Zmarł kard. Paolo Sardi

Po krótkiej chorobie, w 85. roku życia zmarł 13 lipca kard. Paolo Sardi, były kardynał-patron Suwerennego Militarnego i Szpitalnego Zakonu Maltańskiego. W telegramie kondolencyjnym papież Franciszek podkreślił „jego ducha kapłańskiego, przygotowanie teologiczne, dary inteligencji i mądrości wykorzystywane w gorliwej i dyskretnej pracy, poprzez którą wniósł cenny wkład w nauczanie św. Pawła VI, Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI”.

Polub nas na Facebooku!

Zmarł kard. Paolo Sardi
Po krótkiej chorobie, w 85. roku życia zmarł 13 lipca kard. Paolo Sardi, były kardynał-patron Suwerennego Militarnego i Szpitalnego Zakonu Maltańskiego. W telegramie kondolencyjnym papież Franciszek podkreślił „jego ducha kapłańskiego, przygotowanie teologiczne, dary inteligencji i mądrości wykorzystywane w gorliwej i dyskretnej pracy, poprzez którą wniósł cenny wkład w nauczanie św. Pawła VI, Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI”.

Ojciec Święty przypomniał, że liczni wierni gromadzili się co dzień na Mszy św., jaką kard. Sardi odprawiał przy jednym z ołtarzy bazyliki watykańskiej [pod którym pochowany jest św. Jan XXIII – KAI].

Paolo Sardi urodził się 1 września 1934 r. w małym miasteczku Ricaldone w Piemoncie na północy Włoch. Po ukończeniu szkoły podstawowej kształcił się w seminariach duchownych – niższym i wyższym w Turynie, a następnie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim, uzyskując na nim licencjat z teologii. Święcenia kapłańskie przyjął w 1958 r. i po kilku latach pracy duszpasterskiej zaczął wykładać w 1963 r. teologię moralną w diecezji Acqui, a następnie w Turynie. W tymże roku uzyskał też doktorat z prawa kanonicznego na Gregorianum, a następnie studiował prawo na Katolickim Uniwersytecie Świętego Serca w Mediolanie.

W 1978 r. rozpoczął pracę w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. W 1996 r. św. Jan Paweł II mianował go nuncjuszem apostolskim do zadań specjalnych, wynosząc go jednocześnie do godności arcybiskupa i osobiście udzielił mu sakry 6 stycznia następnego roku w bazylice św. Piotra w Watykanie. W 2004 r. abp Sardi został mianowany wicekamerlingiem Świętego Kościoła Rzymskiego. Rok później otrzymał Wielki Krzyż Orderu Zasługi Republiki Włoskiej.

W 2009 r. Benedykt XVI mianował go propatronem Zakonu Maltańskiego, po czym na konsystorzu w 2010 r. włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego, dzięki czemu nowy kardynał stał się już patronem Zakonu. W 2011 r. przestał pełnić urząd wicekamerlinga. W marcu 2013 r. kard. Sardi wziął udział w konklawe, które wybrało papieża Franciszka. W 2014 r. przeszedł na emeryturę.

Był członkiem kilku różnych urzędów kurialnych, m.in. Kongregacji: Spraw Kanonizacyjnych oraz Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego.

KAI/ad


 

 

Watykan apeluje o pilną dyskusję międzynarodową wokół sprawy Vincenta

Należy pilnie rozpocząć na szczeblu międzynarodowym poważną i profesjonalną refleksję nad tym, co dzieje się w imię prawa, a co wypacza ów relacyjny wymiar człowieczeństwa! - apeluje watykańska Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia w wydanym po śmierci Vincenta Lamberta komunikacie. Przestrzega, że łamanie w świetle prawa podstawowych praw człowieka wypaczy poczucie sprawiedliwości.

Polub nas na Facebooku!

Watykan apeluje o pilną dyskusję międzynarodową wokół sprawy Vincenta
Należy pilnie rozpocząć na szczeblu międzynarodowym poważną i profesjonalną refleksję nad tym, co dzieje się w imię prawa, a co wypacza ów relacyjny wymiar człowieczeństwa! - apeluje watykańska Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia w wydanym po śmierci Vincenta Lamberta komunikacie. Przestrzega, że łamanie w świetle prawa podstawowych praw człowieka wypaczy poczucie sprawiedliwości.

Watykański urząd, którego pracami kieruje kard. Kevin Farrell, zajmuje się m.in. zagadnieniami związanymi z ochroną życia ludzkiego i wcześniej apelował o podtrzymanie przy życiu czterdziestodwuletniego mężczyzny.

Na początku komunikatu, władze Dykasterii przypominają, że, w obliczu dramatycznej śmierci Vincenta Lamberta, bardziej niż kiedykolwiek potrzebna jest modlitwa, gdyż “został on pozbawiony jakiejkolwiek ludzkiej szansy na przeżycie, wówczas, gdy należało mu towarzyszyć”. Komunikat przypomina też wczorajszy tweet papieża Franciszka, w którym Ojciec Święty przypominał, że powinnością medycyny jest służenie życiu pacjenta, a nie zabieranie tego życia.

“Jednak w następstwie tego ostatniego dramatycznego epizodu, poprzez który świat po raz kolejny został wstrząśnięty niewytłumaczalnym i nieustępliwym tłumieniem niewinnego i kruchego życia ludzkiego, modlitwa nie jest jedyną rzeczą, jaką możemy uczynić. Istnieje jeszcze jeden aspekt, nad którym musimy pilnie zastanowić się w poważny i odpowiedzialny sposób – alarmuje watykański komunikat. – W tle tych absurdalnych wydarzeń znajduje się nie tylko niezdolność do rozpoznania prawdziwego dobra ludzkiego, ale też nieustanne oczekiwanie publicznego legitymizowania wyborów dokonywanych przeciwko życiu ludzkiemu, wdrażanych za sprawą przepisów ad hoc i wyroków sądowych”. Dykasteria przestrzega, że decyzje te w niedługim czasie mogą trwale wypaczyć poczucie sprawiedliwości i rolę prawodawstwa.

“Prawo służy chronieniu ludzkiego współistnienia i naszego bycia obok siebie, niezależnie od naszego stanu, w zdrowiu i chorobie, kruchości czy niepełnosprawności. Dlatego nigdy nie jest dozwolone dążenie do śmierci. Z tego powodu nienaruszalność każdego ludzkiego życia jest powszechną, świecką i obiektywną zasadą prawa, dobrem koniecznym, którego naruszenia nikt nie może brać pod uwagę. Zatem teraz należy pilnie rozpocząć na szczeblu międzynarodowym poważną i profesjonalną refleksję nad tym, co dzieje się w imię prawa, a co wypacza ów relacyjny wymiar człowieczeństwa” – wzywa dykasteria i podkreśla, że przywrócenie prawdziwego i właściwego kształtu prawu jest zadaniem, w które należy zaangażować się niezwłocznie.

KAI/ ad