Syria: Kościół pomógł w uwolnieniu zakładników z rąk Państwa Islamskiego

Państwo Islamskie uwolniło 22 chrześcijan, porwanych niemal pół roku temu w północno-wschodniej Syrii. Stało się tak w wyniku negocjacji prowadzonych przez Asyryjski Kościół Wschodu z miasta Hassaké - poinformowało Asyryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Uwolnieni należą do grupy ponad 200 chrześcijan obrządku asyryjskiego, uprowadzonych przez dżihadystów podczas ofensywy pod Khabour w prowincji Hassaké. Jest wśród nich 14 kobiet. Nadal trwają rokowania w sprawie uwolnienia 187 innych osób.

Asyryjczycy są jedną z najstarszych wspólnot chrześcijańskich. W Syrii jest ich około 30 tys. Mieszkają głównie w 35 wioskach w prowincji Hassaké.

Asyryjski Kościół Wschodu głosi nestoriańskie wyznanie wiary, potępione na III soborze powszechnym w Efezie w 431 r. i od tamtego czasu stanowi odrębną gałąź chrześcijaństwa. W ciągu wieków wielokrotnie podejmowano próby zjednoczenia go z innymi wyznaniami, zwłaszcza z Kościołem katolickim, ale najtrwalszą okazała się unia części nestorian z papieżem w 1830 r., gdy Pius VIII zatwierdził Jana Hormizdasa i nadał mu tytuł chaldejskiego patriarchy Babilonii. Od tamtego czasu Kościół chaldejski pozostaje nieprzerwanie w jedności z Rzymem i ma więcej wiernych niż Asyryjski Kościół Wschodu.

Podczas swej wizyty w Watykanie w listopadzie 1994 r. patriarcha asyryjski Mar Dinkha IV podpisał ze św. Janem Pawłem II Wspólną Deklarację Chrystologiczną, która wyjaśniała wiele spornych do tego czasu zagadnień teologicznych między obu Kościołami. W sierpniu 1997 r. rozpoczął się dialog teologiczny katolicko-asyryjski.  


pb (KAI/lorientlejour.com) / Damaszek


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Pakistan: Asia Bibi dziękuje i prosi o dalszą modlitwę

„Nie mogę się doczekać, by znowu poczuć słońce i chłód. Zobaczyć otwarte niebo, gwiazdy i księżyc. Proszę, módlcie się nadal o moje uwolnienie od ciemności, żebym znowu mogła razem z wami cieszyć się słońcem”. Tak brzmi ostatnia wiadomość od Asii Bibi, przekazana przez jej bliskich wszystkim tym, którzy zaangażowali się w jej sprawę.

Pod koniec lipca pakistański sąd zawiesił wykonanie kary śmierci na oskarżonej o bluźnierstwo matce pięciorga dzieci. Chrześcijanka nadal pozostaje w więzieniu, a jej los jest bardzo niepewny. Zaangażowana w pomoc Asii Bibi i jej rodzinie organizacja CitizenGo zabiega o jej uwolnienie, ale również o jak najszybsze wysłanie jej wraz z bliskimi do Europy, gdzie wszyscy byliby bezpieczni. Obrońcy praw człowieka obawiają się bowiem, że nawet w przypadku uniewinnienia Asii społeczność lokalna może próbować dokonać na niej egzekucji.

Pakistańska chrześcijanka za pośrednictwem bliskich podziękowała wszystkim, którzy angażują się, by ją uratować. „Brak mi słów, by wyrazić wdzięczność. Wiem, że jesteście mi bardzo życzliwi i wspieracie mnie przez te trudne sześć lat. Wiem, że osoby zaangażowane w różne inicjatywy pozarządowe na rzecz praw człowieka i liczne inne stale modlą się za mnie, bym wyszła cało z tej sytuacji, w której znalazłam się niesprawiedliwie – powiedziała wzruszona Asia Bibi. – Wszechmogący Bóg jest gotów odpowiedzieć na wasze modlitwy. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła was objąć i podziękować za uwolnienie, że dzięki łasce Pana będę znowu wśród was” – dodała pakistańska chrześcijanka.


RV / Islamabad


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas