Nasze projekty

Nowenna przed wspomnieniem św. Joanny Beretty Molli [DZIEŃ 4.]

Choćbyśmy w walce o realizację naszego powołania musieli umrzeć, to byłby to najpiękniejszy dzień w naszym życiu.

Reklama

Z ŻYCIA JOANNY: Powołanie

Jako młoda lekarka myślała o wyjeździe na misje do Brazylii, za swoim starszym bratem Albertem, kapucynem, który tam organizował nowoczesny szpital. Aby spełnić swoje plany, zaczęła już uczyć się języka portugalskiego. Ze względów zdrowotnych najbliższa rodzina, a także miejscowy biskup odwiedli ją od zamiaru wyjazdu na misje. Pełna rozterek, nadal więc szukała swojej życiowej drogi. Od stałego spowiednika otrzymała następującą wskazówkę: „Jeśli kapitalne dziewczęta nie będą wychodziły za mąż (…), to jakie będziemy mieć rodziny?”.

DO PRZEMYŚLENIA: Jakie jest moje powołanie?

Reklama
Reklama

MYŚL ŚW. JOANNY: Choćbyśmy w walce o realizację naszego powołania musieli umrzeć, to byłby to najpiękniejszy dzień w naszym życiu.

MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ NOWENNY

O Boże, nasz Ojcze, Ty dałeś swojemu Kościołowi Joannę Beretta, która z miłości dążyła do Ciebie i ku Tobie prowadziła inne dziewczęta, zachęcając je do apostolskiej działalności, do włączenia się w Akcję Katolicką, powierzając ich trosce chorych i ludzi starszych. Dziękujemy Ci za ten dar w osobie młodej dziewczyny, tak bardzo zaangażowanej w pracy dla Królestwa Bożego, i spraw, abyśmy – naśladując jej przykład – potrafili poświęcić nasze życie na Twoją służbę, dzieląc się radością z innymi.

Reklama
Reklama

Chwała Ojcu…

O Jezu, Odkupicielu wszystkich ludzi, Ty wezwałeś świętą Joannę Beretta do pełnienia służby lekarskiej, a przez jej posługę pokrzepiałeś ciała i dusze, cierpiących i opuszczonych. To w nich dostrzegała ona Ciebie samego. Dziękujemy Ci, Panie, że zechciałeś objawić się nam w Twojej służebnicy, jako „ten, który służy” i który łagodzi ludzkie boleści. Spraw, abyśmy trwając w Twojej szkole, stawali się chrześcijanami w pełni oddanymi służbie bliźnim, a zwłaszcza tym, którzy dźwigają krzyż.

Chwała Ojcu…

Reklama

Duchu Święty Uświęcicielu, który kochasz Swój Kościół. Ty wlałeś w serce świętej Joanny Beretta dar Twojej miłości, dzięki któremu budowała żywy Kościół w swoim domu i kontynuowała Twoje wspaniałe dzieło stworzenia poprzez zrodzenie dzieci i wychowanie ich w poznawaniu i miłowaniu Ciebie.

Dziękujemy Ci za ten wspaniały wzór chrześcijanki, żony i matki. Niech dzięki Twej łasce jej odważne świadectwo przyczyni się do budowania naszych rodzin, a matki i żony umacnia w ich posłudze uświęcania ogniska domowego.

Chwała Ojcu…

O Boże, Stwórco i Miłośniku wszelkiego stworzenia, Ty wspierałeś świętą Joannę Beretta, gdy musiała wybrać między własnym życiem, a życiem dziecka, które jako upragniony dar nosiła w swoim łonie. Ufając Tobie samemu i pomna na Twoje przykazanie, znalazła dość odwagi, by jak prawdziwa matka bronić życia dziecka za cenę własnego. Za wstawiennictwem Maryi, Matki Twojego Syna Jezusa Chrystusa i za przykładem świętej Joanny, spraw, aby wszystkie matki umiały z miłością przyjąć każde rodzące się życie, a nas umacniaj w szacunku dla niego. Udziel nam także łaski, o którą z ufnością prosimy … Niechaj naśladowanie Twojej Służebnicy Joanny, w jej wiernym wypełnianiu powołania żony i ofiarnej matki, wniesie wiele Twojej radości w nasze życie rodzinne i osobiste. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Zdrowaś Maryjo…

Fragmenty życiorysu św. Joanny pochodzą z artykułu Lidii Dudkiewicz, który ukazał się na łamach “Listu do Pani”, a cytaty z książki “Myśli i modlitwy Gianny Beretty”.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite