video-jav.net

“Bóg przebacza nie dokumentem, ale czułością”

Przebaczenie i miłosierdzie były głównymi punktami czwartkowych rozważań podczas rekolekcji dla Kurii Rzymskiej w Ariccii, w których uczestniczy Papież Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

Tak Kościół, jak i każdy chrześcijanin na rany współczesnego świata winni odpowiadać współczuciem miłosiernego Samarytanina – mówił prowadzący ćwiczenia duchowe o. Ermes Ronchi. Podkreślał przy tym, że troska o chorych i cierpiących poprawia stosunki społeczne i przezwycięża kulturę odrzucenia.

 

Rekolekcjonista przypomniał, że po śmierci Jezusa, trzeciego dnia o poranku, wciąż trwało wśród Jego uczniów poczucie osamotnienia i wylewano wiele łez. Do tych uczuć trzeba dodać niepokój zrodzony w sercu kobiety, która przyszła do grobu i zobaczyła odsunięty od niego kamień. Usłyszała wówczas słowa: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?”. Jezusa nie było jednak w środku, bo zmartwychwstał. Jest On bowiem Bogiem życia. Dostrzegł jednak łzy Marii Magdaleny, ponieważ zawsze myśli o tych, którzy cierpią. Jezus nigdy nie szuka u kogokolwiek grzechu, ale zawsze koncentruje się na ludzkich cierpieniach i potrzebach. „Jak zatem zobaczyć, zrozumieć, dotknąć i pozwolić się być dotykanym przez łzy?” – pytał o. Ronchi.

 

„Ucząc się spojrzenia i gestów Jezusa, które są gestami miłosiernego Samarytanina: zobaczyć, zatrzymać się, dotknąć. To trzy słowa, których nigdy nie wolno zapomnieć. Trzeba zobaczyć, jak Samarytanin patrzy i lituje się. Zobaczył rany tego mężczyzny i sam poczuł się zraniony. Głód rodzi pytanie: dlaczego? Imigranci znajdujący się za górami zadają pytanie: dlaczego? Stawianie sobie pytań o przyczyny jest zadaniem uczniów” – mówił o. Ronchi.

 

Rekolekcjonista zatrzymał się na chwilę nad słowem „dotykać”. Zauważył, że Jezus zawsze, gdy jest czymś poruszony, dotyka konkretne osoby. Dotyka zwłaszcza tych „niedotykalnych”: trędowatych, wykluczonych ze społeczności. Dotyka syna wdowy z Nain, czyniąc to, czego nie było wolno. Dotyka martwego chłopca, podnosi go i oddaje ponownie jego matce – zauważa o. Ronchi.

 

„Spojrzenie bez serca powoduje ciemność. A później wyzwala działanie jeszcze bardziej druzgocące: może zmienić tych, których nie widać, w winowajców, zmienić ofiary – uchodźców, migrantów, biednych – w winnych i w przyczynę problemów. A jeśli ich zobaczę, to zatrzymam się i dotknę ich. Jeśli otrę łzę, to wiem, że nie zmienię świata, nie zmienię struktur niegodziwości, ale zasieję myśl, że głód można pokonać, że łzy innych mają prawo do każdego z nas, także do mnie, że nie opuszczę dryfującego, który jest w potrzebie, że ty nie jesteś odrzucony, że dzielenie się jest najwłaściwsze człowieczeństwu. Bo miłosierdzie to wszystko, co jest niezbędne do życia człowieka. Miłosierdzie należy do łona i rąk. A Bóg przebacza w ten sposób: nie dokumentem, ale rękami, dotykiem, czułością” – mówił o. Ronchi.


RV / Ariccia

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!

 

Franciszek to pierwszy papież spoza Europy od 1200 lat!

Wybrany 13 marca 2013 papież Franciszek jest pierwszym biskupem Rzymu spoza Europy od ponad dwunastu wieków i pierwszym w ogóle, pochodzącym z drugiej półkuli.

Polub nas na Facebooku!

Jego poprzednikiem na Tronie św. Piotra był pochodzący z Syrii Grzegorz III, który kierował Kościołem w latach 731-41, a zatem 28 listopada br. minie 1275 lat od zakończenia jego pontyfikatu. Franciszek jest również 34. papieżem-zakonnikiem i pierwszym jezuitą na tym stanowisku. Poprzednim zakonnikiem-następcą św. Piotra był kameduła Grzegorz XVI (1837-46).

 

Gdy kard. Jorge Mario Bergoglio z Argentyny, który w chwili wyboru miał nieco ponad 77 lat, pojawił się w loggii bazyliki św. Piotra jako Franciszek, oznajmił nieco żartobliwie, że kardynałowie zebrani na konklawe wybrali papieża “z końca świata”. Wielu komentatorów i zwykłych wiernych przypomniało sobie wówczas słowa kard. Karola Wojtyły z 16 października 1978, który powiedział, że kardynałowie wybrali nowym biskupem Rzymu przybysza “z dalekiego kraju”. Ale to cały czas była Europa, tym razem natomiast na Stolicy Piotrowej zasiadł ktoś spoza naszego kontynentu.

 

W sumie wśród 266 biskupów Rzymu (łącznie z obecnym) było dotychczas 254 Europejczyków, 8 Azjatów (z Bliskiego i Środkowego Wschodu), 3 Afrykańczyków i 1 z Ameryki Łacińskiej. Ostatnim papieżem spoza naszego kontynentu był wspomniany Grzegorz III.

 

Urodził się on w 690 w Syrii a na następcę św. Piotra wybrano go 18 marca 731. Były to trudne czasy w dziejach Kościoła, wówczas jeszcze niepodzielonego, co jednak nie oznacza, że stosunki między Wschodem a Zachodem chrześcijaństwa układały się dobrze. Na wybór kolejnych biskupów Rzymu, czyli patriarchów Zachodu, duży wpływ mieli cesarze bizantyjscy, którzy przez kilka wieków zatwierdzali kolejnego papieża. Również Grzegorz dążył do takiego potwierdzenia, ale cesarz nie spieszył się z tym, co więcej – nałożył bardzo wysokie podatki na majątki kościelne w Italii i mieszał się w wiele wewnętrznych spraw Kościoła zachodniego.

 

To w znacznym stopniu spowodowało duże napięcia między Rzymem a Konstantynopolem, które wykorzystali Longobardowie, najeżdżając Rzym. W to wszystko uwikłany był nowy papież, któremu jednak udało się przeprowadzić wiele cennych reform, które wzmocniły pozycję i wpływy papiestwa w Italii i na dużej części dzisiejszych Niemiec i Francji. Grzegorz III zmarł 28 listopada 741, po ponad 10-letnim pontyfikacie – jednym z dłuższych w VII i VIII wiekach.


kg (KAI) / Watykan