Nasze projekty

Święty Jan Chryzostom. „Złotousty” Kościoła

Potrafił bronić wiary przed heretykami i głosić pochwałę ascetycznego życia. Zasłynął pięknymi mowami i homiliami, które zapewniły mu popularność przez kolejne stulecia. To człowiek, który można powiedzieć, że „zreformował” kaznodziejstwo. Dziś w liturgii wspominamy św. Jana Chryzostoma.

Reklama

Święty Jan Chryzostom.

Jan urodził się w Antiochii Syryjskiej, w rodzinie chrześcijańskiej, jednak ochrzcił się dopiero w wieku 20 lat. Odebrał solidne wykształcenie rektorskie z rąk (ust?) poganina Libaniusza. Po śmierci matki przez cztery lata żył jako pustelnik. Z powodu złego stanu zdrowia wrócił do miasta rodzinnego, gdzie został kapłanem i zaczął głosić pierwsze rewolucyjne kazania.

 

Reklama
Reklama

Prawdziwą rewolucję jednak urządził w Konstantynopolu. Tam trafił podobno podstępem. Gdy odmówił przyjęcia godności tamtejszego patriarchy, namiestnik cesarski w Antiochii zaprosił Jana na przejażdżkę, która zakończyła się kilka tysięcy kilometrów dalej. Tam Złotousty – bo tak go nazywamy – zastał rozluźnienie moralne we wszystkich stanach społecznych z dworem carskim i hierarchią kościelną włącznie. Zakochany w monastycznym życiu i postaci Jana Chrzciciela, Antiocheńczyk wypowiadał się zawsze otwarcie i do bólu szczerze. Gromił arian na dworze, strojne kobiety, pogan, żyjących w zbytkach bogaczy. Odszedł od pobożnego szacunku wobec władców, krytykując ostro chciwość i niemoralność cesarzowej.

Święty Jan Chryzostom jako patriarcha Konstantynopola robił porządek z moralnym rozluźnieniem kleru i klasztorów, reformował liturgię – to jemu przypisuje się skodyfikowanie liturgii prawosławnej. Jak sam mówił: bał się tylko Boga i grzechu. Jego zaś bali się wszyscy ci, dla których chaos w Kościele był wygodny.

 

Reklama
Reklama

Taki styl w końcu doprowadził do konfrontacji z dworem cesarskim. Dwukrotnie cesarzowa Eudoksja zwoływała niechętnych ascetycznemu patriarsze biskupów, by zdjęli go z urzędu. Synod, który przyjął nazwę „pod Dębem”, był sukcesem połowicznym – Jan powrócił. Ale następnym razem dwór zadziałał skuteczniej – skazano św. Jana na wygnanie do Cucusus. Powód? Formalnie – jadł w czasie Mszy, ukarał księdza bijącego sługę i obraził cesarzową nazywając ją (zasłużenie w sumie) „Jezebel”.

 

Święty Jan Chryzostom.

Reklama

Jan Chryzostom umarł zamęczony w drodze na wygnanie w roku 407., a jego ciało zostało sprowadzone przez cesarza Teodozjusza do Konstantynopola, który przeprosił wiernych za grzechy rodziców.

 

Dziś Złotousty jest patronem kaznodziejów (nie czytał listów pasterskich w ramach kazania), studentów teologii i specem od spraw beznadziejnych.

(Kolejność wg wspomnień liturgicznych września i października)


1. Święty Grzegorz I Wielki – 3 IX



2. Święty Jan Chryzostom – 13 IX



3. Święty Robert Bellarmin – 17 IX



4. Święty Hieronim – 30 IX



5. Święty Franciszek z Asyżu – 4 X



6. Święta Teresa z Avila – 15 X



7. Święty Ignacy Antiocheński – 17 X


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę