Franciszek: Módlmy się za kobiety, które są ofiarami przemocy. Papieska intencja na luty

W lutym Papież Franciszek prosi o modlitwę w intencji kobiet, które są ofiarami przemocy. "Nie wolno ignorować i przechodzić obojętnie wobec ich krzyku" – podkreśla Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

Swoją intencję na luty Franciszek przekazał za pośrednictwem Światowej Sieci Modlitwy Papieża. Skupia ona świeckich i duchownych Kościoła katolickiego. Jej głównym celem jest osobiste uświęcenie członków oraz misja ewangelizacji. Intencje ogólne i misyjne do modlitwy na każdy miesiąc wyznacza papież.

 

Przemoc to hańba dla całej ludzkości

W nagraniu Ojciec Święty zwrócił uwagę, że zła jest każda przemoc, a zwłaszcza ta, skierowana wobec słabszych. Dzisiaj nadal są kobiety, które cierpią z powodu przemocy. Przemocy psychologicznej, przemocy werbalnej, przemocy fizycznej, przemocy seksualnej. Liczba kobiet, które są bite, obrażane, gwałcone robi wrażenie – zauważa Franciszek.

Papież podkreślił, że “różne formy nadużyć, których doświadcza wiele kobiet, są hańbą i degradacją dla całej ludzkości“. Dla mężczyzn i dla całej ludzkości. Świadectwa ofiar, które ośmieliły się przerwać milczenie, są wołaniem o pomoc, którego nie możemy zignorować – podkreślił Papież i zachęcił: “Nie możemy patrzeć w drugą stronę. Módlmy się za kobiety, które są ofiarami przemocy, aby były chronione przez społeczeństwo i aby ich cierpienie było dostrzeżone oraz wysłuchiwane przez wszystkich”.

ZOBACZ TEŻ: Rodzina to podstawa bezpieczeństwa

 

Miłość Boga uczy odnoszenia się do słabszych

W rozmowie z Radiem Warszawa do tej papieskiej intencji odniósł się Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Kobiet i Biskup Pomocniczy Archidiecezji Gdańskiej Wiesław Szlachetka Papież Franciszek zwraca uwagę, że świadectwo ofiar przemocy nie może być ignorowane, że trzeba zrobić wszystko, aby wszelkie przejawy wobec kobiet dostrzec, wysłuchać i oczywiście im pomóc. Papież zwraca też uwagę, aby tej przemocy przeciwdziałać, dlatego wzywa wiernych całego świata do modlitwy. Modlitwa z natury swej jest otwarciem się na Bożą pomoc, na Boże światło – tłumaczył bp Wiesław Szlachetka.

Zdaniem ks. biskupa bardzo ważna jest świadomość zagrożeń i przyjęcie Bożego orędzia miłości. Rozpoznajemy je w tajemnicy wcielenia i dziele zbawienia – Chrystus ofiarowuje nam miłość, daje jej wzór i zaprasza, aby przyjąć oraz realizować ją w swoim życiu. By stała się ona sposobem budowania relacji i odnoszenia się do słabszych – wyjaśnił.

 

Jezus wobec kobiet

Bp Szlachetka przypomniał także, że cała działalność Jezusa w Ewangelii i Jego nauczanie – zwłaszcza w spotkaniach z kobietami – ukierunkowane jest na przywrócenie im godności zabranej przez uwarunkowania społeczne. Jezus zawsze przypomina, że na początku tak nie było, że zarówno mężczyzna jak i kobieta zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, że noszą tę samą istotę swego bytu, tę samą godność i mają te sama prawa. Co więcej, Jezus przynosi zbawienie wszystkim, zarówno mężczyznom i kobietom. Dowiadujemy się też, że tak mężczyźni jak i kobiety powołane są do tej samej łaski – do świętości – dodał Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Kobiet.

 

 

os, vaticannews, radiowarszawa.com/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Franciszek: Albo jesteśmy braćmi, albo niszczymy się nawzajem

"Albo "bracia" albo "wrogowie". Obojętność jest bardzo subtelną formą wrogości. Nie trzeba aż wojny, aby narobić sobie wrogów. Wystarczy ignorować” - powiedział Papież Franciszek w nagraniu z okazji Międzynarodowego Dnia Ludzkiego Braterstwa. Obchodzony jest on dziś po raz pierwszy, z inicjatywy ONZ. 4 lutego to rocznica podpisania przez papieża i wielkiego imama uniwersytetu al-Azhar w Kairze "Dokumentu o ludzkim braterstwie dla światowego pokoju światowego i współistnienia".

Polub nas na Facebooku!

W swoim nagraniu papież podziękował wielkiemu imamowi Ahmedowi el-Tayebowi, którego nazwał bratem i przyjacielem oraz towarzyszem “wyzwań i ryzyka w walce o braterstwo”, za „towarzyszenie na drodze refleksji i w opracowaniu” dokumentu, który podpisali przed dwoma laty. Jego świadectwo bardzo mi pomogło, ponieważ było to świadectwo odważne. Wiem, że nie było to łatwe zadanie. Ale dzięki Tobie mogliśmy zrobić to razem i pomóc sobie nawzajem. Najpiękniejsze ze wszystkiego jest to, że to pierwsze pragnienie braterstwa zostało skonsolidowane w prawdziwe braterstwo. Dziękuję ci bracie, dziękuję – powiedział papież.

“Dokument o ludzkim braterstwie dla pokoju światowego i współistnienia”, który Papież Franciszek oraz wielki imam szejk Ahmad al-Tayyeb z kairskiego Uniwersytetu al-Azhar podpisali w Abu Zabi w lutym 2019 roku był inspiracją do napisania encykliki “Fratelli tutti”. “Wraz z Wielkim Imamem Ahmadem Al-Tayyebem nie lekceważymy pozytywnych zmian w nauce, technologii, medycynie, przemyśle i opiece społecznej, zwłaszcza w krajach rozwiniętych. Podkreślamy jednak, że „obok tych wielkich i cennych osiągnięć historycznych, jakimi są w istocie, istnieje również zepsucie moralne, które wpływa na działania międzynarodowe, jak i osłabienie wartości duchowych i odpowiedzialności” – czytamy w encyklice.

ZOBACZ: Encyklika “Fratelli tutti” [CAŁY TEKST]

 

Braterstwo – nowa granica ludzkości

Papież podziękował także za podejmowane wysiłki na rzecz powstania dokumentu z Abu Zabi szejkowi Mohammedowi bin Zayedowi i sędziemu Abdelowi Salamowi, „przyjacielowi, pracowitemu, pełnemu pomysłów, który pomógł nam iść naprzód”. Dziękuję wam wszystkim za postawienie na braterstwo, ponieważ dzisiaj braterstwo jest nową granicą ludzkości. Albo jesteśmy braćmi, albo niszczymy się nawzajem – podkreślił Franciszek.

W swoim wystąpieniu papież zaznaczył, że “dziś nie ma czasu na obojętność”. Nie możemy umyć rąk. Z dystansem, z lekceważeniem, z pogardą. Albo będziemy braćmi, pozwól mi, albo wszystko się rozpadnie. To jest granica. Jest to granica, na której musimy budować; jest to wyzwanie naszego stulecia, wyzwanie naszych czasów – przekonywał Franciszek i wyjaśnił, że “braterstwo oznacza wyciągniętą dłoń, braterstwo  szacunek, słuchanie z otwartym sercem, stałość w swoich przekonaniach, ponieważ nie ma prawdziwego braterstwa, jeśli negocjuje się własne przekonania”.

Jesteśmy braćmi, zrodzonymi z tego samego ojca. Z różnymi kulturami i tradycjami, ale wszyscy jesteśmy braćmi. I szanując nasze różne kultury i tradycje, nasze różne obywatelstwa, musimy budować to braterstwo. Nie poprzez negocjacje. To jest czas na słuchanie. Jest to moment szczerej akceptacji. Jest to moment pewności, że świat bez braci jest światem wrogów. Chcę to podkreślić: nie możemy mówić albo bracia, albo nie bracia. Powiedzmy to dobrze: albo bracia, albo wrogowie. Ponieważ obojętność jest bardzo subtelną formą wrogości. Nie trzeba aż wojny, aby narobić sobie wrogów. Wystarczy ignorować. Wystarczy już tej techniki – bo stała się techniką – tej postawy odwracania wzroku, ignorowania drugiego, jakby nie istniał – mówił Ojciec Święty.

 

Nagroda za Ludzkie Braterstwo

Franciszek pogratulował także sekretarzowi generalnemu Organizacji Narodów Zjednoczonych António Guterresowi. Jest on laureatem tegorocznej Nagrody Zayeda za Ludzkie Braterstwo. Papież podziękował mu za wysiłki, jakie podejmuje na rzecz pokoju, “który może być osiągnięty tylko dzięki braterskiemu sercu”. Nagrodę tę od 2019 roku przyznaje Wysoki Komitet na rzecz Ludzkiego Braterstwa, którego zadaniem jest popularyzowanie i wcielanie w życie treści dokumentu z Abu Zabi.

Ojciec święty zwrócił też uwagę na drugą laureatkę nagrody, Latifę ibn Ziaten, Marokankę mieszkającą we Francji. Powiedział, że jej przekonanie o tym, że “wszyscy jesteśmy braćmi” ukształtowało się “w jej bólu i ranach”. Jak przypomina KAI, syn Marokanki, Imad, zginął w zamachu terrorystycznym w Tuluzie w 2012 roku. Ona zaś założyła młodzieżowe stowarzyszenia jego imienia, które pomaga młodym ludziom z ubogich dzielnic oraz promuje świeckość i dialog międzyreligijny.

Zaryzykowałaś swoje życie dla uśmiechu, zaryzykowałaś swoje życie, by nie żywić urazy i przez ból utraty dziecka – tylko matka wie, co to znaczy stracić dziecko! Przez ten ból ośmielasz się powiedzieć: „Wszyscy jesteśmy braćmi” i siać słowa miłości. Dziękuję za Twoje świadectwo. I dziękuję za to, że jesteś matką swojego syna, tylu chłopców i dziewcząt, że jesteś dzisiaj matką tej ludzkości, która Cię słucha i która uczy się od Ciebie: albo droga braterstwa, albo bracia i siostry, albo tracimy wszystko zaznaczył Franciszek.

CZYTAJ TEŻ: “Papież przywraca ludzkości sumienie”. Wielki imam o nowej encyklice Franciszka

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap