Nasze projekty

2-letni chłopiec w oknie życia. „Mówił pełnymi zdaniami”. I znał swoje imię…

W oknie życia we Wrocławiu pozostawiono dziecko. Nie był to jednak noworodek, ale dwuletni chłopiec, który znał swoje imię i mówił pełnymi zdaniami. Taka sytuacja uruchamia zupełnie inne procedury.

fot. Markus Spiske/Unsplash

W oknie życia prowadzonym przez siostry boromeuszki we Wrocławiu w środę po godz. 10:00 rozległ się alarm, informujący, że pozostawiono w nim dziecko.

Jak poinformował „Gość Niedzielny Wrocławski”, w oknie życia pozostawiono nie noworodka czy kilkumiesięczne niemowlę, ale około dwuletniego chłopca. Chłopiec był zadbany, rezolutny i inteligentny. Mówił pełnymi zdaniami. (…) Niestety, w jego przypadku procedura nie będzie taka, jak zawsze – przekazała w rozmowie z „Gościem Niedzielnym Wrocławskim” s. Ewa Jędrzejak SMCB z fundacji Evangelium Vitae, która prowadzi okno życia.

Dwulatek w oknie życia. Co stanie się z dzieckiem?

Warto przypomnieć, że okno życia to bezpieczne miejsce, gdzie matka, zachowując anonimowość, może pozostawić swoje nowo narodzone dziecko – noworodka lub niemowlę. To wyjaśnia problem z chłopcem pozostawionym we wrocławskim oknie życia, ponieważ dwuletnie dziecko nie jest już anonimowe, a procedury są zgoła inne niż w przypadku kilkutygodniowego niemowlęcia lub noworodka.

Reklama

ZOBACZ: Okna Życia. Jak wyglądają procedury?

Po odnalezieniu dziecka w oknie życia, na miejsce natychmiast jest wzywane pogotowie ratunkowe, które zabiera je do szpitala na badania. W tym czasie policja sprawdza, czy dziecko np. nie zostało porwane. Przez sześć tygodni biologiczna matka może zmienić decyzję i zgłosić się po dziecko – wtedy musi przedstawić dowody, które potwierdzają, że to ona je urodziła – z reguły przeprowadza się w takich przypadkach badania DNA. Po badaniach w szpitalu dziecko trafia do placówki opiekuńczej lub prosto wprost do rodziny adopcyjnej.

Jak poinformował „Gość Niedzielny”, chłopczyk pozostawiony we wrocławskim oknie życia potrafił już wypowiedzieć swoje imię, które nie zostało ujawnione ze względu na bezpieczeństwo. Dwulatek trafi do rodziny zastępczej.

Reklama

W przypadku tak dużego dziecka policja może wszcząć postępowanie, aby odnaleźć rodziców chłopca i ustalić jego sytuację prawną.

ZOBACZ TEŻ: Tragiczne doniesienia z Holandii. Nie żyje 14-letnia Polka. Mierzyła się z przemocą

wroclaw.gosc.pl, kh/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas