video-jav.net
Z WATYKANU

„Bóg jest młody” – nowa książka papieża przed Synodem o młodzieży

„Bóg jest młody” - to tytuł nowej książki papieża Franciszka, której międzynarodowa premiera planowana jest na 20 marca. W tym kolejnym wywiadzie-rzece, Ojciec Święty odpowiada na pytania dziennikarza i pisarza, 32-letniego Thomasa Leonciniego, autora wywiadów z czołowymi postaciami polityki, gospodarki i filmu.

Polub nas na Facebooku!

Książka „Bóg jest młody” ukaże się z okazji tegorocznego Światowego Dnia Młodzieży. Poprzedza ona i przygotowuje październikowe zgromadzenie Synodu Biskupów poświęcone ludziom młodym w Kościele.

Włoski oryginał zostanie opublikowany w wydawnictwie Piemme, należącym do grupy Mondadori. Ono też zarządzać będzie prawami do tłumaczeń na całym świecie.

Franciszek zwraca się w książce do młodzieży całego świata, należącej i nienależącej do Kościoła, wchodząc z nią w „odważny, głęboki zapadający w pamięć” dialog, zapowiada wydawca. W rozmowach z Leoncinim papież „z mocą i pasją” porusza najważniejsze problemy współczesności. Wskazuje młodym rolę protagonistów wspólnej historii, „wyrywając tych wielkich odrzuconych naszych niespokojnych czasów z marginesu, na który zostali odsunięci”.

pb (KAI/askanews) / Rzym

“Ile czasu przeznaczamy na osądzanie innych podczas obiadu?”

Podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty papież zaapelował o nie osądzanie innych, przebaczenie im i proszenie Boga o łaskę wstydu za swoje grzechy. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do czytanej dziś Ewangelii (Łk 6,36-38), w której Pan Jezus wzywa swoich uczniów: „odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone”.

Polub nas na Facebooku!

Papież podkreślił znaczenie tego apelu Jezusa w okresie Wielkiego Postu, kiedy Kościół zachęca nas do odnowy wewnętrznej. Zaznaczył, że nikt nie ucieknie od sądu Bożego, zarówno osobistego jak i powszechnego.

Franciszek zachęcił do zastanowienia się nad naszymi postawami i tym, jak często w naszych rozmowach osądzamy innych. Tymczasem Pan Jezus wzywa nas: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”, co więcej wzywa nas do szczodrości: „Dawajcie, a będzie wam dane: miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą”. Zatem zachęca nas, abyśmy byli miłosierni wobec innych, gdyż w ten sam sposób Pan będzie miłosierny względem nas.

Ojciec Święty zauważył, że druga część dzisiejszego przesłania Kościoła to zaproszenie do postawy pokory wobec Boga, która polega na uznaniu siebie za grzeszników. Wiedząc, że Boża sprawiedliwość jest miłosierdziem uznajmy wstyd naszego grzechu.

„A kiedy spotykają się Boża sprawiedliwość z naszym wstydem, wówczas istnieje przebaczenie. Czy wierzę, że zgrzeszyłem przeciw Panu? Czy wierzę, że Pan jest sprawiedliwy? Czy wierzę, że jest miłosierny? Czy wstydzę się przed Bogiem, że jestem grzesznikiem? To takie proste: Tobie sprawiedliwość, dla mnie wstyd. I proś o łaskę wstydu” – powiedział papież.

Franciszek przypomniał, że w jego ojczystym języku ludzie, którzy czynią zło, są określani jako „bezwstydni” i podkreślił, iż trzeba prosić, aby nigdy nie zabrakło nam wstydu przed Bogiem.

„Wstyd to wielka łaska. Tak więc pamiętajmy: postawa wobec bliźniego – taką miarą, jaką go osądzam sam będę sądzony. Nie powinienem osądzać. A jeśli powiem coś o innym, to niech to będzie wielkoduszne, z wielkim miłosierdziem. Postawa wobec Boga, ten zasadniczy dialog: «Tobie sprawiedliwość, a mnie wstyd»” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.


st (KAI) / Watykan