video-jav.net

Franciszek do dziennikarzy: boję się wojny nuklearnej

„Boję się wojny nuklearnej, jesteśmy na granicy” – powiedział papież Franciszek dziennikarzom podczas podróży do Santiago de Chile. Każdemu z nich dał wstrząsające zdjęcie, zrobione w Nagasaki po wybuchu bombie atomowej, na której ukazano dziecko stojące w kolejce do krematorium, niosące na ramionach martwego młodszego brata, który ma zostać spalony. Ojciec Święty napisał na odwrocie słowa komentarza: „Owoc wojny”.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek wyznał, że był wzruszony, kiedy zobaczył to zdjęcie. Kazał je wydrukować i opatrzył osobistym komentarzem.

Następnie papież podszedł do każdego i każdej z towarzyszących mu dziennikarzy, przywitał się. Zapytany, czy boi się wojny nuklearnej wyznał: „Tak, naprawdę się boję. Jesteśmy na granicy, wystarczy wypadek. Nie możemy wywołać takiej sytuacji. Musimy wyeliminować broń jądrową”.


st (KAI) / Watykan

Franciszek wyruszył do Chile

Samolot włoskich linii lotniczych Alitalia Boeing 777-200 ER włoskich linii lotniczych Alitalia, noszący nazwę "Sestriere" z papieżem wystartował tuż przed godz. 9 z rzymskiego lotniska Fiumicino do Chile, gdzie w dniach 15-18 stycznia Franciszek złoży wizytę apostolską pod hasłem "Pokój mój daję wam". Będzie to jego szósty pobyt na kontynencie południowoamerykańskim i 22. podróż zagraniczna. Papież odwiedzi jeszcze w dniach 18-22 stycznia Peru.

Polub nas na Facebooku!

Na lotnisku papieża pożegnał m.in. bp Gino Reali, ordynariusz diecezji Porto-Santa Rufina, na terenie której położony jest port lotniczy.

Samolot w ciągu ponad 15 godz. i 40 minut przebędzie 12 504 km a trasa przelotu wiedzie nad Włochami, Francją, Hiszpanią, Maroko, Wyspami Zielonego Przylądka, Senegalem, Brazylią, Paragwajem i Argentyną. Tradycyjnie papież wyśle do przywódców tych państw telegramy z pozdrowieniami.

 

Lądowanie na lotnisku międzynarodowym “Comodoro Arturo Merino Benítez” lub “Pudahuel” w Santiago de Chile jest spodziewane o godzinie 20.10 czasu miejscowego (czyli o 00.10 czasu środkowoeuropejskiego). Tam odbędzie się ceremonia powitania z udziałem władz państwowych i przedstawicieli Kościoła.

Następnego dnia 16 stycznia papież odwiedzi pałac rządowy La Moneda, Sanktuarium św. Alberta Hurtado – chilijskiego jezuity zwanego apostołem Chile i katedrę, po czym rozpocznie się pontyfikalna Msza św. w Parku im. O’Higginsa, wieczorem zaś spotka się z więźniarkami Kobiecego Ośrodka Penitencjarnego. 17 bm. uda się do Temuco, gdzie odprawi Mszę św., po czym wróci do stolicy i odwiedzi Papieski Uniwersytet Katolicki. Nazajutrz uda się do Iquique, aby tam odprawić Mszę św. ku czci Matki Bożej z Góry Karmel, a na zakończenie tego dnia odleci stamtąd do Limy, rozpoczynając wizytę w Peru.

“Proszę was, abyście towarzyszyli mi modlitwą w mojej podróży do Chile i Peru” – napisał papież Franciszek na swym koncie @Pontifex na Twitterze.