video-jav.net

Trybunał Praw Człowieka o matkach zastępczych

W Strasburgu 24 stycznia zapadł wyrok w sprawie, gdzie kluczowy element stanowiła praktyka określana mianem surogacji. Europejski Trybunał Praw Człowieka swoją decyzją nie przyznał specjalnych przywilejów włoskiej parze, która skorzystała z tzw. macierzyństwa zastępczego.

Polub nas na Facebooku!

Surogacja jest wprowadzeniem w proces prokreacji osób trzecich: matki zastępczej, dawców komórek rozrodczych; często łączy się także z wykorzystaniem techniki zapłodnienia in vitro. Praktyka ta rozwija się dynamicznie na świecie i w Europie, stąd pojawiają się związane z nią problemy natury prawnej. W przypadku braku biologicznej więzi dziecka z domniemanymi rodzicami, którzy je „zamawiają”, zachodzi słuszne podejrzenie, że jest to handel żywym towarem.

W 2011 r. włoska para nabyła dziecko od matki zastępczej z Rosji i domagała się prawnego uznania rodzicielstwa na podstawie sfałszowanego aktu urodzenia. Ponieważ dziecko nie było biologicznie związane z domniemanymi rodzicami, ich wniosek został odrzucony przez władze, które oddały dziecko w pieczę zastępczą. Para, która zainicjowała surogację, zaskarżyła decyzję włoskiej administracji do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Trybunał w Strasburgu uznał, że zgodnie z Europejską Konwencją Praw Człowieka nie ma obowiązku prawnego uznania rodzicielstwa w przypadku braku biologicznej więzi domniemanych rodziców z dzieckiem nabytym przez macierzyństwo zastępcze. Jest to ważny wyrok, który zasadniczo sprzeciwia się handlowi ludźmi i wzmacnia ochronę dzieci, jak też wskazuje na komercyjny charakter surogacji.


RV / Strasburg

 

Walka z symbolami religijnymi w Senacie Hiszpanii

Reprezentujące lewicę i nurt liberalny ugrupowania hiszpańskiego Senatu zgłosiły wniosek o usunięcie wszelkich symboli religijnych z izby parlamentu, a także zaapelowali o wprowadzenie zakazu wzywania imienia Boga w czasie przysięgi. W trakcie debaty w komisji ds. konstytucyjności hiszpańskiego Senatu tylko politycy rządzącej Partii Ludowej opowiedzieli się przeciwko propozycji lewicowo-liberalnych ugrupowań, na czele z socjalistami, Podemos, Lewicą Republikańską i tzw. Grupą Mieszaną.

Polub nas na Facebooku!

Podczas dyskusji socjalista Antonio Julian Rodriguez stwierdził, że Biblia i krucyfiks, które obecne są w czasie ślubowań senatorów są zbędne w budynku Senatu. – Wystarczy już ich podczas ślubowań składanych przez premiera i rządowych ministrów – powiedział Rodriguez.

Z kolei senator Cristina Ayala zwróciła uwagę, że naciski lewicowych i liberalnych polityków w sprawie usunięcia symboli religijnych z sali Senatu są przejawem nietolerancji i braku szacunku dla przekonań
obywateli. – Każda osoba pełniąca publiczny urząd ma prawo do ślubowania zgodnie ze swoimi wierzeniami, bez względu na to jaką religię wyznaje, chrześcijańską, muzułmańską, czy inną. W Hiszpanii nie ma żadnej oficjalnej religii, a państwo może utrzymywać stosunki ze wszystkimi związkami wyznaniowymi. Próba wprowadzenia zakazu ślubowania senatorów na bliskie im wartości jest poważnym naruszeniem praw człowieka – stwierdziła Ayala.

Ludowcy mają większość w hiszpańskim Senacie, liczącym 266 miejsc. Rządząca krajem partia posiada tam 149 reprezentantów.


mz (KAI/ReL) / Madryt