających każdego z pierwszych więźniów największego niemieckiego obozu a na Placu Sobieskiego plenerową wystawę.

Osoby, które posiadają konto na Facebooku, Twitterze lub Instagramie mogą wziąć udział w Narodowej Wirtualnej Sztafecie Pamięci o 14 czerwca. Każdy może w niej oddać, bez wychodzenia z domu, hołd jednemu z 728 więźniów pierwszego transportu, umieszczając planszę z jego imieniem, nazwiskiem, numerem i podobizną na swoim profilu. Link do wydarzenia znajduje się TUTAJ.

Od 15 czerwca przez 28 dni na Poczcie Głównej przy ul. Mickiewicza w Tarnowie będzie wybijany okolicznościowy stempel z motywem graficznym wagonu i okolicznościowym napisem z okazji 80. rocznicy. W dystrybucji urzędów pocztowych na terenie całego kraju znajdzie się także specjalna karta okolicznościowa. Do końca roku każdy może sobie przybić w Tarnowskim Centrum Informacji, Rynek 7 rocznicowy stempel z motywem plastycznym zaczerpniętym z tarnowskiego Pomnika I Transportu.

KAI, zś

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Nie żyje red. Stanisław Karnacewicz

Wieloletni dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej, specjalizujący się w tematyce kościelnej zmarł w sobotę 13 czerwca. Od kilkudziesięciu lat dostarczał rzetelnych informacji o tym, czym żyją ludzie wiary. Był jednym z nielicznych dziennikarzy, którzy relacjonowali wszystkie pielgrzymki Jana Pawła II do Polski.

Polub nas na Facebooku!

Nie żyje red. Stanisław Karnacewicz
Wieloletni dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej, specjalizujący się w tematyce kościelnej zmarł w sobotę 13 czerwca. Od kilkudziesięciu lat dostarczał rzetelnych informacji o tym, czym żyją ludzie wiary. Był jednym z nielicznych dziennikarzy, którzy relacjonowali wszystkie pielgrzymki Jana Pawła II do Polski.

Relacjonowanie wydarzeń z życia Kościoła w PAP traktował nie tylko jako pracę, ale też jako misję. “To było dla mnie zawsze ważnym doświadczeniem, kiedy mogłem uczestniczyć w wielkich wydarzeniach w życiu Kościoła” – mówił odbierając w 2018 r. Złotą odznakę dla najbardziej zasłużonych pracowników PAP.

W 2015 roku red. Karnacewicz został uhonorowany przez metropolitę warszawskiego kard. Kazimierza Nycza medalem “Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej”. Nagrodzono go za długoletnią pracę przy obsłudze medialnej wszystkich istotnych wydarzeń z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Doceniono jego profesjonalizm, wysoki poziom warsztatu dziennikarskiego i utrzymywanie relacji z instytucjami kościelnymi.

W 2011 r. red. Karnacewicz był nominowany do nagrody dziennikarskiej „Ślad” im. Bp. Jana Chrapka za “rzetelną, wieloletnią, wierną służbę w szeregach dziennikarzy agencyjnych, od których zależy o jakich rzeczach będzie wiedział świat”. W uzasadnieniu podano, że od “kilkudziesięciu lat, niezależnie od zmieniających się okoliczności dostarcza mediom rzetelnej informacji o tym, czym żyją ludzie wiary”. Przed pięciu laty kapituła tej nagrody przyznała mu nagrodę specjalną.

Red. Stanisław Karnacewicz, z wykształcenia filozof, był dziennikarzem Polskiej Agencji Prasowej od 1991 r. Ukończył studia filozoficzne na Akademii Teologii Katolickiej (obecnie: Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego). Po 10 latach pracy w „Tygodniku Polskim”, w 1991 r. rozpoczął pracę w PAP, gdzie specjalizowałaś się w tematyce kościelnej.

Był pierwszym świeckim dziennikarzem, któremu wywiadu udzielił Prymas Józef Glemp. Później było ich jeszcze wiele. Kilkanaście wywiadów oraz kilkadziesiąt komentarzy na różne tematy, ukazały się w jego książce pt. “Prymas Glemp pod okiem Opatrzności”.

Stanisław Karnacewicz urodził się 2 czerwca 1950 r. w Koniowcach k. Grodna (dziś Białoruś). W 1956 r. wraz z rodzicami przyjechał jako repatriant na Ziemię Lubuską. Zmarł 13 czerwca w wieku 70 lat.

awo/KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap