Papież przekazał 200 tys. dolarów na pomoc Libanowi

Papież Franciszek postanowił przesłać do nuncjatury apostolskiej w Bejrucie 200 tysięcy dolarów na wsparcie 400 stypendiów dla libańskiej młodzieży, która ma coraz trudniejszy dostęp do edukacji – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Polub nas na Facebooku!

Liban określony przez św. Jana Pawła II jako „kraj-orędzie” oraz miejsce, w którym Benedykt XVI ogłosił posynodalną adhortację apostolską „Ecclesia in Medio Oriente” znajduje się dzisiaj w poważnym kryzysie – podkreślono w komunikacie. Powoduje to cierpienie, ubóstwo i zagrożenie że dojdzie do „kradzieży nadziei”, zwłaszcza dla młodych. W tej sytuacji coraz trudniej jest zapewnić synom i córkom narodu libańskiego dostęp do edukacji, która, zwłaszcza w małych miastach, zawsze była gwarantowana przez instytucje kościelne.

Jako namacalny znak bliskości, Ojciec Święty, za pośrednictwem Sekretariatu Stanu i Kongregacji dla Kościołów Wschodnich, postanowił przesłać do nuncjatury apostolskiej w Bejrucie kwotę 200.000 dolarów na wsparcie 400 stypendiów dla libańskiej młodzieży, mając nadzieję, że możliwe będzie zrealizowanie przymierza solidarności. Watykański komunikat podkreśla, że Ojciec Święty pragnie, aby wszystkie czynniki krajowe i międzynarodowe odpowiedzialnie dążyły do dobra wspólnego, przezwyciężając wszelkie podziały i interesy partykularne.

KAI, kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Czy wszystkie religie mogą jednoczyć się w modlitwie? Papież wyjaśnia

Czy nie możemy się modlić do Ojca wszystkich, każdy zgodnie ze swoją kulturą? - tak papież odniósł się dzisiaj do zarzutów, że wspólna modlitwa różnych religii jest niemożliwa i oznacza relatywizm religijny. Temat poruszył w porannej homilii.

Polub nas na Facebooku!

Podczas Mszy św. sprawowanej rano w Domu św. Marty papież dołączył do modlitwy, jaką dziś przedstawiciele różnych wyznań wspólnie zanoszą dziś do Boga. Papież modlił się o uwolnienie od pandemii a także innych nieszczęść

Wysoki Komitet na rzecz Ludzkiego Braterstwa, ogłosił dziś dzień modlitwy, postu, aby prosić Boga o miłosierdzie i litość w tym tragicznym okresie pandemii. Wszyscy jesteśmy braćmi. Święty Franciszek z Asyżu powiedział: «Wszyscy są braćmi». Dlatego też jako mężczyźni i kobiety każdego wyznania religijnego łączymy się dzisiaj w modlitwie i pokucie, aby prosić o łaskę uzdrowienia z tej pandemii

– mówił przedstawiając na początku Mszy intencję modlitwy.

W homilii Franciszek odniósł się do pierwszego czytania, zaczerpniętego z Księgi Jonasza, w którym prorok zachęcił mieszkańców Niniwy do nawrócenia się, aby nie doszło do zniszczenia miasta. Niniwa się nawróciła a miasto zostało ocalone od nieszczęścia, być może od „pandemii moralnej” – zauważył. Ojciec Święty dodał, że właśnie dzisiaj ludzie wyznający różne religie modlą się wspólnie jako bracia w tej chwili cierpienia i tragedii, która oprócz śmierci wielu osób, często w opuszczeniu, ma także swoje konsekwencje gospodarcze, następstwa dla edukacji przyszłych pokoleń. „Dlatego wszyscy bracia i siostry każdego wyznania religijnego, módlmy się do Boga” – zachęcił papież.

Franciszek zauważył, że “być może pojawią się zarzuty, iż jest to relatywizm religijny i że tak nie wolno czynić.

„Ależ czy nie wolno modlić się do Ojca wszystkich? Każdy modli się, jak zna, jak potrafi, zgodnie ze swoją kulturą. Nie modlimy się przeciwko sobie, jedna tradycja religijna przeciwko drugiej! Wszyscy jesteśmy zjednoczeni jako istoty ludzkie, jako bracia, modląc się do Boga, zgodnie z własną kulturą, zgodnie z naszą własną tradycją, zgodnie z naszymi przekonaniami, ale jako bracia i modląc się do Boga, to jest ważne: bracia, poszcząc, prosząc Boga o przebaczenie za nasze grzechy, aby Pan się nad nami zlitował, aby Pan nam przebaczył, aby Pan powstrzymał tę pandemię. Dzisiaj jest dzień braterstwa, spoglądając ku jednemu Ojcu, bracia i ojcostwo. Dzień modlitwy”

– stwierdził Ojciec Święty.

Jednocześnie Franciszek wskazał, że są w świecie także inne pandemie, inne nieszczęścia i tragedie. Przytoczył statystyki mówiące, że w pierwszych czterech miesiącach tego roku 3.7 miliona ludzi zmarło z głodu. Zatem dzisiejszy dzień modlitwy musi nas skłonić do zastanowienia się także nad innymi pandemiami na świecie. Jest ich wiele! Pandemia wojen, głód i wiele innych.

Niech Bóg powstrzyma tę tragedię. Niech Bóg zlituje się nad nami i niech powstrzyma również inne pandemie, które są wielkim złem: głód, wojnę, dzieci pozbawione wykształcenia. O to prosimy jako bracia, wszyscy razem. Niech Bóg błogosławi nas wszystkich i zmiłuje się nad nami

– powiedział papież podsumowując swą homilię.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap