video-jav.net

W DNA wspólnoty chrześcijańskiej jest jedność i wolność od samych siebie

W DNA wspólnoty chrześcijańskiej znajduje się jedność i wolność od samych siebie, które pozwalają nam nie bać się różnorodności, nie przywiązywać się do rzeczy i darów oraz stawać się martyres - jaśniejącymi świadkami Boga żywego, działającego w historii” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Polub nas na Facebooku!

W DNA wspólnoty chrześcijańskiej jest jedność i wolność od samych siebie
W DNA wspólnoty chrześcijańskiej znajduje się jedność i wolność od samych siebie, które pozwalają nam nie bać się różnorodności, nie przywiązywać się do rzeczy i darów oraz stawać się martyres - jaśniejącymi świadkami Boga żywego, działającego w historii” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Papież kontynuował cykl katechez na temat Księgi Dziejów Apostolskich i mówił o wyborze Macieja, który w gronie dwunastu apostołów zajął miejsce Judasza. Słów Franciszka na placu św. Piotra wysłuchało dzisiaj około 15 tys. wiernych.

Papież podkreślił, że narodziny Kościoła zaczynają się od zmartwychwstania Chrystusa oraz trwania apostołów na modlitwie w Wieczerniku wokół Matki Jezusa. „Przygotowują się na przyjęcie mocy Bożej nie w sposób bierny, lecz umacniając komunię między sobą” – skomentował Ojciec Święty.

Franciszek podkreślił symboliczny wymiar liczby członków pierwszej wspólnoty Kościoła, składającej się ze 120 braci i sióstr a także 12 apostołów, odnoszących się do dwunastu pokoleń Izraela. Po zdradzie i śmierci Judasza konieczne było zatem uzupełnienie tego grona, przez tego, którego wskaże los i jak był uczniem Jezusa od chrztu w Jordanie, aż do wniebowstąpienia. „W tym miejscu rozpoczyna się praktyka rozeznawania wspólnotowego, która polega na widzeniu rzeczywistości oczyma Boga, w perspektywie jedności i komunii” – zauważył papież.

Ojciec Święty podkreślił, że wybór między Józefem Barsabą a Maciejem został poprzedzony modlitwą, zaś poprzez losowanie Pan wskazał Macieja, który został dołączony do Jedenastu. „W ten sposób zostało zrekonstruowane ciało Dwunastu, co jest znakiem, że komunia zwycięża podziały, izolację, mentalność absolutyzującą przestrzeń prywatną, znakiem, że komunia jest pierwszym świadectwem, jakie dają Apostołowie” – powiedział Franciszek.

Papież podkreślił, że grono Dwunastu jest wiarygodnym świadkiem Chrystusowego dzieła zbawienia. „Ponowne zjednoczenie kolegium apostolskiego pokazuje, że w DNA wspólnoty chrześcijańskiej jest jedność i wolność od samych siebie, które pozwalają nam nie bać się różnorodności, nie przywiązywać się do rzeczy i darów oraz stawać się martyres – jaśniejącymi świadkami Boga żywego, działającego w historii” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej katechezy.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Bezinteresowność wobec Boga pomaga służyć innym

Grozi nam podejście merkantylne w relacji z Bogiem, jak gdybyśmy chcieli dać Panu Bogu łapówkę. Nie idźmy tą drogą - ostrzegał papież Franciszek w rozważaniach nad dzisiejszą Ewangelią podczas porannej Mszy św. w Domu św. Marty.

Polub nas na Facebooku!

Bezinteresowność wobec Boga pomaga służyć innym
Grozi nam podejście merkantylne w relacji z Bogiem, jak gdybyśmy chcieli dać Panu Bogu łapówkę. Nie idźmy tą drogą - ostrzegał papież Franciszek w rozważaniach nad dzisiejszą Ewangelią podczas porannej Mszy św. w Domu św. Marty.

Ojciec Święty nawiązał do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Mt 10,7-13) mówiącego o misji chrześcijan, powołanych aby iść. Zaczyna się on od słów: „Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy”. Chodzi zatem o życie służby – zaznaczył Franciszek.

„Życie chrześcijańskie jest po to, aby służyć. To bardzo smutne, gdy odnajdujemy chrześcijan, którzy na początku, po swoim nawróceniu, lub uświadomieniu sobie, co to znaczy być chrześcijaninem służą, są otwarci na posługę, służą ludowi Bożemu, a następnie dochodzą do wykorzystywania ludu Bożego. Wyrządza to wiele zła ludowi Bożemu. Powołaniem jest «służba», a nie «posługiwanie się innymi» – powiedział papież.

Następnie Ojciec Święty podkreślił, że najistotniejsze w czytanym dzisiaj fragmencie są słowa Pana Jezusa: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Zbawienia bowiem się nie kupuje, Bóg nam daje je darmo. Pragnie tylko, aby nasze serce się otwarło. Stwierdził, że „Nie ma relacji z Bogiem poza bezinteresownością”. Dodał, że jeżeli czasami podejmujemy jakieś wyrzeczenia, aby zyskać jakąś łaskę – to nie czynimy tego, żeby „zapłacić” za łaskę, lecz aby poszerzyć nasze serce. Natomiast Bóg udziela swej łaski darmo i nie uprawia się z Nim handlu – zaznaczył Franciszek.

Papież podkreślił, że zachęta, by darmo dawać skierowana jest przede wszystkim do pasterzy, aby nie próbowali robić interesów na Bożej łasce.

„W naszym życiu duchowym zawsze grozi nam popadanie w pokusę podejścia merkantylnego, nawet rozmawiając z Bogiem, jak gdybyśmy chcieli dać Panu Bogu łapówkę. Nie! Tak nie można, nie tą drogą. «Panie, jeśli mi to uczynisz, dam Tobie to, czy coś innego», nie. Składam tę obietnicę, ale to powiększa moje serce, aby otrzymać to, co tam jest, darmo dla nas dane. Ta relacja bezinteresowności z Bogiem pomoże nam mieć ją także w relacji z innymi, czy to w świadectwie chrześcijańskim, czy w posłudze chrześcijańskiej, czy to w życiu duszpasterskim tych, którzy są pasterzami ludu Bożego. Idąc. Życie chrześcijańskie to podążanie. Nauczajcie, służcie, a nie «posługujcie się innymi». Służcie i dawajcie za darmo to, co darmo otrzymaliście. Niech nasze życie w świętości będzie tym poszerzeniem serca, aby bezinteresowność Boga, łaski Boga, które On chce dać, mogły dotrzeć do naszego serca. Niech tak się stanie” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Share via