video-jav.net

Organista nie powinien robić z siebie gwiazdy

Do Tarnowa przyjechał Gianluca Libertucci, organista Bazyliki św. Piotra w Watykanie. Jest on gościem Tarnowskich Dni Cecyliańskich. W ocenie artysty, wyzwaniem dla organistów obok solidnej edukacji jest także świadomość ich służebnej roli. „Organista nie powinien robić z siebie gwiazdy” – podkreśla Libertucci.

Polub nas na Facebooku!

Artysta zauważa bowiem dziś pokusę, że organiści mogą czuć się najważniejsi podczas liturgii. „Organista powinien służyć swoją muzyką” – podkreśla gość z Watykanu. Jak sam przyznaje, on sam nie czuje się ważny. „Kiedy gram, to mnie nie widać. Słychać tylko muzykę. Widząc w Watykanie tak wielu pielgrzymów z całego świata, chcę dać z siebie jak najwięcej” – podkreśla.

 

Libertucci zachęca organistów do zdobycia solidnej wiedzy muzycznej i przede wszystkim do poznania muzyki liturgicznej i zagłębiania się w te treści.

 

„Ważne, aby szkoły muzyczne, konserwatoria muzyczne we Włoszech, ale też we Francji, w Polsce i w Hiszpanii, uczyły grać na organach, ale także trzeba, aby uczyły najbardziej ogólnych i podstawowych zagadnień dotyczących liturgii” – dodaje.

 

Zdaniem Libertucciego, wiele osób, nawet organistów czy dyrektorów chórów, nie rozumie muzyki liturgicznej. „W tym zakresie jest wiele wyzwań, zwłaszcza dotyczących rozróżnienia muzyki sakralnej i liturgicznej. Nie wszystko, co ma treści religijne, może być wykonywane w czasie Mszy św. Piosenki religijne stają się liturgicznymi dopiero wtedy, gdy są zatwierdzone do użytku w czasie Eucharystii. Muzyka sakralna powstaje dla oddania chwały Bożej. Muzyka liturgiczna to utwory, które zostały zatwierdzone przez władze kościelne do użytku w liturgii” – przypomina.

 

Watykański organista wskazuje także na słowa papieża Franciszka, że Eucharystia nie może być spektaklem. „Organiści muszą zrozumieć, że są do służby liturgii, a nie liturgia do ich służby. Jako wykładowca w Konserwatorium Muzycznym w Wenecji mówię o tym swoim uczniom i próbuję przelać na nich swoją pasję do muzyki” – dodaje.

 

Dziś o godz. 18.45 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie odbędzie się recital organowy Gianluca Libertucci. Artysta słyszał wcześniej o tarnowskich organach. „Instrument jest bardzo dobry, polskiej produkcji i w stylu francuskim. Jest naprawdę wysokiej klasy” – przyznaje.

 

W kościele znajdują się organy piszczałkowe, które są kopią instrumentów neoromantycznych z katedr francuskich II poł. XIX w. Pierwowzór tarnowskich organów był budowany przez jednego z najgenialniejszych budowniczych Aristida Covaile-Coll uważanego za niedościgniony wzór odnośnie budownictwa instrumentów symfonicznych. Organy tamtego okresu cechują się przede wszystkim tym, że swoim brzmieniem zastępują wielką orkiestrę symfoniczną.

 

Gianluca Libertucci jest organistą Wikariatu Watykańskiego w Bazylice Świętego Piotra, Papieskiej Gwardii Szwajcarskiej i podczas audiencji generalnych u Ojca Świętego oraz w kościele Santa Maria dell’Orto (Najświętszej Maryi Panny) na rzymskim Zatybrzu. Prowadzi też intensywną działalność koncertową jako solista na największych festiwalach organowych krajowych i międzynarodowych.


(KAI) eb / Tarnów

O śpiewie w kościele słów kilka

Pod koniec października Komisja Episkopatu Polski wydała nową instrukcję o muzyce kościelnej. Nie milknie echo wskazań, które zawarli w niej biskupi. Co tak naprawdę zmieniła instrukcja i co istotnego w sobie zawiera?

Łukasz
Celuch
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Na początku powiedzmy sobie jasno, że instrukcje umieszczone w tym dokumencie nie są niczym rewolucyjnym, w ogromnej części powtarza on bowiem informacje z Instrukcji opublikowanej przez KEP w 1979 roku. Podobnie jak wtedy, także i dziś pojawiły się w Kościele trendy muzyczne, które wskazały na potrzebę przypomnienia i odświeżenia przepisów dotyczących muzyki.

Przyjrzyjmy się kilku najważniejszym tematom poruszonych w instrukcji.

Rodzaje muzyki

Na początek warto rozróżnić 4 rodzaje muzyki.

  • Muzyka religijna – tematyką i inspiracjami dotyczy ogólnie Pana Boga, Jego objawienia, wspólnoty wierzących (mowa tu także o muzyce świeckiej)
  • Muzyka kościelna – pochodzi z chrześcijańskiego kręgu kulturowego i jest związana z życiem wspólnot wyznaniowych (np. gospel).
  • Muzyka sakralna – to kompozycje przeznaczone do użytku kościelnego (piosenki i pieśni katolickie).
  • Muzyka liturgiczna – to kompozycje stworzone zgodnie z przepisami, które współtworzą święte obrzędy; wokalne, instrumentalne i wokalno-instrumentalne

Jak łatwo zauważyć – podczas Mszy Świętej powinno się wykonywać jedynie muzykę liturgiczną Liturgia domaga się muzyki, która nie jest jej “oprawą”, ale bardzo ważnym elementem. Nie tylko przygotowuje miejsce dla świętych obrzędów, ale jest ich integralną częścią. Celem muzyki liturgicznej jest chwała Boża i uświęcenie wiernych oraz budowanie wspólnoty wierzących, choć oczywiście udział w Liturgii nie ogranicza się tylko do wspólnego śpiewania, bo formą uczestnictwa w niej jest również słuchanie jak i zachowanie “świętego milczenia”.

Śpiew liturgiczny zawiera w sobie prawdy objawione w postaci tekstu. Od czasów apostolskich był traktowany jako dar Ducha. Nadaje godności czynnościom liturgicznym. Ma pierwszeństwo nad akompaniamentem, który ma jedynie pomagać w jego podtrzymaniu – gra instrumentalna ma za zadanie służyć śpiewowi. Najważniejszym śpiewem Kościoła jest w dalszym ciągu chorał gregoriański, który jest własnym śpiewem liturgii rzymskiej.

 

Co zatem można śpiewać na Mszy?

Podczas Mszy Świętej wykonuje się jedynie muzykę liturgiczną – składa się na nią tekst i melodia. Teksty czerpane być powinny przede wszystkim z Pisma Świętego i źródeł liturgicznych (np. z antyfon). Razem z muzyką towarzyszą tajemnicy Mszy Świętej, pomagają lepiej zrozumieć poszczególne jej części oraz okres liturgiczny.

Kościół jest otwarty na różne rodzaje sztuki, muszą jednak one spełniać kilka wymogów. Po ich spełnieniu odpowiedni organ dopuszcza je do służby Bożej. Po pierwsze muzyka liturgiczna ma być zawsze nakierowana na świętość kultu. Po drugie powinna odpowiadać świętości miejsca, godności obrzędów liturgicznych i pobożności wiernych. Muzyka liturgiczna nie może być muzyką świecką.

Pieśni liturgiczne można znaleźć w zatwierdzonych przez władze kościelne śpiewnikach, np. „Śpiewnik kościelny” ks. Jana Siedleckiego (wydanie XLI), który został przyjęty jako ogólnopolski śpiewnik liturgiczny. Śpiewnikiem liturgicznym jest również „Exsultate Deo” – znajdują się w nim jednak również piosenki oznaczone jako „Na zakończenie/po liturgii”.

 

Instrumenty

Zaczynając od podstaw:najważniejszym instrumentem w Kościele łacińskim od wieków są organy piszczałkowe. Nie mogą być one zastępowane keyboardami bądź innymi „klawiszami” – ich zastosowanie może mieć jedynie charakter tymczasowy, zanim w kościele pojawią się właściwe organy.

Podczas Mszy Świętej można stosować jednak również inne instrumenty, ale należy wziąć pod uwagę, że nie każdy instrument jest godny tego przeznaczenia. Kilka instrumentów KEP podaje wprost jako nieodpowiednie dla muzyki liturgicznej: „Nie wolno używać w liturgii instrumentów przeznaczonych do wykonywania muzyki świeckiej (np. gitara elektryczna, perkusja, fortepian, syntezator).” W tym miejscu instrukcja zwraca również uwagę na częstą pokusę ulegania trendom niewłaściwym miejscom świętym, które często tłumaczy się tzw. “racjami duszpasterskimi”.

Co ważne, a o czym często się zapomina – muzyka wykonywana podczas liturgii może być wykonywana jedynie „na żywo”, niedopuszczalne jest jej odtwarzanie, stosowanie „elektronicznych organistów” itd. Poza celebracją może być stosowana z umiarem, aby nie „zagłuszyć” sacrum.

 

Dzieci na I Komunii nie będą śpiewać nudnych pieśni liturgicznych

Biskupi poruszyli w Instrukcji także temat śpiewów na Mszy z Pierwszą Komunią Świętaą. Podczas niej powinno się uwzględniać umiejętności dzieci, które są na uroczystości, ale nie może to usprawiedliwiać wprowadzania do liturgii piosenek religijnych.

 

Ale na ślubie powinny być piosenki o miłości

Podczas celebracji liturgii sakramentu małżeństwa nie można wprowadzać czegoś niezgodnego z kultem pod płaszczem podnoszenia okazałości wydarzenia. Wierni nie mogą być wyłączeni z czynnego uczestnictwa w śpiewie, a dobór repertuaru musi odpowiadać charakterowi świętych czynności. Dziś nietrudno znaleźć zespół oferujący “oprawę muzyczną ślubów”. Przypomnijmy więc za biskupami: śpiew w Liturgii to jego integralna część, nie “oprawa”.

 

Koncerty w kościele

Kościół od chwili jego konsekracji lub poświęcenia jest miejscem świętym – także wówczas, gdy nie odbywają się w nim obrzędy liturgiczne. Koncerty, które odbywają się w kościołach nie mogą służyć jedynie rozrywce. Przy organizacji takich koncertów trzeba więc zwrócić uwagę na poprawność teologiczną śpiewów i na to, aby nie promować muzyki świeckiej – nie jest to odpowiednie ku temu miejsce.

Podczas koncertu artyści nie mogą występować w prezbiterium, a Najświętszy Sakrament powinien być umieszczony w odrębnej kaplicy bądź stosownym miejscu. Komentarze towarzyszące koncertowi nie mogą być wykonywane z ambony.

Warto przy takich okazjach przypominać piosenki i pieśni, które w ciągu lat utraciły miejsce w liturgii, a niosą ze sobą wartość artystyczna i duszpasterską.

Decyzję o tym, czy w danym kościele może odbyć się planowany koncert podejmuje biskup diecezjalny, nie dotyczy to jednak koncertów wykonywanych przez chóry, schole parafialne i organistów.

Nie wolno jednak zapominać o celu muzyki religijnej, która ma kierować serca słuchaczy do Boga. W czasie koncertów to nie muzycy i wykonawcy mają być najważniejsi.

 

Łukasz Celuch

Zobacz inne artykuły tego autora >
Łukasz
Celuch
zobacz artykuly tego autora >