video-jav.net

“Chiny zawsze budziły mój podziw”

„Chiny zawsze budziły mój podziw swą wielkością. To nie tylko wielki kraj, ale wielka kultura i niewyczerpana mądrość” – powiedział Papież w obszernym, bezprecedensowym wywiadzie, którego udzielił wychodzącego w Hongkongu czasopismu „Asia Times”. W Domu św. Marty w Watykanie rozmawiał z nim dziennikarz i znawca problematyki chińskiej Francesco Sisci, który jest włoskim korespondentem w Pekinie.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty podkreślił, że podziw dla Chin podziela ze swoimi współbraćmi zakonnymi, jezuitami, takimi jak słynny o. Matteo Ricci. To od niego nauczył się, że konieczny jest dialog z tym krajem, tak ubogaconym wieloma darami. Zaś Kościół katolicki czuje się zobowiązany do respektowania wszystkich cywilizacji. Franciszek zaznaczył, że nie należy obawiać się dialogu, a Chiny nie mogą zamykać się w sobie, mając wiele do dania innym. Wspomniał tu zwłaszcza starodawną chińską sztukę medyczną. Mówiąc o dialogu, Papież zwrócił uwagę, że nie ma on prowadzić do kompromisu i, jak to określił, „dzielenia się tortem”. Jego zdaniem tak właśnie zrobiono na konferencji w Jałcie. Po drugiej wojnie światowej podzielono się tortem, tymczasem trzeba dostęp do niego zapewnić wszystkim, a nie kawałkować go.

Rozmawiający z Ojcem Świętym dziennikarz nawiązał też do głębokiego kryzysu demograficznego przeżywanego przez Chiny, które od lat 80. ubiegłego wieku wyrzekły się tego, co najcenniejsze, mianowicie dzieci. Franciszek przyznał, że również na Zachodzie istnieje zjawisko starzenia się ludności, a brak dzieci jest bardzo szkodliwy dla społeczeństwa. Pochwalił Chiny, że zaczynają zdawać sobie sprawę z tego problemu i otwierać się na nowe możliwości w tej dziedzinie.

Francesco Sisci nawiązał też do przypadającego w najbliższy poniedziałek 8 lutego chińskiego Nowego Roku i zaproponował złożenie życzeń tamtejszym władzom. Papież, który w swoim wywiadzie przypomniał, że podczas podróży apostolskich do Azji przelatywał już nad terytorium Chin, i ze wzruszeniem wysyłał wtedy pozdrowienia prezydentowi tego kraju, chętnie przystał na propozycję dziennikarza. „Przed zbliżającym się Nowym Rokiem – powiedział Ojciec Święty – chcę przekazać moje najlepsze życzenia i pozdrowienia prezydentowi Xi Jinpingowi i całemu narodowi chińskiemu. I pragnę wyrazić nadzieję, iż nigdy nie zatracą oni historycznej świadomości, że są wielkim narodem, z wielką historią mądrości, i wiele mogą dać światu. Świat oczekuje na tę waszą wielką mądrość. Obyście w tym Nowym Roku z tą świadomością szli dalej, by pomagać i współpracować ze wszystkimi w trosce o nasz wspólny dom i o nasze narody” – dodał Franciszek.


RV / Watykan

Papież wystąpi w filmie dla dzieci

Papież Franciszek wystąpi w filmie dla dzieci. Nie będzie jednak aktorem, lecz w epilogu wyjaśni widzom, jak i gdzie można spotkać Jezusa.

Polub nas na Facebooku!

„Beyond the Sun” to przygodowa opowieść, w której dzieci z różnych kultur naśladować będą Apostołów, szukając Jezusa w otaczającym je świecie. Wyprodukuje ją firma AMBI. Zdjęcia rozpoczną się w br.

Dochód z dystrybucji filmu ma być przeznaczony na dwie organizacje charytatywne w Argentynie – ojczyźnie papieża Franciszka: El Almendro i Los Hogares de Cristo, które niosą pomoc dzieciom i młodzieży, które były uzależnione od narkotyków.

Współzałożyciel AMBI, 27-letni Andrea Iervolino wyraził wdzięczność Franciszkowi, że zgodził się wziąć udział w tym przedsięwzięciu, które jest „nie tylko filmem, ale także przesłaniem”, a „kto lepiej niż papież przekaże ważne społeczne i duchowe przesłanie?”. Konsultantem filmu będzie biskup pomocniczy w Buenos Aires, Eduardo García.

Nie będzie to pierwsze pojawienie się papieża na ekranie filmowym. W 1958 r. Pius XII wystąpił w filmie „Embezzled Heaven”, opowiadającym historię Tety Linek, austriackiej kucharki, która myślała przede wszystkim o tym, jak dostać się do nieba. Wykorzystano w nim nagranie z autentycznej audiencji Piusa XII w bazylice św. Piotra (https:// www.youtube.com/watch?v=8aLzycbkHhc). Udział papieża nie spowodował uwolnienia filmu od krytyki. Dziennik „New York Times” w swej recenzji pisał, że film był wprawdzie inspirujący i dający do myślenia, ale jednocześnie zbyt rozwlekły i niezręczny.

Istniejąca od 2013 r. AMBI wyprodukowała ostatnio m.in. filmy: „Septembers of Shiraz”, z udziałem Salmy Hayek i Adriena Brody’ego, oraz „In Dubious Battle” z Jamesem Franco, Seleną Gomez, Robertem Duvallem i Edem Harrisem – gwiazdami Hollywoodu.


pb (KAI/voanews.com/cruxnow.com) / Rzym