video-jav.net

Watykan: kobiety dopuszczone do obrzędu obmycia stóp

Papież postanowił, że nie tylko mężczyźni i chłopcy, ale „wszyscy członkowie Ludu Bożego” będą odtąd mogli, po odpowiednim przygotowaniu być dopuszczeni do obrzędu obmycia stóp

Polub nas na Facebooku!

W Watykanie opublikowano list Franciszka w tej sprawie do prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kard. Roberta Saraha oraz odpowiedni dekret tej dykasterii.

 

W papieskim liście czytamy, że Ojciec Święty po dogłębnej analizie doszedł do wniosku, że należy zmienić zasady dostępu do obrzędu obmycia stóp, aby odtąd mogli w nim brać udział odpowiednio przygotowani wszyscy członkowie Ludu Bożego.

 

Natomiast dekret prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kard. Roberta Saraha przypomina, że dotychczasowe normy dotyczące obmycia stóp zawarte są w dekrecie Piusa XII Maxima Redemptionis nostrae misteria, z 30 listopada 1955 r. Mowa w nim, że w Wielki Czwartek podczas Liturgii Wieczerzy Pańskiej celebrans pod odczytaniu fragmentu Ewangelii wg. św. Jana może obmyć stopy dwunastu mężczyznom. Gest ten symbolizuje pokorę i miłość Chrystusa wobec swoich uczniów, a dokonujący go biskupi i kapłani upodabniają się wewnętrznie do Chrystusa. Obecnie duszpasterze mogą wybrać grupę wiernych, która reprezentowała by różnorodność i jedność różnych części Ludu Bożego. Mogą w jej skład wchodzić zarówno mężczyźni jak i kobiety, a także osoby młody jak i starsze, zdwoi i chorzy, osoby duchowne, osoby konsekrowane jak i świeccy.

 

Jednocześnie Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przypomina duszpasterzom o obowiązku prawidłowego pouczenia zarówno wybranych wiernych jak i pozostałych wiernych, aby w tym obrzędzie brali udział świadomie, czynnie i owocnie.


st (KAI) / Watykan

Watykan: pobłogosławione baranki u papieża

Zgodnie z wielowiekową tradycją, we wspomnienie liturgiczne św. Agnieszki przedstawiono dziś papieżowi Franciszkowi dwa baranki, z których wełny zostaną wykonane paliusze dla metropolitów. Baranki zostały wcześniej pobłogosławione w bazylice św. Agnieszki za Murami, wzniesionej nad jej grobem przy via Nomentana w Rzymie

Polub nas na Facebooku!

Sam obrzęd pobłogosławienia i przyjęcia przez Ojca Świętego dwóch baranków sięga co najmniej początków XVI wieku (jego opis znajdujemy w ceremoniale rzymskim, wydanym w 1516 r.). Nawiązuje on do dawnej legendy o św. Agnieszce, która po śmierci miała ukazać się swym rodzicom zgromadzonym na modlitwie nad jej grobem, otoczona chórem dziewic i trzymając w ramionach czystego baranka.

 

Hodowlą tych zwierząt zajmowały się prawdopodobnie klaryski z klasztoru przy kościele św. Wawrzyńca (San Lorenzo in Panisperna), który w 1873 r. został zamknięty i zamieniony na wydział uniwersytecki. Gdy usunięto je stamtąd i przeniesiono do mniejszego klasztoru, gdzie nie miały zaplecza gospodarczego, baranki zaczęli hodować trapiści przy Tre Fontane, mający wielkie dobra za klasztorem, położonym już za miastem. Ale gdy Rzym zaczął się rozbudowywać ku morzu, zakonnicy mniej więcej pół wieku temu sprzedali pastwiska, które obecnie są zabudowane (m.in. mieści się tam Seraficum – klasztor i uczelnia franciszkanów konwentualnych).

 

Trapiści przywozili baranki z pastwiska do klasztoru sióstr, mieszkających w pobliżu domu macierzystego nazaretanek przy Piazza Dante. Gdy zakonnice włoskie zestarzały się i zaczęło brakować nowych powołań, poprosiły Polkę, bł. Marię od Pana Jezusa Dobrego Pasterza (Matkę Franciszkę Siedliską – założycielkę nazaretanek), aby ona i jej siostry zaczęły przygotowywać zwierzęta. I tak oto około 1888 r. polskie siostry podjęły się tego zadania.

 

Baranki, dostarczane przez trapistów z pastwisk, należało kilka razy wykąpać, wyczesać, przystroić wiankami – białym i czerwonym, umieścić w koszykach, aby następnie przekazać je do bazyliki św. Agnieszki. Tam czekało na nie 12 dziewic w strojach ślubnych, które zanosiły zwierzęta na ołtarz. W czasie Mszy św., sprawowanej przez miejscowego opata, były one poświęcone, a po jej zakończeniu zawożono je do papieża.

 

Po sprzedaniu pastwisk trapiści nadal kupują baranki u pasterzy i dostarczają je nazaretankom, które przez kilka dni doprowadzają je, w małym ogródku swego domu macierzystego na via Machiavelli, do stanu czystości. Siostry robią to już ponad 120 lat.

Paliusze z wełny baranków są obecnie dziełem powstałej przed kilkunastu laty manufaktury koło Maceraty, która odradza tradycje dawnego tkactwa, budując m.in. maszyny na wzór starych. Siostry benedyktynki na Zatybrzu, które przez wieki wykonywały paliusze, dziś już tylko je wykańczają, naszywając krzyżyki i dokonując innych uzupełnień.

 

Sam paliusz jest symbolem jedności metropolitów, czyli zwierzchników metropolii – prowincji kościelnych – z papieżem. Jest liturgiczną oznaką honorową i władzy, noszoną w czasie uroczystych liturgii przez papieża wszędzie, gdziekolwiek ją sprawuje, i przez arcybiskupów-metropolitów na terenie ich metropolii. Paliusz arcybiskupi jest szeroką okrągłą wstęga nakładaną na ramiona, której dwa końce spływają na plecy i piersi. Ozdabia go sześć krzyżyków wykonanych z czarnej wełny.

 

Papież pobłogosławi paliusze w czasie specjalnego obrzędu w Rzymie 29 czerwca – w uroczystość św. Piotra i Pawła, po czym nuncjusze apostolscy wręczą je arcybiskupom-metropolitom w ich archidiecezjach.


pb, kg / Watykan