Weź i się módl. Pośpiech

Pośpiech i pragnienie jak najszybszego osiągnięcia celu towarzyszył ludzkości od początku istnienia. Śpieszył się biblijny Kain w Księdze Rodzaju, Apostoł Piotr, a nawet Matka Boża. Co powoduje mój pośpiech?

Polub nas na Facebooku!

Weź i się módl. Pośpiech
Pośpiech i pragnienie jak najszybszego osiągnięcia celu towarzyszył ludzkości od początku istnienia. Śpieszył się biblijny Kain w Księdze Rodzaju, Apostoł Piotr, a nawet Matka Boża. Co powoduje mój pośpiech?

Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy.

Łk 1, 39

 

POMYŚL: Pośpiech i pragnienie jak najszybszego osiągnięcia celu towarzyszył ludzkości od początku istnienia. Śpieszył się biblijny Kain w Księdze Rodzaju, by zostać dostrzeżonym i docenionym przez Stwórcę, choć nie sprostał wymaganiom Boga co do składanej ofiary. Doprowadziło go to do zabicia Abla z powodu zawiści i zazdrości. Pośpieszył się także Apostoł Piotr z odpowiedzią na dziedzińcu arcykapłańskim, wyrzekając się znajomości z Jezusem, przez co doprowadził do jednego z dramatów swojego życia. Pośpiech Matki Bożej, udającej się do Elżbiety, jest zupełnie inny. Cechuje go miłość i przywiązanie do swojej krewnej oraz chęć niesienia pomocy. To dobry pośpiech. „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” napisał ks. Jan Twardowski. Zatem tylko miłość może usprawiedliwiać ludzkie zabieganie i pośpiech.

ks. Mariusz Chamerski

 

MÓDL SIĘ: Chcę Cię, Panie, prosić, byś śpieszył się ze mną. I kiedy jesteś w moim pośpiechu, żebyś pokazał mi, gdzie czeka miłość i dokąd się śpieszyć, a gdzie lepiej przystanąć i przyjrzeć się, bo może biegnę bez celu i sensu.

 

DZIAŁAJ: Co powoduje mój pośpiech? Jakie przynosi on owoce?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Weź i się módl. Uwielbienie

Uwielbienie odsuwa wzrok ode mnie samego, a bezpośrednio kieruje wzrok na Boga.

Polub nas na Facebooku!

Weź i się módl. Uwielbienie
Uwielbienie odsuwa wzrok ode mnie samego, a bezpośrednio kieruje wzrok na Boga.

Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

Chwalcie Go za potężne Jego czyny, chwalcie Go za wielką Jego
potęgę! Chwalcie Go dźwiękiem rogu, chwalcie Go na harfie i cytrze!

Ps 150, 2-5

 

POMYŚL: Często o coś Boga proszę. Zdarza się, że przepraszam za grzechy, za niewierności. Dobrze jest, gdy umiem Bogu dziękować – widzieć, jak wiele Mu zawdzięczam. Jednak każda z tych modlitw zaczyna się ode mnie: to ja proszę, bo chcę; to ja przepraszam, za moje słabości i to ja dziękuję. Uwielbienie odsuwa wzrok ode mnie samego, a bezpośrednio kieruje wzrok na Boga. Uwielbienie pozwala mi wejść, jak kiedyś Izraelitom, w chwałę Pana, w Jego shekinah.

Mogę mówić do Niego o tym, jak jest wspaniały i jak wielkie jest dzieło zbawienia! Czy Bóg tego potrzebuje? Nie. Potrzebuję tego ja sam, by w moim życiu powrócił porządek, który niszczy grzech. A kiedy On jest w centrum, mogę mieć pewność, że osiągnę pełnię szczęścia – Niebo.

ks. Artur Juzwa

 

MÓDL SIĘ: Panie, bardzo ciążą mi moje oczy: nie mogę oderwać wzroku od moich spraw i problemów, kiedy z Tobą rozmawiam. Proszę, odsłoń się choć odrobinkę. Chciałbym posmakować, czym jest uwielbianie Ciebie w zachwycie.

 

DZIAŁAJ: Na czym koncentruję się w czasie mojej modlitwy? Za co powinienem dziś podziękować Bogu?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap