video-jav.net

Kard. Müller między papieżem i mną nie było różnic

„Nie było różnicy zdań między mną i papieżem Franciszkiem”. Podkreślił to kardynał Gerhard Ludwig Müller w wywiadzie dla ukazującej się w niemieckiej Moguncji gazety „Allgemeine Zeitung” w związku z zakończeniem pełnienia urzędu prefekta Kongregacji Nauki Wiary

Polub nas na Facebooku!

Kardynał, były biskup Ratyzbony, przebywa obecnie w swojej rodzinnej Moguncji, gdzie wspólnie z kolegami ze swojej klasy świętuje 50-lecie matury. Dziś, na zaproszenie kapituły katedralnej, sprawował Mszę św. w mogunckiej katedrze.

 

Kard. Müller zapewnił w wywiadzie dla “Allgemeine Zeitung”, że sporu z papieżem nie było także wokół papieskiej adhortacji “Amoris laetitia”. Wyraził też ubolewanie, że przed kilkoma tygodniami Franciszek zwolnił z pracy trzech jego współpracowników, „ludzi bardzo kompetentnych”.

 

Dopiero 30 czerwca w południe dowiedział się osobiście od papieża Franciszka, że Ojciec Święty chce na jego miejsce mianować nową osobę. „Mnie to nie robi różnicy” – stwierdził purpurat. „Każdy musi kiedyś przestać” – dodał tłumacząc, że skończyła się jego pięcioletnia kadencja. Papież poinformował go, że pragnie generalnie ograniczyć czas pełnienia urzędów w Kurii Rzymskiej do pięciu lat, „a ja byłem pierwszym, którego ta zasada objęła”.

 

Jednocześnie kard. Müller zapowiedział, że zamierza pozostać w Watykanie. „Będę pracował naukowo, nadal będę pełnił swoją funkcję jako kardynał, będę pracował w duszpasterstwie. Sądzę, że jest to wystarczająco dużo” – powiedział były już prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

 

Dzisiaj po Mszy św. sprawowanej w katedrze w Moguncji kard. Müller powiedział dziennikarzom, że “pragnie w dalszym ciągu głosić wiarę i prawdę Ewangelii, a nie schlebiać ludziom”. Po raz kolejny podkreślił, że między nim a papieżem Franciszkiem nie ma żadnych rozbieżności. Wzajemne stosunki są dobre, a innych powodów, dla których jego kadencja nie została przedłużona, nie zna.

 

Kard. Müller sprawował Mszę św. w koncelebrze z biskupem pomocniczym w Moguncji Udo Markusem Bentzem, biskupem-nominatem Peterem Kohlgrafem oraz księżmi kapituły katedralnej. Obecny był także wieloletni biskup Moguncji, kard. Karl Lehmann.

 

W kazaniu kard. Müller przywołał osobę kard. Hermanna Volka, zmarłego 1 lipca przed 29 laty. “Kard. Volk, który kierował diecezją Moguncji w latach 1962-1982, był wielkim świadkiem i wyznawcą naszej wiary katolickiej” – podkreślił kard. Müller, który z jego rąk otrzymał święcenia kapłańskie.


ts (KAI) / Moguncja

Katolicka Agencja Informacyjna

Papież powołał nowego prefekta Kongregacji Nauki Wiary

Papież Franciszek nie przedłużył mandatu kard. Gerharda Ludwiga Müllera na stanowisku prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Z dniem 1 lipca jego następcą został jezuita, abp Luis Francisco Ladaria Ferrera. Powierzył mu także związane z tą funkcją stanowiska przewodniczącego Papieskiej Komisji “Ecclesia Dei", Międzynarodowej Komisji Teologicznej oraz Papieskiej Komisji Biblijnej

Polub nas na Facebooku!

Nominacja abp Ladarii nie nastąpiła niespodziewanie. Obserwatorzy od pewnego już czasu typowali go na następcę kard. Müllera, choć wymieniano także dwa inne nazwiska: abp Victora Manuela Fernándeza, rektora Papieskiego Katolickiego Uniwersytetu Argentyny w Buenos Aires i abp Bruno Forte, ordynariusza archidiecezji Chieti-Vasto we Włoszech.

 

Dotychczas abp Ladarias nie miał opinii zdecydowanego “człowieka Franciszka” ale podobnie jak Franciszek jest jezuitą i mówi w jego ojczystym języku. Urodzony na Majorce duchowny ma opinię “umiarkowanego konserwatysty”. Sam określa się jako człowiek środka. W jednym z wywiadów powiedział w 2008 roku, że nie lubi skrajności: ani w kierunku progresywnym, ani tradycjonalistycznym. „Sądzę, że ważna jest tu droga pośrednia, którą wytyczyli w Rzymie i w Kościele profesorowie teologii” – mówił wówczas arcybiskup.

 

Abp Ladaria rzadko pojawia się publicznie, a w przeciwieństwie do swego poprzednika rzadko udziela wywiadów. Podobnie jak kard. Müller był profesorem dogmatyki. Od 1984 roku kierował wydziałem teologicznym na prowadzonym przez jezuitów Papieskim Uniwersytecie Gregoriana w Rzymie. Profil teologiczny abp. Ladarii jest ukierunkowany bardziej na ojców Kościoła i dzieje Kościoła w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Stąd przywiązuje większą wagę raczej do interpretacji tekstów w oparciu o źródła historyczne. Kard. Müller natomiast ma wśród teologów opinię surowego systematyka. Tematem pracy doktorskiej Ladarii był Hilary z Poitier, żyjący w IV wieku francuski biskup i doktor Kościoła. Hierarcha dobrze mówi po niemiecku, studiował bowiem m.in. we Frankfurcie nad Menem w prowadzonym przez jezuitów Sankt Georgen.

 

Ladaria z pewnością wie od samego kard. Müllera, dlaczego papież nie przedłużył współpracy z nim na stanowisku prefekta kongregacji. Oficjalnie – jak to jest w zwyczaju – przyczyn decyzji papieża nie podano. Większość obserwatorów widzi w tym reakcję na często wyrażaną przez kard. Müllera publiczną krytykę papieża Franciszka i jego pogląd na stosunek wobec rozwiedzionych katolików żyjących w nowych związkach chcących przystępować do komunii św.

 

Sam kard. Müller podkreśla, że między nim a papieżem Franciszkiem nie było różnic. „Każdy musi kiedyś przestać” – tłumaczył zakończenie swojej pięcioletniej kadencji. W rozmowie z wychodzącą w Moguncji „Allgemeinen Zeitung” powiedział, że papież poinformował go, iż pragnie generalnie ograniczyć czas pełnienia urzędów w Kurii do pięciu lat, a on był pierwszym, którego ta zasada objęła.

 

Nowy prefekt Kongregacji Nauki Wiary jest symbolem kontynuacji. Podobnie jak kard. Müller również i jego do pracy w kongregacji angażował Benedykt XVI. Abp Ladaria zna doskonale funkcjonowanie dykasterii a to powinno mu teraz pomóc zorganizować bezkonfliktowe przejęcie kierownictwa. Wiadomo przecież, że nie każdy pracownik kongregacji jest zadowolony z decyzji papieża.

 

Już w 1992 roku papież Jan Paweł II powołał ks. Ladarię w skład Międzynarodowej Komisji Teologicznej jednego z gremium Kongregacji Nauki Wiary. W latach 2004-2008 był jej sekretarzem generalnym.

 

Z nazwiskiem abp. Ladarii wiąże się też projekt, w którym wielkie nadzieje pokładają katolicy niemieckiego obszaru językowego – kieruje on bowiem utworzoną przez papieża Franciszka w 2016 roku komisję mającą przestudiować kwestię diakonatu kobiet w Kościele pierwszych wieków. Wynik prac tej komisji będzie miał wpływ na to, czy Franciszek otworzy kobietom drogę do diakonatu.


ts (KAI) / Rzym

Katolicka Agencja Informacyjna