video-jav.net

Papież wrócił do Rzymu

Papież Franciszek wrócił do Rzymu po tygodniowej wizycie apostolskiej w Chile i Peru. W Chile, w dniach 15-18 stycznia, odwiedził Santiago de Chile, Temuco i Iquique, zaś w Peru, w dniach 18-21 stycznia, Limę, Puerto Maldonado i Trujillo.

Polub nas na Facebooku!

Samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wylądował na podrzymskim lotnisku Ciampino o 14.15. Stamtąd Franciszek pojechał do bazyliki Matki Bożej Większej, by – zgodnie ze swym zwyczajem – przed ikoną Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) podziękować Bogu za szczęśliwy przebieg podróży.

Jest to 58. wizyta papieża w tej świątyni od początku jego pontyfikatu w marcu 2013 r. Kolejną będzie 28 stycznia odprawiona tam przez Franciszka Msza św. w święto Przeniesienia Ikony Salus Populi Romani.


pb (KAI/Il Sismografo) / Rzym

“Niech Peru będzie krainą nadziei”

Do budowania Peru jako krainy nadziei wezwał papież podczas spotkania z przedstawicielami władz tego kraju. Zaapelował o promowanie „ekologii integralnej”, zwalczającej zarówno degradację środowiska naturalnego człowieka jak i degradację moralną. Wezwał szczególnie do walki z plagą korupcji oraz zapewnienia wszystkim obywatelom możliwości czynnego uczestnictwa w życiu swej ojczyzny.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty przypomniał, że hasłem jego pielgrzymki do Peru są słowa: „Zjednoczeni dla nadziei”. Zauważył, że sama bogata i zróżnicowana przyroda tego kraju jest powodem do nadziei. Dołącza do tego bogata różnorodność kulturowa. – Peru jest krainą nadziei, która zaprasza i wzywa do jedności cały swój naród. Ponosi on odpowiedzialność za to, by trwać w jedności właśnie między innymi dlatego, by bronić wszystkich tych motywów nadziei – stwierdził Franciszek.

Jednocześnie papież wskazał na zagrożenia, jakimi jest rabunkowa eksploatacja zasobów naturalnych. „W tym kontekście «zjednoczeni w obronie nadziei» oznacza promowanie i rozwój ekologii integralnej” – podkreślił. Ojciec Święty wezwał wysłuchania, uznania i szanowania osób i ludów lokalnych. Zauważył, że degradacja środowiska jest ściśle związana z degradacją moralną. Na przykład nielegalne wydobycie złóż stało się zagrożeniem, które niszczy ludzkie życie. – Cały ten proces degradacji pociąga za sobą i umacnia organizacje nielegalne, które niszczą wielu naszych braci podporządkowując ich handlowi ludźmi – nowej formie niewolnictwa – nielegalnej pracy, przestępczości… i innym formom zła, które są poważnie wymierzone w ich godność, a jednocześnie w godność tego narodu” – stwierdził Franciszek.

Papież zwrócił także uwagę na plagę korupcji i zaapelował o większą przejrzystość między organami publicznymi, sektorem prywatnym a społeczeństwem obywatelskim. – Korupcji można uniknąć i wymaga to zaangażowania wszystkich – zapewnił Ojciec Święty. Rządzących wezwał do zaangażowania, aby zapewnić mieszkańcom przekonanie, „że Peru to przestrzeń nadziei i szans… ale dla wszystkich, a nie tylko dla nielicznych. Chodzi o to, aby każdy Peruwiańczyk, każda Peruwianka mogli poczuć, że ten kraj jest jego, i że może ustanowić relacje braterstwa i równości ze swoim bliźnim oraz pomóc drugiemu, kiedy tego potrzebuje; krajem, w którym można zrealizować swoją własną przyszłość. I tak budować Peru, które miałoby miejsce dla «wszystkich krwi», w którym można by zrealizować «obietnicę peruwiańskiego życia».

Na zakończenie Franciszek zapewnił o zaangażowaniu Kościoła katolickiego w dalszą pracę, żeby Peru pozostało ziemią nadziei.


st (KAI) / Lima