Nasze projekty
Reklama
fot. cottonbro studio/pexels.com

„Czy jestem w stanie udźwignąć stratę najbliższej mi osoby?” Poruszające rozważanie Drogi Krzyżowej

"Łzy kobiet… dzieci…, jakie to trudne, dotkliwe, poruszające do głębi… Jak bardzo mi znane. Ból rozrywający serce żony, matki, dziecka. Czy kiedykolwiek przestanie boleć? Czy jestem w stanie udźwignąć stratę najbliższej mi osoby?" - pisze w rozważaniu Drogi Krzyżowej wdowa po policjancie, który zginął podczas wykonywania obowiązków służbowych.

Rozważanie Drogi Krzyżowej „Podnieś się”, przygotowanej przez oficerów wojsk lądowych i powietrznych, kapelanów i weteranów wojskowych, uczestników misji zagranicznych, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Policji.

treść rozważania pod video

„A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim. Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł: «Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi!»”. (Łk 23, 27-28) Niezwykłe słowa usłyszały kobiety z ust Pana Jezusa, idącego na śmierć: „Płaczcie!”…

Reklama

Łzy kobiet… dzieci…, jakie to trudne, dotkliwe, poruszające do głębi… Jak bardzo mi znane. Ból rozrywający serce żony, matki, dziecka. Czy kiedykolwiek przestanie boleć? Czy jestem w stanie udźwignąć stratę najbliższej mi osoby?

ZOBACZ>>> Droga Krzyżowa z Wojskiem Polskim [WIDEO]

„Tworzyliśmy wspólny dom, szczęśliwą rodzinę, mieliśmy wspólne plany i marzenia…”

Trudno zliczyć w ilu domach odzywa się ta bolesna skarga wdowy czy sieroty po poległym policjancie. Tworzyliśmy wspólny dom, szczęśliwą rodzinę, mieliśmy wspólne plany i marzenia. Do zrobienia pozostało tyle rzeczy: kto dokończy budowę naszego wymarzonego domu, przeczyta synkowi na dobranoc jego ulubioną książeczkę, posadzi wyhodowane sadzonki? Tak bardzo tęsknię. Uporczywie wracają słowa Jezusa: „płaczcie”. A Bóg przecież zawsze mówi do nas Słowa, które niosą życie.

Reklama

Istnieje zatem jakaś szansa i nadzieja, którą niosą ludzkie łzy! Istnieje może w nich ukojenie. Płaczcie!

Boże, dziękuję, że postawiłeś na mojej drodze tych, którzy pomogli mi otrzeć łzy, wesprzeć i otoczyć przyjacielskim ramieniem, być dla mnie i mojego dziecka skrzydlatym aniołem…

Reklama
Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas