video-jav.net

Franciszek: Do otwarcia serc trzeba pokory i łagodności

O potrzebie nawrócenia mówił papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Franciszek nawiązał do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii, (Mk 6,7-13) mówiącego o rozesłaniu apostołów, którzy wzywali do nawrócenia, wyrzucali złe duchy oraz uzdrawiali wielu chorych.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek: Do otwarcia serc trzeba pokory i łagodności
O potrzebie nawrócenia mówił papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Franciszek nawiązał do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii, (Mk 6,7-13) mówiącego o rozesłaniu apostołów, którzy wzywali do nawrócenia, wyrzucali złe duchy oraz uzdrawiali wielu chorych.

Franciszek zauważył, że Jezus posłał swoich uczniów, aby uzdrawiali, tak jak On sam przyszedł na świat, aby uzdrawiać, „aby uleczyć w nas korzenie grzechu”, grzech pierworodny. Zaznaczył, że uzdrawianie jest poniekąd nowym stworzeniem. „Jezus stworzył nas na nowo od samych podstaw, a następnie sprawił, byśmy szli naprzód z Jego nauką, która leczy” – podkreślił papież, dodając, że pierwszym poleceniem Jezusa jest nawrócenie.

„Pierwszym uleczeniem jest nawrócenie w sensie otwierania serca, aby weszło weń Słowo Boże. Nawrócenie się to spojrzenie z innej strony, a to otwiera serce, sprawia, że widzimy inne rzeczy. Ale jeśli serce jest zamknięte, nie można go uleczyć. Jeśli ktoś jest chory, a z powodu uporu nie chce iść do lekarza, to nie zostanie uzdrowiony. I do nich Jezus mówi: «Nawróćcie się, otwórzcie wasze serce». Nawet jeśli my, chrześcijanie, czynimy wiele dobrych rzeczy, ale serce jest zamknięte, to wszystko jest pokryte lakierem zewnętrznym i przy pierwszym deszczu zaniknie” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek zachęcił, by postawić sobie pytanie o to, czy słyszymy to zaproszenie do nawrócenia, otwarcia naszych serc, aby zostały uzdrowione, aby znaleźć Pana, aby iść dalej?.

Następnie papież zauważył, że do głoszenia nawrócenia potrzebny jest autorytet. Dlatego Pan Jezus przykazał uczniom, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. „Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien” – uczył Jezus. Zatem apostoł winien być ubogim, nie szukać mleka czy wełny owiec, nie być karierowiczem, bo jeśli dążymy do zajmowania stanowisk w Kościele, to nikogo nie uzdrowimy, bo nasze słowo nie będzie miało autorytetu.

„Uczeń zdobędzie autorytet, jeśli będzie podążał śladami Jezusa. A jakie są kroki Chrystusa? Ubóstwo. Będąc Bogiem stał się człowiekiem! Uniżył się, ogołocił się! Ubóstwo, które prowadzi do łagodności, do pokory. Pokorny Jezus, który idzie drogą, by uzdrawiać. Podobnie apostoł z taką postawą ubóstwa, pokory, łagodności, może mieć autorytet, by powiedzieć: «nawracajcie się», aby otworzyć serca” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek zaznaczył, że chodzi tutaj o autorytet wynikający z dawanego przykładu i zainteresowania ludźmi. Wskazał, że wszyscy możemy się uzdrawiać nawzajem, dobrym słowem i cierpliwością. Posłani przez Jezusa uczniowie uzdrawiali bowiem także ciało, namaszczając olejem wielu chorych. Zatem apostołowie muszą nauczyć się tej mądrości czułości Boga, a uleczyć może nie tylko biskup, czy kapłan, ale każdy chrześcijanin dobrym słowem, cierpliwością, stosowną radą.

„Wszyscy potrzebujemy uzdrowienia, wszyscy dlatego, że wszyscy cierpimy na choroby duchowe, wszyscy. Ale także wszyscy mamy możliwość uzdrawiania innych, ale z postawą pokory, łagodności” – powiedział papież.

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Franciszek: podróż do Emiratów „niespodzianką” Boga

- Ta podróż należy do „niespodzianek” Boga. Chwalmy Go więc i Jego Opatrzność i módlmy się, aby rzucone ziarno wydało owoce zgodnie z Jego świętą wolą – powiedział papież o zakończonej wczoraj wizycie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Omówieniu tego wydarzenia poświęcił Ojciec Święty swoją katechezę podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Jego słów w auli Pawła VI wysłuchało około 7 tys. wiernych

Polub nas na Facebooku!

Franciszek: podróż do Emiratów „niespodzianką” Boga
- Ta podróż należy do „niespodzianek” Boga. Chwalmy Go więc i Jego Opatrzność i módlmy się, aby rzucone ziarno wydało owoce zgodnie z Jego świętą wolą – powiedział papież o zakończonej wczoraj wizycie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Omówieniu tego wydarzenia poświęcił Ojciec Święty swoją katechezę podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Jego słów w auli Pawła VI wysłuchało około 7 tys. wiernych

Na wstępie Franciszek podkreślił, że podróż do Emiratów wyznaczyła postęp w dialogu międzyreligijnym i wysiłkach krzewienia pokoju na świecie w oparciu o ludzkie braterstwo. Pielgrzymka do Emiratów była pierwszą wizytą papieża na Półwyspie Arabskim, która zbiegła się z 800 rocznicą odwiedzin św. Franciszka z Asyżu u sułtana Malika al-Kamila.

Franciszek wskazał znaczenie swojego wystąpienia podczas spotkania międzyreligijnego, które podkreślało znaczenie braterstwa opartego na wspólnym pochodzeniu od Boga. Potępił próby usprawiedliwienia aktów przemocy w imię Boga. Zwrócił też uwagę na znaczenie podpisanego wraz z Wielkim Imamem Al.-Azhar „Dokumentu o ludzkim braterstwie”. Wyraził przekonanie o możliwości spotkania a także, że można się szanować i prowadzić dialog pomimo różnorodności kultur i tradycji. Świat chrześcijański i islamski doceniają i strzegą wspólnych wartości: życia, rodziny, zmysłu religijnego, szacunku dla osób starszych, edukacji młodzieży i  innych.

Papież przypomniał ponadto, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich mieszka wielu chrześcijan, którzy są głównie pracownikami pochodzącymi z różnych krajów azjatyckich.

„Ta podróż należy do «niespodzianek» Boga. Chwalmy Go więc i Jego Opatrzność i módlmy się, aby rzucone ziarno wydało owoce zgodnie z Jego świętą wolą” – powiedział Franciszek na zakończenie swej katechezy.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Share via