Nasze projekty
Fot. Amor Santo/Cathopic

Słowo stało się Ciałem. Jak doświadczyć bliskości Słowa?

Czy pozwolimy dziś Bogu, by nas nauczył kochać siebie w całości?

Reklama

Osiem dni Światła. 3 dzień – 27 grudnia
Zobacz zapowiedź cyklu>>>

Światło uzdrowienia

Samo Życie objawiło się w ciele. Stało się tak dlatego, aby i oczy mogły ujrzeć rzeczywistość dostępną tylko sercu, by i serca zostały uzdrowione. Bo tylko serce może ujrzeć Słowo, ale ciało można dostrzec i oczami ciała. Zostało nam dane ujrzeć Słowo: stało się Ono ciałem, które można oglądać, aby w ten sposób zostało w nas uzdrowione serce, byśmy nim mogli ujrzeć Słowo.

(z komentarza św. Augustyna)

Reklama

Człowiek to system naczyń połączonych. Wszystko w nas nawzajem na siebie wpływa – gdy przeżywamy trudne emocje lub stresujemy się, boli nas brzuch czy głowa, a gdy jesteśmy szczęśliwi, nasze ciało też to czuje, bo działa harmonijnie i ma wyższą odporność na infekcje. Nie da się więc odłączyć tego, co cielesne, od tego, co duchowe.

Czy w takim razie nasze ciało odczuwa to, że Bóg przychodzi do naszej duszy? Oczywiście! Choć my sami nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Dzielimy nasz świat na dwie części – sacrum i profanum, święte i nieświęte, duchowe i cielesne. Stawiamy granicę z zasiekami tam, gdzie powinien być bezkolizyjny i łatwy przejazd. Może dlatego tak trudno nam doświadczyć bliskości Słowa, które stało się ciałem, bo wolimy, by Słowo było tylko słowem, a ciało tylko ciałem?

Bóg natomiast chce przychodzić do całego człowieka. On zna nas lepiej, niż my sami siebie znamy, i wie, że przyjście do samej duszy to za mało. On, który jest miłośnikiem życia (por. Mdr 11,26), doskonale wie, że oddzielanie ciała i duszy to śmierć, której nikomu nie życzy i od której chce nas wyzwalać każdego dnia. Czy pozwolimy dziś Bogu, by nas nauczył kochać siebie w całości?

Reklama

Jak dziś świętować?

Pomódl się dziś nie tylko samą duszą czy umysłem, ale też ciałem. Jeśli lubisz sport, pomódl się dziś bieganiem, pływaniem, graniem w siatkówkę. Jak to zrobić? Zanim zaczniesz biegać, krótko zawołaj Ducha Świętego, by był z Tobą w tym czasie, a potem po prostu rób swoje i nasłuchuj (ale bez stresu, że coś musisz usłyszeć) – tyle, więcej nie trzeba. Albo jeśli lubisz gotować, pomódl się dziś w ten sposób, myśląc na początku: „Boże, dziś modlę się gotowaniem, proszę bądź ze mną. Mów do mnie, jeśli chcesz, a jeśli wolisz pomilczeć, po prostu ze sobą tak zwyczajnie pobędziemy”.


Rozważania na każdy dzień oktawy Bożego Narodzenia publikowane są o godz. 6 na portalu Stacja7. Zapraszamy!


Reklama
Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę