кредиты онлайн в Казахстане кредит на карту онлайн кредит наличными

Wielka Danka

Dzięki Dance ZNAK awansował z pierwszej ligi do ekstraklasy i jest teraz największym w Polsce wydawcą.

Tomasz
Szponder
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wielka Danka

Kiedy moja Droga Żona chce mnie motywować do cięższej lub bardziej twórczej pracy (a czy mnie trzeba jeszcze do czegoś motywować, tak prawdę mówiąc?) to używa często magicznego słowa ZNAK… Ach, ten ZNAK! ZNAK to, ZNAK tamto, ZNAK siamto….

Tłumaczę jej wtedy – posiłkując się terminologią sportową – że jedni grają w ekstraklasie, a inni w pierwszej czy drugiej lidze, i trudno porównywać się ze ZNAKIEM, tak jak trudno drużynie z drugiej ligi porównywać się z Legią Warszawa (nie mówiąc już o Realu Madryt na przykład).

Nie zawsze co prawda te sportowe porównania moją żonę przekonują, ale generalnie podziwiamy obydwoje  ZNAK i za sposób działania, i za wydawane książki (nie licząc oczywiście podebrania nam Maria Vargasa Llosy czy niektórych krwawych licytacji o tytuły).

W każdym razie ten cały podziw dla ZNAKU zawsze łączy się nam nierozerwalnie z DANKĄ. Wiem, że każde duże wydawnictwo to twór wielonożny, że tak powiem, ale odnoszę wrażenie, że DANKA akurat to jedna z najważniejszych nóg, na których stoi – a właściwie biegnie do przodu  – ZNAK.

Wielka Danka

Wydaje mi się, że w dużej mierze dzięki Dance ZNAK awansował z pierwszej ligi do ekstraklasy i jest teraz największym w Polsce wydawcą tzw. rynkowym. Oczywiście swoje zrobiła tradycja wydawnictwa, środowisko w jakim funkcjonuje od lat, dobre kontakty z mnóstwem znaczących postaci i cała znakomita ZNAK-owa ekipa, ale konieczny był też wielki wkład DANKI w organizację  wydawnictwa, w sprzedaż i promocję.

Druga sprawa to DANKA jako człowiek – bardzo interesujący rozmówca, o szerokich horyzontach, o wielkiej wiedzy o rynku książki i jego okolicach, bardzo szczera i miła w rozmowie, a z drugiej strony wyważona i ostrożna w informacjach, jakie dawkuje. Woli w każdym razie przemilczeć niewygodne pytania, jeśli chce zachować coś dla siebie, niż ściemniać lub nie daj Bóg opowiadać nieprawdę.

I trzecie – bardzo lubię ją pod względem towarzyskim, bo tym rozmowom towarzyszy czasami na imprezach parę kieliszków czystej wódki i przyznam, że czasem niecierpliwie czekam i z tego powodu na kolejne spotkanie.

W każdym razie DANKA wielka jest i basta!


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Sw-Rita-modlitewnik

Tomasz Szponder

Zobacz inne artykuły tego autora >
Tomasz
Szponder
zobacz artykuly tego autora >

Watykan: ubodzy zaproszeni na zawody lekkoatletyczne

Kierowany przez kardynała-nominata abp Konrada Krajewskiego Urząd Dobroczynności Apostolskiej w imieniu Papieża Franciszka zaprosił ubogich, bezdomnych, uchodźców, migrantów i osoby potrzebujące na Stadion Olimpijski w Rzymie, by mogli obserwować w czwartek 31 maja ważne międzynarodowe zawody lekkoatletyczne „Golden Gala”.

Polub nas na Facebooku!

Jak podaje Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej inicjatywa ta była możliwa dzięki włoskiej Federacji Lekkoatletycznej, która bezpłatnie zarezerwowała miejsca dla „ubogich Ojca Świętego”. Będą im towarzyszyli wolontariusze Wspólnoty Sant’Egidio, Spółdzielnii Auxilium i członkowie drużyny biegaczy Athletica Waticana, do której należą przedstawiciele pracowników Stolicy Apostolskiej.

Celem tej inicjatywy jest zaoferowanie świątecznego wieczoru przez piękno sportu prostego i uniwersalnego, jak lekkoatletyka i ożywienie wartości gościnności i solidarności. Wiele razy papież Franciszek przypominał, że ubodzy potrzebują nie tylko żywności, odzieży i miejsca do spania, ale także przyjaznego słowa, uśmiechu oraz możliwości odprężenia i zdrowej rozrywki.

W przeznaczonej dla nich sekcji Stadionu Olimpijskiego goście papieża otrzymają również paczki z porcjami kolacyjnymi.


st (KAI) / Watykan

Sw-Rita-modlitewnik

Kobiety, które pielgrzymują nocą

Kilkaset zgłoszeń, kilkadziesiąt kilometrów, kilka godzin wędrówki. Już po raz 3. w diecezji radomskiej odbędzie się Nocna Pielgrzymka Kobiet. To jedyna taka pielgrzymka w Polsce.

Otylia Sałek
Otylia
Sałek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Na początku byli mężczyźni, a raczej Nocna Pielgrzymka Mężczyzn do Błotnicy, sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia oddalonego o 25 km od Radomia. Zorganizowała ją radomska rada Rycerzy Kolumba. Kapelan rady, ks. Wiesław Lenartowicz, wspomina, że niektórzy z nich poszli na pierwszą Nocną Pielgrzymkę Mężczyzn tylko z posłuszeństwa. – Chcieliśmy pójść i udowodnić księdzu, że to nie ma sensu – powiedział jeden z Rycerzy. Wtedy szło ich koło 60. W tym roku idą po raz 12. i jest ich już pół tysiąca, niektórzy nie opuścili ani jednej pielgrzymki.

O organizację podobnej pielgrzymki zaczęły się dopominać panie. Rycerze proponowali początkowo pielgrzymkę dzienną – ze względów bezpieczeństwa. Ale panie były nieugięte. Panowie dotrzymali więc obietnicy i w 2016 roku po raz pierwszy wyruszyła Nocna Pielgrzymka Kobiet do Błotnicy. Liczba pątniczek zaskoczyła organizatorów. – Pomyśleliśmy, że jak będzie 100 kobiet, to nie będzie wstydu. Przygotowaliśmy 150 identyfikatorów, przyszło prawie 300 pań. Rok później przygotowaliśmy się na 300, a było 600. Popularność pielgrzymki rośnie w szybkim tempie – przyznaje ks. Lenartowicz.

W nocnej wędrówce mogą wziąć udział pątniczki w każdym wieku. I rzeczywiście – idą małe dziewczynki, nastolatki, młode i starsze panie. Najmłodsza uczestniczka poszła w tym roku do Pierwszej Komunii, a seniorki miały ponad 70 lat. Każda z nich niesie do Błotnicy swoje intencje.

– Oczywiście panie przygotowują się do tej pielgrzymki na swój sposób, idą do fryzjera, robią sobie makijaż, szukają specjalnych, sportowych strojów. Ale później, w nocy, nikt tego nie widzi, wszyscy wyglądamy tak samo – opowiada ks. Lenartowicz. Niektóre z pątniczek zabierają ze sobą nawet kijki do nordic walkingu.

Pielgrzymka rozpoczyna się Apelem Jasnogórskim. Mężowie, ojcowie, bracia mogą kawałek pójść z paniami, ale tylko do pierwszych świateł. Dalej panie idą już same.

Na każdym postoju czeka na nie gorąca herbata i kawa, po drodze jest ciepły posiłek, wszyscy mają zagwarantowany transport powrotny. Rycerze dbają o białogłowy na każdym kroku. Zapewniają nie tylko posiłki, ale i bezpieczeństwo oraz zaplecze sanitarne i medyczne. – Pewnie gdyby panie przygotowały taką pielgrzymkę, po drodze byłoby sporo chaosu oraz bardzo rozbudowane menu: herbata z cukrem, z cytryną, z miodem, słabsza, mocniejsza. Panowie tego nie robią. Męska prostota w tym względzie musi im wystarczyć. – mówi przewodnik pielgrzymki.

W tym roku Pielgrzymka odbędzie się pod hasłem: „Duch, który umacnia miłość”. Tradycyjnie, jak podczas każdej pielgrzymki, znajdzie się czas na wspólną modlitwę, śpiew i rozważania medytacyjne.

Sw-Rita-modlitewnik
Otylia Sałek

Otylia Sałek

Z wykształcenia psycholog, z zamiłowania śpiewaczka, z Bożego (jak ufa) zamierzenia redaktor portalu Stacja7.pl. Wielbicielka muzyki liturgicznej, kawy i "Przyjaciół" oraz żywy dowód na to, że da się lubić Warszawę i Kraków jednocześnie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Otylia Sałek
Otylia
Sałek
zobacz artykuly tego autora >

Pielgrzymka tylko dla facetów

Już 27 maja tysiące mężczyzn ze Śląska i z całej Polski wyruszy w pielgrzymkę do sanktuarium Matki Bożej w Piekarach Śląskich. To fenomen w skali kraju.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymka ma już kilkudziesięcioletnią tradycję, ale stale przyciąga mężczyzn w różnym wieku w liczbie nawet 100 tysięcy. Wielu pielgrzymuje piechotą, z oddalonych nawet o 60 km miejscowości, całą noc zmierzając ku Matce Bożej Piekarskiej. W tym roku męskie delegacje przybędą ze wszystkich parafii archidiecezji.

Głównym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem legata papieskiego kard. Zenona Grocholewskiego, który przywiezie do uczestników pielgrzymki specjalny list od Ojca Świętego. List ma nawiązywać do obchodzonej w tym roku 700. rocznicy konsekracji pierwszego kościoła w tym miejscu.

Zdaniem katowickiego arcybiskupa-seniora Damian Zimonia fenomen tej pielgrzymki to przede wszystkim długoletnia tradycja i aktywność pastoralna oparta o naukę społeczną Kościoła, która także dziś przyciąga mężczyzn do sanktuarium maryjnego. – Tradycja pielgrzymowania mężczyzn do Piekar pochodzi jeszcze z czasów po II wojnie światowej, sam kościół z obrazem Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości społecznej istnieje zaś już 700 lat, więc to bardzo długa tradycja – podkreśla abp Damian Zimoń.

Przypomina, że umocniła się ona w latach PRL, gdy właśnie pielgrzymka męska stała się narzędziem wsparcia górników w trwaniu przy wartościach chrześcijańskich oraz obrony godności ich pracy. Była też manifestacją oporu względem ideologii komunistycznej. – Kościół ich wtedy nie zawiódł, przekonali się, że jesteśmy z nimi i pamięć o tym trwa w następnych pokoleniach – mówi abp Zimoń.

Rzeczywiście, pielgrzymka zasłynęła jako główna ambona diecezji katowickiej w latach represji stalinowskich. Specjalnie na nią przyjeżdżał wtedy z Krakowa kard. Karol Wojtyła, stąd do dziś istnieje tu zwyczaj obecności metropolity krakowskiego na głównej Mszy św.

Fenomen pielgrzymki piekarskiej osiągnął już skalę międzynarodową i oprócz Ślązaków przyjeżdżają tu również mężczyźni z całej Polski i zagranicy.

ad/Stacja7

Sw-Rita-modlitewnik

Kim są przyszli księża warszawscy?

Wcześniej byli ratownikami medycznymi, robotykami, inżynierami budownictwa, od soboty zaś będą warszawskimi księżmi. W sobotę w katedrze św. Jana Chrzciciela święcenia kapłańskie przyjmie dwudziestu diakonów. Kim są przyszli neoprezbiterzy?

Polub nas na Facebooku!

Archidiecezja warszawska będzie miała nowych księży. Dwudziestu jeden diakonów przyjmie w sobotę 26 maja o godz. 10.00 w Archikatedrze Warszawskiej święcenia kapłańskie z rąk kard. Kazimierza Nycza w przeddzień uroczystości Trójcy Przenajświętszej.

Czternastu z nich przygotowywało się do kapłaństwa w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie, sześciu w Archidiecezjalnym Seminarium Duchownym „Redemptoris Mater”. Również oni przez najbliższe 4 lata będą posługiwać w archidiecezji warszawskiej.

Przedstawiamy sylwetki przyszłych neoprezbiterów:

 1. Paweł Rafał Chilczuk z parafii św. Łukasza w Warszawie, 33 lata. Zanim wstąpił do warszawskiego seminarium ukończył studia magisterskie w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

2. Grzegorz Marcin Czernek z parafii św. Anny w Żdżarach, 29 lat. Przed seminarium studiował automatykę i robotykę na Politechnice Warszawskiej, gdzie uzyskał tytuł inżyniera.

 3. Paweł Gontarz z parafii Wszystkich Świętych w Sobieniach Jeziorach, 33 lata. Z wykształcenia jest m.in. ratownikiem medycznym. Po ukończeniu studiów teologicznych w 2017 r. rozpoczął Studium Duchowości na PWTW. Ma za sobą roczną praktykę w parafii św. Marii Magdaleny w Magdalence.

 4. Paweł Komar z parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Łapach, 24 lata.

 5. Krzysztof Lichota z parafii św. Jakuba w Skierniewicach, 35 lat. Przez wiele lat służył jako ministrant w rodzinnej parafii. Obecnie jest katechetą w dwóch warszawskich liceach.

  6. Bartłomiej Artur Michalski z parafii św. Jakuba Apostoła w Warszawie, 24 lata. Do seminarium wstąpił po maturze, pracę magisterską napisał na seminarium z etyki i antropologii.

7. Marek Tomasz Nowakowski z parafii św. Mikołaja w Końskich, 30 lat. Z wykształcenia – inżynier budownictwa, absolwent Politechniki Warszawskiej. W czasie studiów związany z Akademicką Wspólnotą Ewangelizacyjną “Woda Życia” przy parafii św. Jakuba w Warszawie.

 8. Adam Olasek z parafii św. Michała Archanioła w Młochowie, 26 lat. W czasie formacji seminaryjnej rok spędził w Pallotyńskiej Szkole Nowej Ewangelizacji w Lublinie

9. Jakub Krzysztof Pytlakowski z parafii Miłosierdzia Bożego w Grodzisku Mazowieckim, 24 lata.

10. Jakub Rosiński z parafii bł. Marii Karłowskiej, 35 lat. Odbył roczną praktykę duszpasterską w parafii św. Tomasza Apostoła w Warszawie, jest katechetą w Szkole Podstawowej nr 318.

 11 Marek Skowroński z parafii św. Michała Archanioła w Goszczynie, 26 lat. W czasie formacji seminaryjnej rok spędził w Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku nad Dunajcem.

12. Łukasz Bogusław Szlak z parafii Matki Bożej Różańcowej w Piasecznie, 31 lat. Przed wstąpieniem do seminarium studiował historię na Uniwersytecie Warszawskim. W ostatnim roku służył pomocą duszpasterską i jako katecheta w parafii św. Huberta w Zalesiu Górnym.

13. Wojciech Dariusz Szychowski z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Malborku, 34 lata. Z wykszałcenia – psycholog, pracował m.in. w Klinice Neurologii Warszawskiego Uniwerstytetu Medycznego i Oddziale Neurologii Szpitala Bródnowskiego w Warszawie. Po wstąpieniu do seminarium, równolegle podjął studia doktoranckie w Instytucie Psychologii UKSW i prowadził ćwiczenia  z psychologii rozwoju człowieka.

14. Bartłomiej Mateusz Warowny z parafii św. Andrzeja Apostoła w Warszawie, 24 lata. Do seminarium duchownego wstąpił po maturze w XXIV Liceum Ogólnokształcącym im. C. Norwida w Warszawie.

oraz diakoni z Archidiecezjalnego Seminarium Misyjnego Redemptoris Mater:

1. Giacomo Calore z parafii Madonna Pellegrina w Padwie (Włochy), 28 lat.  Od 13 roku życia związany jest z Drogą Neokatechumenalną. W trakcie formacji seminaryjnej był na praktyce misyjnej w różnych polskich diecezjach.

 2. Fernando Sousa Freitas da Costa z parafii Menino Deus w São Paulo (Brazylia), 28 lat. W formacji Drogi Neokatechumenalnej uczestniczy od 14 roku życia. W trakcie formacji seminaryjnej  odbył praktykę ewangelizacyjną w Stanach Zjednoczonych oraz uczestniczył wakacyjnych wyjazdach misyjnych na Białoruś, do Włoch i Japonii.

 

3. Manuel Rodriguez Pena z parafii San Juan Eudes w Santo Domingo (Dominikana), 28 lat. Od 12 roku życia należy do wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej. W czasie formacji seminaryjnej odbył praktyki misyjne w archidiecezji katowickiej i diecezji bielsko-żywieckiej.

4. Łukasz Grzegorz Sudy z parafii Miłosierdzia Bożego w Ostrowcu Świętokrzyskim, 29 lat. W czasie formacji seminaryjnej odbył praktykę ewangelizacyjną w Izraelu oraz diecezjach opolskiej i gliwickiej. W wakacje uczestniczył w wyjazdach misyjnych na Białoruś, do Włoch oraz Stanów Zjednoczonych.

 5. Janusz Kapusta z  parafii św. Urszuli Ledóchowskiej w Malborku, 45 lat. Zanim wstąpił do seminarium pracował w branży telekomunikacyjnej. Od 28 roku życia należy do wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej. 8 lat później wstąpił do seminarium duchownego, a w trakcie formacji odbył praktykę misyjną w zachodniej Polsce.

6. Maciej Stasiak z Warszawy, 43 lata. Od 22 roku życia jest związany  z Drogą Neokatechumenalną. Przed wstąpieniem do seminarium pracował w branży motoryzacyjnej m.in. jako mechanik samochodowy i kierowca. W czasie formacji seminaryjnej odbył praktykę misyjną w zachodniej Polsce.

Sw-Rita-modlitewnik

Amerykańscy Żydzi przeciwni beatyfikacji kard. Hlonda

American Jewish Committee - organizacja istniejąca w celu obrony praw Żydów poza USA wystosował list do Watykanu, wyrażający głębokie zaniepokojenie ogłoszeniem heroiczności cnót prymas Polski kardynała Augusta Hlonda.

Polub nas na Facebooku!

American Jewish Committee przestrzega, że postęp procesu kanonizacyjnego kard. Hlonda „będzie postrzegany w społeczności żydowskiej i poza nią jako wyraz aprobaty niezwykle negatywnego podejścia kard. Hlonda do społeczności żydowskiej” – czytamy w liście podpisanym przez dyrektora AJC ds. Międzynarodowych Relacji Międzyreligijnych, rabina Davida Rosen do kardynała Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Stosunków Religijnych z Żydami.

Rosen cytuje listy pasterskie kard. Hlonda z okresu przedwojennego, w których miał on wzywać do bojkotu instytucji żydowskich, czy też kupowania w sklepach żydowskich. Mowa jest także o okresie powojennym i zarzutach odmawiania kontaktów z przedstawicielami społeczności żydowskiej, czy braku reakcji na pogrom kielecki – seria napadów na ludność żydowską, jaka miała miejsce 4 lipca 1946 roku w Kielcach.

American Jewish Committee przesłał kopię listu do Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej oraz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

KAI/ad

Sw-Rita-modlitewnik

QUIZ o Lednicy

Już 2 czerwca rozpocznie się największe spotkanie młodych w Polsce. Sprawdź, co wiesz o Lednicy!

Polub nas na Facebooku!

1.Pola Lednickie leżą nad jeziorem Lednica

2. Twórcą lednickich spotkań młodzieży jest:

3. Pierwsze spotkanie lednickie odbyło się w roku:

4. A zatem w tym roku spotykamy się już 21 raz

Nie. To będzie 22 spotkanie.

5. Brama Tysiąclecia ma kształt:

Brama Trzeciego Tysiąclecia ma kształt ryby. Ryba była jednym z najważniejszych znaków pierwszych chrześcijan, symbolizuje Jezusa Chrystusa.

6. Pola Lednickie zostały wybrane na miejsce spotkań młodzieży ponieważ:

Miejsce to zostało wybrane ponieważ wg części przekazów historycznych, w tej okolicy na Ostrowie Lednickim, nad brzegami Jeziora Lednica Mieszko przyjął chrzest - wybrał Chrystusa.

7. Do roku 2004 spotkania te odbywały się w:

W Wigilię Uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Obecnie odbywają się w pierwszą sobotę czerwca.

8. Hasło tegorocznego spotkania młodych na Polach Lednickich brzmi:

Jestem. „»Jestem« to synteza zdania: »Człowiek, będąc jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego, nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego«”.

9. Aktualnie duszpasterzem Lednicy jest:

10. Wspólnota Lednica 2000 działa przy klasztorze oo. Dominikanów w :

11. Siewcy Lednicy to:

12. Papież Jan Paweł II przybył na Lednicę w 2000 roku

Nie. 2 czerwca 1997 Jan Paweł II przyleciał w helikopterze, pobłogosławił zebranych i przekazał swoje przesłanie.

13. Na Polach Lednickich znajduje się:

Dom św. Jana Pawła II, gdzie znajdują się pamiątki po Janie Pawle II, zgromadzone przez o. Jana Górę.

14. W ostatnią sobotę sierpnia pod Bramą Rybą odbywa się Lednica Motocyklisty

Tak. Poza spotkaniem młodych, na Polach lednickich organizowane jest też Lednica Malucha, Lednica Seniora i Lednica Motocyklisty.

15. Ośrodek na na Polach Lednickich miał być pomniejszoną kopią:

Sw-Rita-modlitewnik

Boże spojrzenie – lek na zniechęcenie

Skąd wzięło się hasło „Jestem”? Jakie będzie znaczenie różnych gestów, które pojawią się podczas tego spotkania? Specjalne zaproszenie dla czytelników Stacji7 kieruje o. Wojciech Prus OP, duszpasterz Lednicy.

Wojciech Prus OP
Wojciech
Prus OP
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Temat tegorocznej Lednicy nawiązuje do zeszłorocznego spotkania, które mówiło: „Idź i kochaj”. Wtedy nawiązaliśmy z kolei do wezwania papieża Franciszka ze Światowych Dni Młodzieży w Polsce, gdy wzywał by wstać z kanapy i działać.

Młodzi ludzie nie mają problemu z entuzjazmem wobec takich wezwań ze strony autorytetów, wstają i idą. Ale niestety równie szybko dopada ich zniechęcenie, uświadomienie sobie własnej kruchości i niewystarczalności. W tym momencie wkracza nasze tegoroczne hasło: JESTEM. „Jestem”, ponieważ uświadomienie sobie kim jestem w oczach Boga to lek na zniechęcenie.

Dlatego damy uczestnikom Lednicy Zwierciadło Prawdziwego Spojrzenia, żeby zobaczyli samych siebie w oczach Jezusa. Na każdym lusterku będzie wygrawerowany Jego wizerunek z obrazu Jezusa Przemienionego przechowywany w Nowym Sączu. W Jego spojrzeniu jest prawda o nas, którzy mamy wielką wartość w oczach Boga. Do tego dołożyliśmy biblijny cytat „Cenny jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i Ja cię miłuję” (Iz 43,4). Boża miłość do każdego z nas to jest lekarstwo na zniechęcenie!

Łączy się z nim modlitwa 5-letniego Piotrusia, którą na Lednicy w tym momencie wyśpiewamy. Piotruś modlił się „Panie Jezu jesteś. Panie Jezu jestem!”. Będziemy ją śpiewać biorąc do rąk   Zwierciadło Prawdziwego Spojrzenia.

Tak przejdziemy do kolejnego znaku – umycia nóg. Gdy bowiem spotykamy się już ze spojrzeniem Jezusa widzimy, że inni wokół nas robią to samo: odkrywają, że są nieskończenie wartościowi w Jego oczach. To będzie pierwszy raz w historii Lednicy i przypuszczam, że również pierwszy raz w historii Kościoła, gdy jednocześnie tyle ludzi będzie sobie umywało nogi na pamiątkę tego, co uczynił Jezus na ostatniej wieczerzy.

To jest gest bezinteresownej miłości! Przecież umycie nogi bratu nijak nie przekłada się biznesowo. (Biznesowo przekłada się jedynie dla nas – organizatorów Lednicy, którzy musimy zamówić i rozdystrybuować tak dużo butelek, które pielgrzymi Lednicy napełnią potem wodą!). Bardzo ważne tu będzie pozwolenie, by ktoś mi umył nogi. O wiele łatwiej bowiem zrobić to komuś, niż pozwolić zrobić to sobie. Ten kto myje mi nogi to sługa, niewolnik. I w tę rolę wchodzi Jezus, dla którego mam nieskończoną wartość. Czy się na to zgadzam? Czy przyjmuję tę miłość, niezależnie od tego co myślę o sobie? Niezależnie od moich grzechów, niewystarczalności i porażek?

Tak przejdziemy do kolejnego gestu czyli „Jestem: nowe narodziny”. Ten gest ma nam uświadomić rolę Ducha Świętego w odkrywaniu mojej wartości w oczach Jezusa. By doświadczyć nowych narodzin muszę pozwolić Jezusowi patrzeć na siebie na co dzień.

I jeszcze jeden gest – nawiązanie do tegorocznej 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. To był bowiem moment, gdy Polska znów zawołała: Jestem! Jestem niepodległa! W tym roku pojawi się na Lednicy para prezydencka, by wspólnie z nami ucieszyć się z tego stulecia wolności.

 

Bądźcie tam z nami!

Sw-Rita-modlitewnik
Wojciech Prus OP

Wojciech Prus OP

Dominikanin, były duszpasterz DDA Beczka w Krakowie oraz były prezes wydawnictwa W Drodze. Po śmierci o. Jana Góry OP został duszpasterzem Ruchu Lednickiego.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Wojciech Prus OP
Wojciech
Prus OP
zobacz artykuly tego autora >

Jestem: pytanie-tajemnica

Biskup Michał Janocha rozważa dla nas słowo “Jestem”.

Bp Michał Janocha
Bp Michał
Janocha
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Dlaczego raczej coś jest niż nie jest?

To pytanie Lebnitza jest jednym z najważniejszych pytań filozofii  i w ogóle jedno z najważniejszych pytań człowieka. Podstawowe zdumienie: jestem. Mogłoby mnie nie być. A jestem.

Mojżesz zadał Bogu w wizji płonącego krzewu bardzo zuchwałe pytanie, jakiego nikt nigdy w dziejach człowiek nie stawiał Bogu. Spytał: “Jakie jest Twoje imię”. A pytać o imię to pytać o istotę.

I Bóg odpowiedział słowem, które trudno przetłumaczyć na język polski. Ale gdybyśmy chcieli przetłumaczyć je najkrócej, to trzeba by powiedzieć: Imię Boga objawione Mojżeszowi brzmi “Jestem”. “Jestem” – mówi Bóg – nie tak jak bogowie Egipcjan, bogowie Babilonu, jako Asyrii, którzy są tylko projekcją ludzkich pragnień, tęsknot, lęków.

Bóg JEST.

Dlatego ja jestem.

 

Sw-Rita-modlitewnik
Bp Michał Janocha

Bp Michał Janocha

Zobacz inne artykuły tego autora >
Bp Michał Janocha
Bp Michał
Janocha
zobacz artykuly tego autora >

Lednica 2018 – PROGRAM

Tegoroczne spotkanie lednickie obfitować będzie w pełne symboli niezwykłe wydarzenia. Jednym z elementów będzie obrzęd obmywania nóg oraz gest ucałowania polskiej ziemi na zwieńczenie modlitwy za Ojczyznę w roku 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Na Lednicy pojawi się Prezydent RP Andrzej Duda.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

PROGRAM SPOTKANIA

8:00 Otwarcie Pól Lednickich

Spowiedź

12:00 Anioł Pański

15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia

16:00 Konferencja na 3 głosy
Tomasz Nowak OP, Wojtek Jędrzejewski OP, Tomek Zamorski OP (Dominikanie głoszą na wszystkie sposoby: z beczki / z rusztowania / z drabiny)

16:30 Procesja Orłów

17:00 Oficjalne rozpoczęcie XXII Spotkania Młodych LEDNICA 2000


Część I: JESTEM – jak patrzy na mnie Jezus?

W pierwszej części skupimy się na prawdziwym spojrzeniu na siebie samych, będziemy odkrywać głębię naszego człowieczeństwa. Przeżyjemy Misterium Stworzenia Świata – będzie to widowisko muzyczno-taneczne, które objaśni jedną z najważniejszych prawd o nas, że jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo samego Boga. Następnie wsłuchując się w opowieść o tym, jak patrzy na nas sam Jezus będziemy wykonywać gesty błogosławienia swoich oczu, ust, rąk itd.


Część II: JESTEM – prawdziwe spojrzenie na siebie i innych

W tej części łączymy dwie biblijne historie w jednym przedstawieniu, przypowieść o Miłosiernym Samarytaninie uzupełniać będzie opowieść o Jonaszu. Misjonarki Miłości będąc żywym przykładem bezinteresownej służby wobec innych dadzą świadectwo. Zwieńczeniem tej części Spotkania będzie gest umywania nóg. Tak jak Chrystus umywał apostołom nogi w wieczerniku, tak młodzi na Polach Lednickich nawzajem będą umywać sobie nogi.

 

20:00 EUCHARYSTIA

 

Godzina św. Jana Pawła II: Ojciec naszej wolności

XXII Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 wpisuje się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Opowiemy o papieżu jako tym, który prowadził nas do wolności. Pola Lednickie to miejsce, w którym Polska się zaczęła, dlatego uczestnicy Spotkania będą błogosławić Ziemię Polską a następnie ucałują ją idąc za przykładem Jana Pawła II.


Część III: JESTEM – nowe narodziny

23:15 Adoracja Najświętszego Sakramentu

23:45 Wybór Chrystusa

24:00 Przejście przez Bramę III Tysiąclecia


ZOBACZ SPOT TEGOROCZNEGO SPOTKANIA

Sw-Rita-modlitewnik
Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Teologia dla zabieganych

Czy niebo jest nudne? Czemu istnieje zło na świecie? Czy katolik może wierzyć w ewolucję? Jeśli stawiałeś kiedyś takie pytania, ale zabrakło ci czasu na spokojne zgłębienie podobnych kwestii, oferta rocznego studium uruchamianego właśnie na PWTW w Warszawie jest dla Ciebie!

Polub nas na Facebooku!

Studium nazywa się “Teologia dla zabieganych” i skierowane jest do wszystkich osób pełnoletnich, bez względu na wiek, wykształcenie i miejsce zamieszkania. – Zapraszamy zarówno liderów, animatorów wspólnot chrześcijańskich, jak i osoby poszukujące swojej indywidualnej drogi do Boga – mówią twórcy kierunku.

Na “Teologii dla zabieganych” w ciągu zaledwie czterech semestrów będzie można poznać odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania związane z Biblią, z fundamentami wiary i chrześcijańskim stylem życia we współczesnym świecie. Wykłady z teologii dogmatycznej, fundamentalnej i moralnej oraz biblistyki poprowadzą wybitni wykładowcy PWTW, m.in. s. Judyta Pudełko, ks. dr Grzegorz Strzelczyk, ks. dr Wojciech Bartkowicz czy o. dr Wacław Królikowski SJ.

 Zobacz film:

Zajęcia będą odbywać się w głównym budynku uczelni przy ul. Dewajtis 3 (Las Bielański w Warszawie) w trybie dwie soboty w miesiącu po dwa wykłady. Koszt udziału w jednym semestrze wynosi 200 zł

Więcej informacji na stronie internetowej PWTW>>

 

Sw-Rita-modlitewnik

Papież przeciw przyjmowaniu homoseksualnych kleryków

Jeśli istnieje choć cień wątpliwości, co do kandydata, że jest homoseksualny, lepiej go nie przyjmować do seminarium - powiedział papież Franciszek przemawiając w poniedziałek do włoskiego Episkopatu podczas zebrania za zamkniętymi drzwiami. Włoskie media zauważają, że to pierwszy raz, gdy zabrał publicznie głos w tej sprawie.

Polub nas na Facebooku!

Słowa Franciszka relacjonuje portal Vatican Insider i dodaje, że wskazanie to papież przekazał “razem z zaniepokojeniem względem zakorzenienia tych tendencji”. – Może to wpływać na życie seminarium a później też na kapłaństwo takiego chłopaka i generować skandale szpecące oblicze Kościoła – pisze Vatican Insider przytaczając myśl Franciszka.

W tym kontekście dziennikarze portalu zwracają uwagę, że słowa papieża odzwierciedlają wskazania zawarte w opublikowanym w roku 2016 przez Kongregację ds. Duchowieństwa “Ratio Fundamentalis”. Mowa tam między innymi: „Gdy idzie o osoby o tendencjach homoseksualnych, które usiłują wstąpić do seminariów lub które podczas formacji odkrywają taką sytuację, w zgodzie z własnym nauczaniem Kościół, głęboko szanując osoby, których dotyczy ten problem, nie może przyjmować do seminarium ani do święceń osób, które praktykują homoseksualizm, wykazują głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne lub wspierają tak zwaną «kulturę gejowską». Osoby takie, w istocie, znajdują się w sytuacji, która poważnie uniemożliwia im poprawną relację do mężczyzn i kobiet. Nie można w żaden sposób zignorować negatywnych konsekwencji mogących zrodzić się na skutek święceń osób o głęboko zakorzenionych tendencjach homoseksualnych” (n. 199).

Ratio rozróżnienia między aktami homoseksualnymi a skłonnościami homoseksualnymi: akty homoseksualne są określane jako „grzechy ciężkie”, „wewnętrznie niemoralne i sprzeczne z prawem naturalnym”. Odnośnie do osób wykazujących tendencje homoseksualne, które są określone jako w każdym przypadku „obiektywnie nieuporządkowane”, mowa jest tam o postawie „szacunku i wrażliwości”, unikając „jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji”. Jednocześnie zaznaczono: „jeśli kandydat uprawia homoseksualizm albo wykazuje głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne, jego kierownik duchowy, a także spowiednik ma w sumieniu obowiązek odwieść go od ubiegania się o święcenia”.

KAI, ad

Sw-Rita-modlitewnik

Caritas Polska przekazała 3 mln zł dla Nepalu

Ponad 3 mln zł w ramach trzech projektów przekazała Caritas Polska na pomoc dla Nepalu. Po trzęsieniu ziemi, które dotknęło ten kraj w 2015 r. tysiące mieszkańców straciło dach nad głową i swój dobytek.

Polub nas na Facebooku!

– Obecna wizyta ma podsumować dotychczasowe działania pomocowe Caritas, rozpoznać bieżące potrzeby oraz znaleźć nowe inspiracje dla dalszej pracy – powiedział Jarosław Bittel, zastępca Dyrektora Caritas Polska, który obecnie przebywa w Nepalu. Towarzyszy mu koordynator projektów zagranicznych – Krzysztof Iwiński.

Zaraz po trzęsieniu ziemi Caritas Polska przeznaczyła kwotę 30 tys. EUR na pierwszą pomoc dla poszkodowanych. W maju 2015 Caritas Polska wysłała transport z pomocą humanitarną w postaci 2200 koców, 90 namiotów 10-osobowych i 300 namiotów 4-osobowych. Wartość pomocy to 116 230 zł.

Ponadto Caritas Polska przekazała fundusze na trzy projekty rozwojowe realizowane wspólnie z Caritas Nepal, Caritas Niemcy i Track Nepal. Projekt prowadzony z Caritas Nepal potrwa do końca roku.

Jedną z form pomocy jest zapewnienie środków do życia poprzez odbudowę zniszczonych domów mieszkańców Chandenimandan (środkowy Nepal). To jedno z najbardziej dotkniętych przez trzęsienie ziemi miejsc. W wyniku kataklizmu zginęło 36 osób, a zniszczeniu uległo 98% gospodarstw domowych.

Wsparcie w odbudowie domów otrzymuje 198 rodzin. Nowe domy będą odporne na trzęsienie ziemi. W tym celu zapewnione jest wsparcie techniczne (inżynieryjne), tworzone są grupy, które decydują o kolejnych etapach prac przy budowie domów i przekazywane są fundusze na zakup materiałów i budowę. Projekt ma też wymiar psychospołeczny, gdyż beneficjenci czują się bezpieczniej i pewniej w takich domach.

W sumie w ramach pomocy do Nepalczyków trafiło 3 mln 347 tys. 639,14 zł.

KAI/ad

Sw-Rita-modlitewnik