Jutro Franciszek leci do Maroka

Dzisiaj rano Ojciec Święty udał się do bazyliki Santa Maria Maggiore i zawierzył Maryi - Salus Populi Romani swoją podróż apostolską do Maroka. Wyrusza w nią już jutro rano.

Polub nas na Facebooku!

Dzisiejsza wizyta Franciszka w bazylice Santa Maria Maggiore była siedemdziesiątą pierwszą od początku pontyfikatu, a piątą w roku bieżącym. Podczas swoich 28 podróży zagranicznych (w tym rozpoczynającej się jutro pielgrzymki do Maroka) Ojciec Święty odwiedził 40 państw, w tym 9 w których większość stanowią muzułmanie.

– Krótka czasowo, ale bardzo ważna – tak określił tę podróż Alessandro Gisotti dyrektor biura prasowego Watykanu. Jego zdaniem ta pielgrzymka będzie kontynuacją papieskiej podróży na Półwysep Arabski w lutym. W rozmowie z dziennikarzami 27 marca w Watykanie Alessandro Gisotti podkreślił też, że najważniejszymi tematami spotkań papieża w Maroku będą dialog międzyreligijny, migracja i umocnienie miejscowych katolików.

Nie jest „przypadkiem”, że wkrótce po historycznym oświadczeniu z Abu Zabi na temat braterstwa między muzułmanami i chrześcijanami, Franciszek odwiedza teraz kolejny kraj muzułmański. Można z tego wysondować, „jak konkretnie rozwija się dialog między chrześcijanami i muzułmanami”, stwierdził Gisotti przed papieską podróżą, która przebiegać będzie pod hasłem „Sługa Ewangelii”.W liczącym około 34 milionów mieszkańców Maroku większość – bo około 99 procent – stanowią wyznawcy sunnickiego islamu. Ogólną liczbę katolików Watykan oblicza na około 23 tysiące. W kraju są tylko dwie diecezje katolickie: Rabat i Tanger, w 35 parafiach opiekę duszpasterską sprawuje około 50 księży.

Franciszek przybędzie 30 marca do stolicy Maroka, Rabatu. Bezpośrednio po przylocie w godzinach popołudniowych wygłosi na esplanadzie meczetu Hasana swoje pierwsze przemówienie do narodu marokańskiego, przedstawicieli rządu, społeczeństwa oraz korpusu dyplomatycznego. Dopiero po tym złoży wizytę kurtuazyjną u goszczącego go króla Mohameda VI. 55-letni monarcha jest głową państwa i zwierzchnikiem religijnym w Maroku od 1999 roku. Przyjmie Franciszka w swoim pałacu królewskim w Rabacie. Następnie papież odwiedzi szkolę imamów.

Ostatnim punktem pierwszego dnia papieskiej wizyty będzie spotkanie z migrantami w ośrodku Caritas w Rabacie. Wobec coraz większego odwracania się Europy od migrantów, Maroko z kraju tranzytowego stało się krajem docelowym dla wielu z nich, zwłaszcza z Afryki Subsaharyjskiej.

Według szacunków Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) 80 tys. z nich przez pewien czas przebywa w Maroku; jest wśród nich wielu małoletnich bez opieki. W 2018 r. wyjechało do Europy z Maroka więcej migrantów niż z Libii. Było wśród nich wielu Marokańczyków, którzy zatrzymali się we Francji.

Pierwszym papieżem, który odwiedził Maroko, był przed 34 laty św. Jan Paweł II. Wygłosił on w Casablance historyczne przemówienie do młodzieży muzułmańskiej, którego wysłuchało wówczas 80 tys. młodych ludzi.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Polskie dęby już posadzone w Watykanie

W Watykanie w sposób symboliczny upamiętniono dziś stulecie odnowienia relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską. W Ogrodach Watykańskich zasadzono dwa polskie dęby z okolic Wadowic.

Polub nas na Facebooku!

W uroczystości wzięło udział ponad 40 ambasadorów, przewodniczący Gubernatoratu Państwa Watykańskiego kard. Giuseppe Bertello oraz minister Adam Kwiatkowski, który odczytał list polskiego prezydenta. – Niech te dęby, symbolizujące dumną polskość, tak charakterystyczną dla polskiego krajobrazu, majestatycznie szumią wśród najsławniejszych świadectw chrześcijańskiego dziedzictwa – napisał prezydent.

Prezydent Adam Duda podkreślił, że sto lat odnowionych relacji dyplomatycznych to fragment ponad tysiącletniej tradycji chrześcijaństwa na ziemiach polskich. Już w 1555 r. przybył do Polski pierwszy papieski reprezentant, a w 1600 r. podpisano pierwszy konkordat. Prezydent Duda przypomniał też wydarzenia sprzed stu lat, w tym heroiczną postawę ówczesnego nuncjusza, a późniejszego papieża Piusa XI, który pozostał w Warszawie podczas szturmu wojsk sowieckich.

Na trwałość związków Polski i Watykanu zwrócił też uwagę polski ambasador przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański. – Dąb jest znakiem siły, mądrości, trwałości. I takie były, są i na pewno będą nasze relacje ze Stolicą Apostolską. Bo nas łączy to, co najważniejsze. Nie jakiś interes, tylko wartości. Wartości chrześcijańskie, którym Polska była, jest i będzie wierna – zadeklarował ambasador Kotański. – To jest symbol, ale jakże ważny symbol.

Symboliczny charakter dzisiejszego wydarzenia podkreśla też kard. Zenon Grocholewski, wieloletni prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. – Stolica Święta ma wymiar międzynarodowy – zauważył kard. Grocholewski. – W świecie się liczy bardzo mocno. Ma placówki dyplomatyczne w ponad 180 krajach. Myślę, że to jest bardzo ważne, iż tutaj w Ogrodach Watykańskich staramy się upamiętnić coś z naszej historii, i to chlubnej historii. Takie jest główne znaczenie symboliczne tego wydarzenia dla historii Polski.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap