17 nowych księży w diecezji tarnowskiej. To najwięcej w Polsce

Biskup tarnowski Andrzej Jeż udzielił w sobotę święceń kapłańskich 17 diakonom Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. To największa liczba kapłanów diecezjalnych wyświęconych w tym roku w Polsce.

fot. Diecezja Tarnowska/Twitter

Bp Jeż udzielił święceń kapłańskich w bazylice katedralnej w Tarnowie. Od kapłańskiej modlitwy powinna rozpoczynać się praca duszpasterska. To modlitwa wypływa na jej skuteczność – mówił w homilii biskup tarnowski Andrzej Jeż.

Gdy będziecie widzieć ludzką słabość, wchodzić w tysiące ludzkich dramatów, pamiętajcie, że waszą mocą jest modlitwa wstawiennicza za lud Boży, za każdego, który został powierzony waszej posłudze, za cały Kościół, za cały świat – dodał.

Nie traćcie poczucia bliskości z ludem Bożym a także poczucia tego wszystkiego, czym żyją wierni świeccy. Kochajcie Kościół, który przez sakrament święceń kapłańskich jeszcze mocniej staje się dla was rodziną – mówił.

„Nie możemy narzekać, że to pokolenie kapłańskie spotka się z trudnościami”

Bp Andrzej Jeż podkreślił, że pasterska bliskość powinna kierować się również ku tym, którzy zagubili się w życiu, odeszli od wspólnoty Kościoła albo jeszcze w ogóle do niej nie weszli. Biskup prosił, żeby kapłani poszukiwali różnych dróg dotarcia do człowieka.

Nie możemy narzekać, że to pokolenie kapłańskie spotka się z trudnościami, wyzwaniami, odejściem ludzi od Kościoła, także młodych. Chrystus właśnie w takich obszarach działał, uzdrawiał, nawracał, okazywał miłość. To dobre miejsca, żeby ewangelizować, żeby w pełni poczuć się kapłanem – powiedział biskup tarnowski.

Reklama
Reklama

Dlaczego zostali księżmi?

Ks. Marcin Natonek, który przyjął święcenia powiedział KAI, że dziś potrzeba kapłana rozmodlonego, zjednoczonego z Bogiem, który jest blisko ludzi.

Świat jest taki pogubiony, czasami wydaje się, że brakuje sensu w świecie, że ludzie nie mają nadziei. Nadzieję może im dać tylko Pan Bóg, a księża są tym ludźmi, którzy mogą pokazywać współczesnemu światu i człowiekowi jaki jest Bóg, mówić o Bogu i przybliżać im Jego tajemnicę – dodał.

Nowi kapłani mają za sobą sześć lat formacji i nauki oraz praktyk. Ks. Filip Ciura był na stażu misyjnym w Republice Środkowoafrykańskiej. Nie wyklucza, że kiedyś mógłby pojechać na misje.

Podjąłem decyzję o wstąpieniu do seminarium i o byciu kapłanem po to, żeby Chrystusa nieść na cały świat. Jeśli będzie taka potrzeba, oczywiście biskup zgodzi się na wyjazd, to chciałbym posługiwać w innym kraju, na innym kontynencie, tak żeby do każdego człowieka dotarła ta radosna wieść o Chrystusie – dodaje.

Kleryk grekokatolik z Ukrainy

Na roku z nowymi kapłanami był kleryk grekokatolik z Ukrainy. Po zakończeniu 6 lat formacji w tarnowskim seminarium pomaga on w domu formacyjnym WSD w Błoniu koło Tarnowa, gdzie mieszkają uchodźcy. Nie wiadomo kiedy i gdzie grekokatolicki alumn przyjmie święcenia.

ZOBACZ TEŻ: Trzynastu diakonów przyjmie święcenia kapłańskie. Kim są przyszli księża?

Dużo skorzystaliśmy z jego świadectwa, Kościoła, który jest naszym Kościołem, z którym się łączymy, ale też innych relacji tam zachodzących, obrzędów liturgicznych, których u nas nie ma, a także samych opowieści o życiu i funkcjonowania kapłana i – uwaga – jego rodziny – powiedział ks. Dawid Basta.

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę