video-jav.net

Uzdrowiona Floribeth Mora Diaz: Usłyszałam „Wstań, nie bój się”

Byłam już sparaliżowana. A lekarze dawali mi miesiąc życia. Gdy się obudziłam, usłyszałam głos: „Podnieś się. Nie lękaj się” – mówi w rozmowie z korespondentem RMF FM Pawłem Żuchowskim Floribeth Mora Diaz z Kostaryki.

Polub nas na Facebooku!

Floribeth Mora Diaz opowiada o tym, jak bardzo Jan Paweł II zmienił jej życie.

Czy zadaje sobie pani pytanie: dlaczego ja?

– …Na to pytanie może odpowiedzieć jedynie Bóg. Bóg, który mieszka we mnie i mnie wybrał. I na to pytanie, tylko może odpowiedzieć Stwórca. Nie ja.


 

Czytaj cały wywiad Pawła Żuchowskiego na rmf24.pl


Polecamy również książkę autorstwa Elżbiety Ruman:

"Uzdrowiona. Kostarykański cud Jana Pawła II"


Jak jest ze mną?

Droga do szczęścia prowadzi przez konfesjonał – każde Ojcze nasz to wspaniała psychoterapia – sakrament pokuty: odbudować w sobie miłość Boga całkowitą [nie „prawie”]. [1974]

Polub nas na Facebooku!


Fragmenty książki: Jan Paweł II, "Jak jest ze mną? Pomoc w rachunku sumienia", Wydawnictwo Znak. Kraków 2014


  • Przez Sakrament Pokuty dokonuje się w mojej duszy osobista interwencja miłosiernego Chrystusa. [1974]
  • Spowiedź jest źródłem szczęśliwości i radości.
  • Konfesjonał jest świadkiem łaski Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Trzeba tam szukać tej łaski i świętości! „Bóg, który nie oszczędził swego Syna, ale dał Go za mnie… jakże nam nie daruje wszystkiego razem z Nim?” (św. Paweł).
  • Szczególna działalność Ducha Św. w Sakramencie Pokuty; rekolekcje są czasem poszukiwania owego „idola”, który przeszkadza w zjednoczeniu z Bogiem.
  • Szczególna wdzięczność za każdą spowiedź, a zwłaszcza rekolekcyjną! [1981]
  • Żal nad zmarnowanymi łaskami Bożymi w spowiedzi.

Jak jest ze mną?

  • Spowiedź zawsze musi się łączyć z pracą nad sobą, ciągłe odbudowywanie. [1974]
  • (…) w spowiedzi Duch Św. jest na pewno z nami [Serafin z [Sarowa]: celem życia chrześcijańskiego jest posiąść Ducha Świętego] – „pokój wam” – odbudowując jedność z Duchem Świętym, odbudowujemy jedność z Kościołem, z bliźnimi to wszystko jest cel naszej spowiedzi rekolekcyjnej. [1974]
  • Pytanie: jaką korzyść wynosimy z naszej własnej spowiedzi? Wybór odpowiedniego spowiednika, niekoniecznie jednego, który jest naszym Chrystusem przebaczającym.
  • Prócz tego cenić sobie tych, którzy nas napominają. Precz z pochlebcami. I nie załamywać się wobec prześladowań: bo tędy wchodzi grzech. – Unikać okazji do grzechu.
  • Nie podejmować problemów „szatańskich” (kuszenie Pana Jezusa: apage satanas [idź precz, szatanie]).
  • Dyskusja z szatanem jest wtedy możliwa, kiedy jesteśmy bardzo zjednoczeni z Chrystusem i „w głębi Matki Bożej”.
  • Każde zaś zwycięstwo nad szatanem winno być bodźcem do tym większej pokory i czujności.