Nasze projekty
Foto. Archiwum dominikanów w Krakowie

Judyta Syrek: ojciec Badeni od momentu nawrócenia miał wizje mistyczne

Czy powinniśmy żyć dniem dzisiejszym, czy czekać na koniec czasów? Odpowiedź na te pytania dawał o. Joachim Badeni OP, o którym w rozmowie z Weroniką Kostrzewą w Radiu Plus opowiedzieli Judyta Syrek, autorka książki "Siła nadziei. Uwierzcie w koniec świata" wydanej przez wydawnictwo Stacja7, oraz o. Tomasz Nowak OP, przeor łódzkich dominikanów, a kiedyś współbrat o. Joachima.

Reklama

Od 1936 roku o. Badeni, a więc momentu swojego nawrócenia, miał wizje mistyczne. Po 2001 roku, leżąc w szpitalu miał wizję, w której zobaczył karaluchy i miał świadomość, że to symbol zła, ale na tle tego pojawił się Pan Jezus. Zobaczył wtedy totalne zwycięstwo dobra nad złem – mówiła Syrek. Dlatego wiara, że dobro zwycięży – jak podkreśliła – daje człowiekowi wewnętrzny pokój, ale jednocześnie pozwala patrzeć na wszystko co dzieje się wokół „z siłą nadziei i pewnym optymizmem”.

Katolicy niechętnie rozmawiają o Paruzji, ponieważ temat ten – jak zauważył o. Nowak – wywołuje w ludziach różne lęki. Od razu uruchamia się też to, co ja bym nazwał „odrealnieniem” , to znaczy, że to jest coś, co będzie kiedyś, jest straszne, idziemy w świat bajek, opowieści – podkreślił dominikanin. Koniec świata – jak dodał – przyniesie „miłość, która zapanuje w pełni, ale z tym jest związany bardzo konkretny wybór: albo ja wybieram miłość i dobro, ale też – jak mówił o. Joachim – każdy Kowalski ma wybór i może nie wybrać miłości, a to ma straszne konsekwencje”.

Nie mówił tego, aby straszyć, ale dać nam poczucie powagi sytuacji, a tym samym, że każdy z nas ma wolność, która dokonuje się tutaj, w naszej codzienności, a jednocześnie dotyczy tych rzeczy ostatecznych – mówił.

Reklama
Reklama

O. Badeni nie tylko głosił, że pod postaciami chleba i wina obecny jest żywy Bóg, ale również – jak mówił o. Nowak – sam tego doświadczał. Pamiętam jak kiedyś odprawialiśmy mszę we dwóch i po tej Eucharystii wyszliśmy do zakrystii, on rozejrzał się czy nikogo nie ma i powiedział: a ojciec widzi ciało i krew, duszę i bóstwo? Odpowiedziałem, że nie i zapytałem: a ojciec widzi? „Od lat, od lat”. To było dla mnie poruszające jako dla kapłana – podkreślił dominikanin.

Cała rozmowa dostępna TUTAJ

kh/Stacja7

Reklama
Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę