Nasze projekty
Fot. rastellimelina/Cathopic

Oddaj swoje lęki w ręce małego Dzieciątka!

Dziś warto znaleźć w sobie „Heroda” wraz z jego lękami i po prostu w szczerości powiedzieć: „Nie chcę tak żyć!”. A to, co wydaje się nam lękiem nie do pokonania, oddać w ręce małemu Dzieciątku – Bogu podtrzymującemu w istnieniu żłóbek, w którym został złożony.

Reklama

Osiem dni Światła. 4 dzień – 28 grudnia
Zobacz zapowiedź cyklu>>>

Światło rozpraszające lęk

Czemu więc trwożysz się, Herodzie, słysząc o narodzinach Króla? Nie przychodzi On, by cię pozbawić panowania, lecz by pokonać szatana. Ale tego nie rozumiesz, więc się lękasz i srożysz. Chcesz zgładzić Tego jednego, którego poszukujesz, i stajesz się okrutnym mordercą wielu dzieci. (…)

On jednak, źródło łaski, tak mały, a tak wielki, spoczywa wprawdzie w żłóbku, a przecież wstrząsa twoim tronem, i ty sam, bezwiednie, służysz Jego planom. Oto bowiem dusze zostają wyzwolone z niewoli diabła i dzieci wrogów Dziecięcia stają się dziećmi przybrania.

Reklama

(z kazania św. Kwodwultdeusa)

Ojcowie Kościoła, obrazowo wyjaśniając, czym był grzech pierworodny i jego konsekwencje, mówią, że w raju popsuły się nam oczy. Niby zostały nam otworzone, ale tak naprawdę grzech zamknął nas na widzenie dobra, prawdy, a przede wszystkim Pana Boga. To, jak silnie mogą dotykać nas skutki grzechu, wyraźnie widać w Herodzie, o którym św. Kwodwultdeus mówi, że jego największe lęki i wynikające z nich złe czyny rodziły się z niezrozumienia.

Mijamy się z prawdą, gdy przypisujemy Bogu autorstwo zła i cierpienia w świecie. Wierzymy w kłamstwo, gdy myślimy, że Bóg przychodzi, by nam coś zabrać, lub że wymaga od nas nieskazitelności w przestrzeganiu przykazań. Nie rozumiemy Jego miłości wobec nas, gdy staramy się zasłużyć na Jego przychylność, gorliwymi modlitwami kupić Jego czułość albo nie wierzymy w to, że On chce dla nas dobra, bo naprawdę (nie na niby) jest naszym Ojcem.

Reklama

Dziś warto znaleźć w sobie „Heroda” wraz z jego lękami i po prostu w szczerości powiedzieć: „Nie chcę tak żyć!”. A to, co wydaje się nam lękiem nie do pokonania, oddać w ręce małemu Dzieciątku – Bogu podtrzymującemu w istnieniu żłóbek, w którym został złożony. On ma moc ze wszystkiego wyciągnąć dobro, więc i nasze ciemności mogą mieć nadzieję na światło.

Czytaj także >>> Panie, nie wiem dokąd podążam

Jak dziś świętować?

Tego dnia świętowaniem niech będzie zawalczenie o wolność. Oczywiście nie za cenę wolności innych ludzi czy bez szacunku wobec tego, kim są. Walka o wolność to spryt wobec swoich nawyków i przyzwyczajeń – czy naprawdę muszę robić coś w taki sposób? Pewnie, że nie wszystkie nawyki są złe, ale wyjście ze schematu może odsłonić coś ciekawego, nowego i przynieść wyczekiwaną świeżość.

Reklama

A może warto dziś na przykład odwrócić kolejność porannych działań i przed odpisywaniem na wiadomości przeczytać Słowo z dnia? Albo inaczej uczesać włosy? Lub innymi słowami życzyć dobrego dnia swoim domownikom?


Rozważania na każdy dzień oktawy Bożego Narodzenia publikowane są o godz. 6 na portalu Stacja7. Zapraszamy!


Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę