Nowy Rok: sprawdź, jak się miewasz

Wiele osób przeżywa koniec starego roku i początek nowego jak deadline, na który trzeba być gotowym. Rozliczonym z czasem do 31 grudnia i uzbrojonym w postanowienia od 1 stycznia. Dla niektórych jednak te podsumowania są gorzkie, a widoki na przyszłość obciążone lękiem.

Małgorzata Rybak
Małgorzata
Rybak
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Na pewno odsłania to coś ze stosunku, jaki mamy do siebie samych: czy bardziej jest to życzliwość dla siebie i poszukiwanie wsparcia, czy krytyka i wyznaczanie sobie rygorystycznych celów. Myślenie o przełomie roku jak o zdawaniu do następnej klasy, ma też źródło we współczesnej kulturze, opartej na produktywności i ocenianiu, która wartość człowieka mierzy tym, co osiągnął i jak się zaprezentował.

Można jednak spróbować przywitać Nowy Rok inaczej. Zaprosić siebie na przyjazne, kameralne spotkanie z samym sobą. Warto na przełomie roku znaleźć czas, który poświęcimy tylko i wyłącznie sobie. Nie po to, by sobie dokopać, siebie ocenić i „wyznaczyć nowe cele”, ale po to, by sprawdzić, co u mnie słychać. Jak się miewam. Jak mi jest. I czego potrzebuję.

 

Bądź dla siebie przyjacielem

Nie wiem, co wam pomoże w takim spotkaniu – mi pomaga potraktowanie siebie z wielką życzliwością. Jak przyjaciółkę, siostrę albo małą dziewczynkę, dziecko. Ta perspektywa pozwala mi czerpać z innego miejsca w sobie niż „wymaganie od siebie” czy krytycyzm, którego odnośnie siebie ciągle mam zbyt wiele. I nie mam poczucia, że on mnie w życiu wspiera.

Jeśli zdecydujesz się umówić na takie spotkanie, zadbaj o to, by było ci wygodnie i dobrze. Niech to będzie bezpieczne i ulubione miejsce – obojętnie, czy to będzie kawiarnia na mieście czy stary fotel w domu z widokiem przez okno albo na kominek. Zrób sobie kubek herbaty i daj sobie więcej czasu niż pięć minut, w czasie których jedną ręką będziesz odpowiadać na sms-y, a drugą pisać listę zakupów. Przecież to spotkanie z kimś ważnym. Będziesz rozmawiać z wyjątkową osobą.

Może to będzie coś, co robisz często, a może spróbujesz po raz pierwszy – zapytać siebie, co u ciebie słychać. Jak się czujesz? Czy to bardziej spokój i pogoda, czy raczej niepokój albo irytacja? Warto sprawdzić, dlaczego.

I jeśli masz ochotę, możesz zaprosić siebie do takiego spojrzenia na miniony rok. Zacząć od opowieści o tym, co było dla ciebie najważniejsze. Co było przełomowe. Jakie rzeczy były trudne, a które napełniają cię wdzięcznością. Jakie sytuacje, wydarzenia i ludzie były szczególnym obdarowaniem.

 

Nie bój się pytać

W tym budowaniu bliskości ze sobą możesz spotkać się też z różnymi kawałkami siebie. Zaprosić do tej rozmowy swoje ciało. Możesz spojrzeć na nie jak na dziecko, które bez ciebie sobie nie poradzi – jeśli nie zatroszczysz się o nie, jest całkiem bezbronne. Może co najwyżej zastrajkować, gdy czuje się zapomniane. Zapytaj, co je boli, gdzie czuje się przeciążone, co dało mu najbardziej w kość. I sprawdź: „O co mnie prosisz?”. Ból pleców może prosić o więcej ruchu. Ból głowy o mniej stresu i mniej brania na siebie niemożliwych zadań. Ciało jest bardzo mądre. Może odpowie ci, że wcale nie chce biegać, ale prosi o zabranie go na spacer. Albo o więcej snu.

Gdy usłyszysz w tej rozmowie swoje ciało, możesz przywitać się z kolejną sferą, która jest z nim integralnie powiązana – z uczuciami. To może być jak spotkanie dobrze znających się przyjaciół, albo kogoś, kto z rzadka się widuje. Zależy od tego, czy zauważasz swoje uczucia, rozumiesz je i próbujesz je regulować. Możesz wziąć do rąk swój smutek i zapytać, jakie straty nie zostały jeszcze opłakane. I tam, gdzie czujesz się bezradny/a, sprawdzić, gdzie możesz poszukać wsparcia. Możesz posłuchać swojej złości, która sygnalizuje, że ważne potrzeby i granice zostały naruszone. I dlatego potrzeba potraktować siebie poważnie. Może coś zmienić – zamiast bezproduktywnego wkurzania się i trwania w tym, co nie służy. Możesz zapytać, jak się miewa twój lęk – czy jest jak anioł, który strzeże przed szkodą i nadmiernym ryzykiem, czy raczej już działa jak paralizator, który nie pozwala cieszyć się życiem i obecnością w nim innych ludzi.

Ma sens, by ten dialog z uczuciami prowadzić z wielką czułością i delikatnością – wszystko, co jest w nas, jest tam z jakiejś przyczyny i także czemuś służy oraz o coś dba. Dlatego też żadne decyzje, że „od dzisiaj nie będę się bać”, nie mają szans powodzenia. Mogę siebie zapytać: czego potrzebuję, by bać się mniej? Kogo mogę prosić o pomoc?

Podobnie możesz rozmawiać z własnym intelektem: czy prosi cię o nauczenie się czegoś nowego, czy przeciwnie – o redukcję ilości informacji? Możesz spojrzeć na swoją duchowość i sprawdzać, czy obraz Boga, jaki w sobie nosisz, pozwala ci patrzeć na siebie Jego oczami, pełnymi miłości i życzliwości.

Zawsze pomaga pytanie: „Czego potrzebuję najbardziej?”. Dzięki niemu można wychodzić z wiecznej spiny do takiego rodzaju życia, jakie bardziej sprzyja tworzeniu relacji i jest bardziej ludzkie niż niejeden wyścig, do jakiego zaprzęgamy siebie. A nie warto zaczynać nowego roku od wyścigu.

 

Małgorzata Rybak

Małgorzata Rybak

Od 2002 żona Andrzeja, mama trójki dzieci. Anglistka, certyfikowany trener pracy z grupą. Autorka książek: “Raz się żyje. Przewodnik po work-life balance” oraz “Wygrane małżeństwo. Jak ochronić miłość?”. Prowadzi warsztaty rozwojowe oraz własnego bloga na stronie malgorzata-rybak.pl.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Małgorzata Rybak
Małgorzata
Rybak
zobacz artykuly tego autora >
STYL ŻYCIA

7 powodów, dla których warto pojechać na spotkanie Taizé we Wrocławiu

Europejskie Spotkanie Młodych we Wrocławiu coraz bliżej. Powodów, by wziąć w nim udział jest co najmniej siedem.

Maria Górczyńska
Maria
Górczyńska
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

1. Po prostu… WrocLove!

Wrocław jest pięknym miastem położonym nad rzeką Odrą. Wrocławski rynek należy do największych dawnych placów targowych w Polsce. Ostrów Tumski wraz z Mostem Tumskim również robią wrażenie. Urocze krasnoludki, które można spotkać w różnych częściach miasta też nadają wyjątkowego klimatu. Nawet jeśli te okolice są ci znane, to podczas Europejskich Dni Młodych będzie tam inaczej niż zwykle. Wrocław na kilka dni zamieni się w jedno z najbardziej obleganych miejsc w Europie, a wyjątkowa atmosfera, którą stworzą pielgrzymi z całego świata, na długo postanie w twojej pamięci.

 

2. Jedyny taki Nowy Rok

Zazwyczaj sylwestra spędzasz w gronie znajomych na domówce albo wybierasz się wtedy na wielkie bale? A może w ogóle nie lubisz świętować i czas wystrzałowego sylwestra najchętniej spędzasz z kubkiem gorącej herbaty pod ciepłym kocem? W tym roku warto inaczej przeżyć ten dzień. W ramach ESM 31 grudnia odbędzie się radosne „Święto Narodów”, podczas którego uczestnicy spotkania  przedstawią swoje kraje i kultury. Kto wie, czy nie będzie to najlepszy koniec roku, a zarazem początek nowego? Warto o tym przekonać się!

 

3. Nauka za darmo

Nauka obcych języków z książki czy filmów to nie to samo, co rozmowa z obcokrajowcami na żywo. We Wrocławiu podczas tych kilku dni spotkasz ich na każdym kroku. Na spotkaniach Taizé ludzie są otwarci, gotowi na nowe znajomości. Kto powiedział, żeby nie połączyć przyjemnego z pożytecznym i nie podszlifować umiejętności rozmowy w innym języku, szczególnie angielskim? Organizatorzy przewidują też, że najwięcej osób przyjedzie z Ukrainy, Francji, Niemiec, Włoch i Chorwacji – będzie więc międzynarodowo!

 

4. Taizé łączy

Nowe znajomości zawierane są choćby na spotkaniach w małych grupkach czy w kolejce po jedzenie. Okazuje się również, że pomimo innych narodowości, kultur i postrzegania wielu spraw powstają przyjaźnie między uczestnikami, które trwają długie lata. Spotkania Taizé łączą ludzi i pokazują, że każdy w tej wspólnocie jest mile widziany.

„Dużą rolę odgrywają też filary wspólnoty, którymi są miłosierdzie i prostota. Tam nikt się nie wywyższa, bracia też siedzą w kościele na podłodze. Widać to również w bardzo prostej modlitwie. Kanony zazwyczaj składają się z maksimum trzech zdań, m.in. dlatego by łączyć ludzi, żeby wszyscy, niezależnie od narodowości i kultur, mogli je śpiewać. Ludzie różnią się między sobą, mają często inne poglądy, ale jeśli skupię się na tym, co wspólne, to inne kwestie stają się drugorzędne” – mówił Szymon Reich uczestnik Top Model w niedawnym wywiadzie ze Stacją7, który weźmie udział w nadchodzącym ESM, a nawet poprowadzi jedno ze spotkań warsztatowych.

 

5. Czas na taniec i różaniec

Czas spędzony z Bogiem nigdy nie jest stracony. Pomaga wzrastać, stawiać sobie ważne pytania oraz podejmować decyzje. Na ESM spotkań z Bogiem nie zabraknie – tak jak i modlitwy, zarówno tej indywidualnej, jak i grupowej. W Ewangelii św. Mateusza otrzymujemy obietnicę:  „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). Czego chcieć więcej?

 

6. Szkoła ekumenizmu

Spotkanie w duchu Taizé to jedna z niewielu okazji do poznania idei ekumenizmu. To właśnie tam bezpośrednio spotykamy się nie tylko z katolikami, ale również chrześcijanami innych denominacji i to jeszcze pochodzących z innych krajów. Takie wydarzenia sprzyjają stawianiu pytań o budowanie jedności, wspólnoty, dobra ponad podziałami. W planie są też codzienne panele dyskusyjne, na których będzie można pogłębić wiedzę w tym zakresie.

Swoimi przemyśleniami będziemy mogli podzielić się m.in. na spotkaniach w kilkuosobowych grupach, które tworzone są na ESM. Jedno jest pewne – z Wrocławia wyjedziemy bogatsi o nowe doświadczenia.

 

7. Spotkanie tuż obok nas

W tym roku, to Polacy przede wszystkim organizują ESM, ponieważ wydarzenie odbędzie się w właśnie w naszym kraju. Możemy podzielić się gościnnością i życzliwością z obcokrajowcami. Nie musimy gościć ich w swoich domach, zwłaszcza jeśli mieszkamy na drugim końcu kraju, ale nawet to, że uśmiechniemy się do nich we wrocławskim autobusie sprawi, że poczują się mile widziani. Jak mówi polskie przysłowie: Gość w dom, Bóg w dom.

 

Z kim widzimy się na Europejskim Spotkaniu Młodych We Wrocławiu? Pomimo zimy, będzie gorąco!

 

Maria Górczyńska

Maria Górczyńska

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Maria Górczyńska
Maria
Górczyńska
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap