Zamach na meczet, prześladowania chrześcijan. Coraz trudniejsza sytuacja w Nigerii

W wyniku zamachu na meczet w mieście Gwoza w północno-wschodniej Nigerii śmierć poniosło pięć osób. Nie ustają też prześladowania wobec chrześcijan w tym kraju.

Polub nas na Facebooku!

Zamach na meczet, prześladowania chrześcijan. Coraz trudniejsza sytuacja w Nigerii
W wyniku zamachu na meczet w mieście Gwoza w północno-wschodniej Nigerii śmierć poniosło pięć osób. Nie ustają też prześladowania wobec chrześcijan w tym kraju.

Jak poinformowała 27 stycznia BBC, zamachu dokonały dwie kobiety. Ich samobójcza śmierć pociągnęła za sobą śmierć trzech innych osób. Rannych zostało 13 osób.

Nie wiadomo, czy ładunek wybuchowy został zdetonowany w pomieszczeniach meczetu, czy przed nim. Do zamachu nie przyznała się też na razie ani islamistyczna Boko Haram, ani wywodzące się z niej „Państwo Islamskie w Prowincji Zachodniej Afryki (ISWAP). Według obserwatorów znaczne części nigeryjskiego stanu są w dalszym ciągu inwigilowane przez zwolenników tego ugrupowania terrorystycznego. Często dochodzi do porwań dziewcząt i zmuszania ich do zamachów samobójczych.

Według informacji Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM), pod koniec 2019 roku znowu wielu ludzi opuszczało region Gwoza. Z aktualnego raportu na koniec grudnia wynika, że liczba „uchodźców we własnym kraju” zwiększyła się o niemal 6500 osób i obecnie wynosi 141 308. W całym regionie naliczono ponad dwa miliony uciekinierów, z czego 80 procent stanowią kobiety i dzieci.

W kraju nie ustają też prześladowania chrześcijan. Terroryści z Państwa Islamskiego, Boko Haram i islamscy pasterze z plemienia Fulani dokonują napadów na chrześcijańskie wioski, zabijając i okradając ich mieszkańców. „Nigdy jeszcze w historii naszego kraju życie nie było tak tanie” – uważa bp Matthew Hassan Kukah, ordynariusz diecezji Sokoto, w której dominuje muzułmańska większość.

Ponaddwustumilionowa populacja Nigerii podzielona jest niemal równo między dwie religie. Na południu kraju dominują chrześcijanie, a na północy muzułmanie. Kilka stanów zamieszkanych przez większość muzułmańską wprowadziło na swoim terenie prawo szariatu, mimo iż konstytucja gwarantuje świeckość państwa.Biskup zauważył też, że są w Nigerii przywódcy muzułmańscy i zwykli muzułmanie, którzy są zaniepokojeni tym, co się dzieje. Ale „bez czytelnej hierarchii – takiej, jaka istnieje w Kościele katolickim – łatwo jest zagłuszyć ich głosy”.

Jednym z ostatnich morderstw dokonanych na chrześcijanach, było ścięcie 20 stycznia pastora Lewana Andimiego ze Stowarzyszenia Chrześcijan Nigerii. Wideo z nagraniem egzekucji zostało wrzucone do internetu. Pastor został porwany na początku miesiąca przez terrorystów z Państwa Islamskiego. W filmie nagranym po porwaniu, prosi żonę i dzieci, aby nie płakali i zawsze, za wszystko byli wdzięczni Bogu. W komunikacie opublikowanym po morderstwie pastora prezydent kraju Muhammadu Buhari określił tę zbrodnię jako okrutną i nieludzką oraz zapewnił, że winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.26 grudnia ubiegłego roku zostało rozpowszechnione wideo, na którym widać egzekucję 11 chrześcijan, której dokonało Boko Haram. Wszystkim ścięto głowy. Tego samego dnia terroryści dokonali wspomnianego morderstwa panny młodej i jej orszaku weselnego. Islamiści zatrzymali samochód, którym podróżowała wraz z koleżankami, po czym ścieli ją i jej towarzyszki.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



ZE ŚWIATA

Kard. Tagle pożegnał się z archidiecezją Manila. Następca wciąż nieznany

Przenoszący się wkrótce na stałe do Rzymu kard. Luis Antonio Tagle został wczoraj uroczyście pożegnany przez swoją archidiecezję w Manili na Filipinach. Nadal nie znamy jeszcze nazwiska jego następcy.

Polub nas na Facebooku!

Kard. Tagle pożegnał się z archidiecezją Manila. Następca wciąż nieznany
Przenoszący się wkrótce na stałe do Rzymu kard. Luis Antonio Tagle został wczoraj uroczyście pożegnany przez swoją archidiecezję w Manili na Filipinach. Nadal nie znamy jeszcze nazwiska jego następcy.

Uroczysta Msza św. dziękczynna za posługę kard. Tagle odbyła się w poniedziałek wieczorem w katedrze Manili. Nie brakowało wzruszeń i słów wdzięczności.

„Nawet jeśli byłeś zmęczony podróżą przez pół świata, starałeś się prowadzić rozmowy, brać udział w naszych spotkaniach i im przewodzić. Nawet odwiedzać nas, gdy ktoś umarł w rodzinie, gdy ktoś odszedł chory, nie szczędziłeś czasu, aby być z nami, abyśmy poczuli twoją obecność – mówił biskup pomocniczy diecezji Broderick Pabillo.

Każde odejście, każda separacja przynosi ból, ale jeśli spojrzymy na to z drugiej strony, byliśmy w Archidiecezji Manili bardzo uprzywilejowani mając cię przez tych osiem lat – kontynuował.

I zapewniając kardynała o modlitwach całej diecezji, zwrócił się bezpośrednio do Pana Boga: “Ochroń go swoim kochającym uściskiem. Trzymaj go za rękę i trzymaj go blisko swojego serca, gdy wyrusza w swoją nową misję”. Kard.  Tagle nie mógł powstrzymać łez. Za odchodzącego pasterze modlili się też licznie zgromadzeni w katedrze wierni.

 

 

Kard. Luis Antonio Tagle został w grudniu mianowany przez Franciszka nowym prefektem Kongregacji Ewangelizacji Narodów i właśnie szykuje się do przeprowadzki na stałe do Rzymu. Zanim do tego dojdzie ma poprowadzić jeszcze czterodniową konferencję w Quezon City na Filipinach na temat Nowej Ewangelizacji. Jego następca na stanowisku arcybiskupa Manili nie został jeszcze ogłoszony.

ad, CBN News/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap