“Boże, błogosław pielegniarki, są przykładem heroizmu”

Módlmy się, aby Pan pobłogosławił wszystkie pielęgniarki, które w tym czasie pandemii były przykładami heroizmu, a niektóre nawet oddały życie - prosił na początku porannej Mszy św. papież Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

Swoją intencję do Mszy św. papież sformułował następująco:

Dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych, wczoraj wysłałem im wiadomość. Modlimy się dzisiaj za wszystkie pielęgniarki i pielęgniarzy mężczyzn, kobiety, chłopców i dziewczęta, którzy wykonują ten zawód. To jest coś niż zawód, to powołanie, to oddanie. Niech Pan im błogosławi. W czasie pandemii dali przykład heroiczności, a niektórzy oddali życie. Módlmy się za pielęgniarzy i pielęgniarki.

W swojej homilii nawiązywał do czytanej dziś Ewangelii (J 14,27-31a), w której słyszymy słowa Jezusa: “pokój mój daję wam”. Ojciec Święty zauważył, że pokój Jezusa jest bezpłatnym darem, który zawsze otwiera się na innych i daje nadzieję niebiosom; który jest ostatecznym pokojem, podczas gdy pokój na świecie jest samolubny, sterylny, drogi i tymczasowy.

Świat oferuje ci raczej tzw. święty spokój, jako coś, co jest tylko twoje i izoluje cię od innych.  Jest to spokój, który służy do zamknięcia się w nim przed innymi, ma uczynić spokojnymi i szczęśliwymi, ale raczej zasypia, znieczula was i sprawia, że ​​zostajecie sami ze sobą. Jest samolubny. Taki jest ten pokój, który daje świat. I nie jest darmowy, jest drogi, ponieważ ciągle musić zmieniać narzędzia do jego osiągnięcia. To jest droga tymczasowa.

zauważył Franciszek. Tu dla ilustracji przytoczył przypowieść Chrystusa o bogatym człowieku, który chciał zapewnić sobie spokój wypełniając swoje spichlerze. I Bóg go niego powiedział: “głupcze, na co ci to, skoro umrzesz dziś wieczorem”.

Zwrócił uwagę, że pokój otrzymywany przez nas od Chrystusa jest zupełnie inny.

Pokój, który daje Jezus to pokój, który wprawia cię w ruch, a nie izoluje. Sprawia, że wychodzisz do innych, tworzysz społeczności, tworzysz komunikację. Pokój od świata jest drogi, a pokój od Chrystusa – nic nie kosztuje. Jest darem od Pana, prezentem. I jest owocny, zawsze prowadzi cię do przodu oraz otwiera na Niebo i sprowadza innych do Nieba.

W tym miejscu papież zwierzył się, że otrzymał wczoraj list od pewnego kapłana, który upomniał go, że jako Ojciec Święty za mało mówi o niebie.

I to jest prawda, za mało mówię o Niebie. Dlatego dziś to podkreślam: ten pokój, który daje nam Jezus, jest pokojem na teraz i na przyszłość. Uzdalnia nas do życia w Niebie, z płodnością Nieba. To nie jest znieczulenie, jak pokój ze świata, znieczulający nas rzeczami tego świata. Pokój od Pana to ostateczny pokój, owocny. Niech Pan obdarzy nas dziś takim pokojem pełnym nadziei, który uczyni nas owocnymi, skomunikuje się z innymi, stworzy wspólnotę i skieruje spojrzenie na ostateczny pokój w Niebie.

ad, Vatican News/Stacja7

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Papież modli się za tych, którzy stracili pracę

Módlmy się za tych, którzy cierpią z powodu utraty pracy w ostatnich dniach, zwłaszcza za tych, którzy zostali pozbawieni należnej wypłaty - to dzisiejsza intencja porannej Mszy św. sprawowanej przez papieża Franciszka.

Polub nas na Facebooku!

Swoją intencję papież sformułował następująco:

W tych dniach wiele osób straciło pracę; nie zostały im nawet wypłacone wynagrodzenia, pracowali nielegalnie… Modlimy się za tych naszych braci i siostry, którzy cierpią z powodu tego braku pracy.

Franciszek wspomniał również obchodzoną dziś we Włoszech 75. rocznicę odnalezienia ciała św. Tymoteusza – biskupa Efezu, znanego wszystkim z Listu św. Pawła do niego. Jego relikwie znalazły się w krypcie katedry w Termoli podczas remontu tej świątyni w 1945 r.

Komentując w homilii dzisiejszą Ewangelię z dnia (J 14,21-26) papież mówił o roli Ducha św. w prowadzeniu Kościoła i w prowadzeniu każdego z nas poprzez życie codzienne.

Duch Święty uczy nas tajemnicy wiary, uczy nas wchodzenia w tajemnicę, trochę lepszego rozumienia tajemnicy, uczy nas doktryny Jezusa i uczy nas, jak rozwijać naszą wiarę bez popełniania błędów, ponieważ doktryna się rozwija, ale zawsze w tym samym kierunku: wzrasta w zrozumieniu. A Duch pomaga nam wzrastać w zrozumieniu wiary, rozumieć ją bardziej i posuwać się coraz bardziej w zrozumieniu tego, co mówi wiara. Wiara nie jest rzeczą statyczną; doktryna nie jest rzeczą statyczną: zawsze się rozwija

– stwierdził Franciszek.

Następnie papież wskazał, że Duch Święty także przypomina: „Przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”. „Duch Święty jest jak pamięć, budzi nas, sprawia, że zawsze jesteśmy przytomni w sprawach Pana, a także przypomina nam o naszym życiu, kiedy spotkaliśmy Pana lub kiedy Go opuściliśmy” – zaznaczył Ojciec Święty.

I w tej pamięci Duch Święty nas prowadzi nas, byśmy rozeznali, co powinniśmy uczynić obecnie, jaka jest właściwa droga, a jaka błędna, nawet w małych decyzjach. Jeśli będziemy prosić Ducha Świętego o światło, On pomoże nam rozeznawać, aby podejmować właściwe decyzje, małe decyzje dnia powszedniego a także te poważniejsze

– powiedział Franciszek.

Papież przypomniał, że Ewangelie mówią nam, iż Duch Święty jest nie tylko Paraklitem, ale także darem Boga.

„Niech Pan pomoże nam strzec tego daru, który dał nam we chrzcie i który wszyscy nosimy w sobie” – stwierdził Ojciec Święty podsumowując swą homilię.

ad, Vatican News/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap