Najpierw wypadek, teraz pandemia. Chorwat czeka na święcenia biskupie już ponad rok

Ojciec Święty mianował dziś 53-letniego arcybiskupa-nominata Ante Jozićia nuncjuszem apostolskim na Białorusi. To kapłan, który na święcenia biskupie czeka od lutego ubiegłego roku.

Polub nas na Facebooku!

Abp Ante Jozić ma 53 lata, jako dyplomata w strukturach Watykanu pracuje od 1999 r. Po raz pierwszy został mianowany nuncjuszem 2 lutego ubiegłego roku, miał wówczas posługiwać na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Tuż przed jego święceniami biskupimi, zaplanowanymi na 2 maja 2019 r. ks. Ante Jozić miał poważny wypadek samochodowy nieopodal Splitu. Zginęła wówczas jedna osoba a on sam w stanie krytycznym trafił do szpitala. Święcenia zostały przełożone na czas nieokreślony a 28 października 2019 nowym nuncjuszem apostolskim na Wybrzeżu Kości Słoniowej został mianowany abp Paolo Borgia.

Po okresie rekonwalescencji arcybiskup-nominat spotkał się z papieżem Franciszkiem. Nowa data święceń została wyznaczona na 21 marca w Bazylice Watykańskiej. Święceń miał udzielać kard. Pietro Parolin. W międzyczasie jednak wybuchła pandemia koronawirusa i te święcenia także się nie odbyły.

Obecny termin święceń biskupich nie został jeszcze podany. Abp Jozić będzie na Białorusi następcą Węgra, abp. Gábora Pintéra, który 15 listopada ub. roku został nuncjuszem w Hondurasie. Abp Jozić będzie ósmym w dziejach papieskim przedstawicielem w Mińsku.

ad, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

“Iść tempem osób podążających innym rytmem” Papież do sportowców

Po środowej audiencji generalnej papież Franciszek przyjął w Watykanie niewielką reprezentację sportowców, którzy mieli wziąć udział w międzynarodowym spotkaniu „Biegamy razem - Simul Currebant” zorganizowanym przez watykańską drużynę - Athletica Vaticana. Mówił do niech o biegu, jaki do pustego grobu Pana podjęli święci Jan i Piotr.

Polub nas na Facebooku!

Papież odniósł się do biegu Piotra i Jana do pustego grobu Jezusa i zauważył, że konieczny jest zawsze szacunek i oczekiwanie na drugiego. Przypomniał regułę średniowiecznych pielgrzymów zmierzających do sanktuariów, mówiącą, że zawsze trzeba iść w rytmie słabszego, tego, który idzie wolniej. Podobnie jak Jan: chociaż przybył jako pierwszy, ale poczekał na drugiego. „To coś bardzo pięknego, czego musimy się nauczyć, jako ludzkość: iść tempem osób podążających innym rytmem, albo przynajmniej zauważyć je i włączyć w nasze tempo” – podkreślił Franciszek.

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało także przesłanie wystosowane na to planowane spotkanie. Papież przypomina w nim o istocie sportu. Powinien on być „pomostem łączącym kobiety i mężczyzn różnych religii i kultur, promując integrację, przyjaźń, solidarność, edukację. To znaczy winien być pomostem pokoju”. Zauważył, że istotą planowanego spotkania jest solidarność – wspólny bieg.

„Zachęcam was abyście coraz bardziej przeżywali waszą pasją jako doświadczenie jedności i solidarności. Właśnie prawdziwe wartości sportu są szczególnie ważne, aby stawić czoła temu okresowi pandemii, a przede wszystkim trudnemu wznowieniu działalności. I w tym duchu zachęcam was do wspólnego udziału w biegu życia” – napisał Ojciec Święty w swoim przesłaniu.

Spotkanie „Biegamy razem – Simul Currebant” zorganizowanym przez watykańską drużynę – Athletica Vaticana. było pierwotnie planowane na 21 maja, ale ze względu na obecny światowy kryzys pandemii koronawirusa zostało anulowane. Mieli w nim uczestniczyć mistrzowie olimpijscy razem z paraolimpijczykami, sportowcami niepełnosprawnymi umysłowo oraz z uchodźcami, migrantami i więźniami, którzy byliby również sędziami wyścigu.

ad, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap