video-jav.net

Strzelanina w Monachium

W strzelaninie, która wybuchła w centrum handlowym Olympia w Monachium zginęło dziesięć osób, a dwadzieścia jeden zostało rannych. Stan trzech z nich jest poważny. Jak poinformował szef bawarskiej policji Hubertus Andra, wśród osób, które nie żyją znajduje się sprawca. To 18-letni Irańczyk z niemieckim obywatelstwem

Polub nas na Facebooku!

Irańczyk przebywał w Monachium od ponad dwóch lat. Policja przypuszcza, że działał sam. Jego motywy pozostają nieznane. Ciało napastnika znaleziono na jednej z ulic w pobliżu centrum handlowego. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo, choć czy tak się stało, czy został zastrzelony, wykaże sekcja zwłok. “Niebezpieczeństwo minęło” – powiedział szef bawarskiej policji. W mieście zniesiono wprowadzony wcześniej “stan nadzwyczajny”.

 

Hubertus Andra dodał, ze sprawca nie był wcześniej znany policji. Używał pistoletu, a nie – jak wcześniej podejrzewano – broni długiej.
Trwa identyfikacja ofiar. Wśród rannych znajdują się dzieci, a wśród ofiar śmiertelnych – młodzi ludzie.
Początkowo uważano, że napastników było trzech. Jednak śledztwo tego nie potwierdziło.

 

Strzelanina rozpoczęła się wczesnym wieczorem się w restauracji, w pobliżu centrum handlowego. Potem przeniosła się do jego wnętrza. Świadkowie relacjonowali, że do środka wbiegło z krzykiem wiele osób. Mówili, że na zewnątrz ktoś strzela. Ochrona zamknęła drzwi i kazała wszystkim udać się na najwyższe piętro budynku. W mieście zapanował chaos i panika.
Tuż po strzelaninie za pomocą systemu ostrzegania ogłoszono w mieście “stan nadzwyczajny”, władze zaapelowały do mieszkańców o pozostanie w domach. Policja rozpoczęła akcję, w której wzięły udział ponad dwa tysiące funkcjonariuszy, w tym policjanci z oddziału specjalnego “Cobra” z Austrii oraz Szwajcarii. Hubertus Andra zaznaczył, że w czasie akcji priorytetem było zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom

 

Policja zaapelowała, aby świadkowie nie publikowali w internecie zdjęć i filmów ze strzelaniny ze względu na dobro ofiar i ich rodzin. Jeżeli ktoś takie nagrania posiada powinien przysłać je policji.
W mieście uruchomiono już transport publiczny, który początkowo został wstrzymany.

 

Angela Merkel zwołała na dziś w Berlinie posiedzenie ministrów resortów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju – poinformował Peter Altmaier, szef Urzędu Kanclerza Generalnego. Dodał też, że kanclerz Niemiec jest na bieżąco informowana o sytuacji w Monachium.
Szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere przerwał podróż do Stanów Zjednoczonych i wraca do kraju.

 

Przedstawiciele władz Unii Europejskiej oraz przywódcy wielu krajów europejskich potępili atak i wystosowali do Niemiec depesze kondolencyjne. Kondolencje złożyli przedstawiciele Komisji Europejskiej, także rząd Słowacji, który kieruje teraz pracami Unii, oraz sekretarz generalny NATO. “Moje myśli są z tymi, którzy ucierpieli w ataku” – napisał Jens Stoltenberg.
Słowa współczucia przekazał także prezydent USA Barack Obama. Zaoferował wszelką niezbędną pomoc rządowi Niemiec.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/wczesn./Twitter/Reuter/BBC/mile

 

Asyż: Spotkanie wielkich religii w imię pokoju

Czołowi przedstawiciele Kościołów i religii zgromadzą się we wrześniu w Asyżu na kolejnym, czwartym już Światowym Dniu Modlitw o Pokój. Poinformowała o tym 20 lipca w Perugii katolicka Wspólnota św. Idziego, przedstawiając program tego wydarzenia w dniach 18-20 września.

Polub nas na Facebooku!

Po raz pierwszy przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich oraz religii świata na spotkanie modlitewne do Asyżu zaprosił przed 30 laty, w 1986 roku, papież Jan Paweł II. Wspólnie opowiedzieli się wówczas za pokojem i potępili wszelką przemoc w imię religii.

 

Po ostatnim zamachu terrorystycznym w Nicei kard. Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan zaapelował o kolejne spotkanie przedstawicieli religii w Asyżu. Jak podkreślił, spotkanie to powinno udowodnić, że „bliźniaczą siostrą religii nie jest przemoc, ale pokój”.

 

Omawiając ideę wrześniowego spotkania przewodniczący Wspólnoty św. Idziego, Marco Impagliazzo powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim, że zaproszenie na spotkanie modlitewne religii w Asyżu, jakie wystosował przed 30 laty papież Jan Paweł II, było „profetyczne”. Wtedy, przy zaangażowaniu i współpracy wspólnot religijnych, udało się złagodzić wiele konfliktów na świecie, bądź im zapobiec. Teraz, w obliczu zagrożenia, jakie niosą światu terror, przemoc i wojny, musimy wspólnie stanąć w obronie pokoju i życia, uważa Wspólnota św. Idziego, która przygotowuje wrześniowe spotkanie wraz z franciszkanami z Asyżu. Jak podkreślono, „będzie ono miało miejsce w „wrażliwym kontekście historycznym”.

 

W dniach 18-20 września przybędą do Asyżu czołowi przedstawiciele religii świata oraz życia kulturalnego i społecznego, by z międzyreligijnego punktu widzenia wspólnie zastanowić się nad wyzwaniami współczesnego świata. Od 30 lat te wyzwania zmieniły się, zwrócił uwagę Impagliazzo.

 

Podczas gdy za pontyfikatu Jana Pawła II Wschód i Zachód dzieliła żelazna kurtyna, teraz linie konfliktów przesunęły się i dlatego w centrum obrad znajdzie się problematyka terroryzmu i migracji, o czym m.in. będą mówić takie osobistości, jak rektor sunnickiego Uniwersytetu Al-Azhar szejk Ahmed al-Tayyeb oraz honorowy zwierzchnik prawosławia, patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I. „Dziś mamy do czynienia z terroryzmem, z szeroko krzewiącą się przemocą, z przemocą związaną również z handlem bronią i narkotykami. Dlatego zwierzchnicy religijni, których w tym roku zaprosiliśmy do Asyżu, będą poproszeni o wymianę poglądów na te tematy, a przede wszystkim o to, by dali świadectwo wartości wspólnej modlitwy o pokój oraz żeby z jeszcze większą mocą modlili się o siłę i zdolność wytrwania”, stwierdził przewodniczący rzymskiej Wspólnoty św. Idziego.

 

Ważne jest, aby żadna religia nie była izolowana przez inną, tak jak to ostatnio ma miejsce w odniesieniu do islamu, mówił Impagliazzo, prezentując idee przyświecające wrześniowemu spotkaniu religii w Asyżu. „Islam nie jest problemem, to islam ma problem, to znaczy, że w niektórych krajach określających się jako islamskie, powstały ugrupowania islamistów, które sieją terror nie tylko w Europie, ale zwłaszcza na Bliskim Wschodzie, w takich krajach jak Syria, Libia czy Irak. Właśnie dlatego trzeba, aby religijni przywódcy islamu jeszcze silniej i bardziej zdecydowanie zdystansowali się od tego rodzaju ugrupowań i ich aktów terrorystycznych motywowanych religią. „Sadzę, że jest to duży problem islamu. Dla wielkich szkół religijnych i uniwersytetów, które wydały całe pokolenia imamów i filozofów, dziś wyzwanie stanowią uproszczone przesłania, które są karykaturą religii, ale na swój użytek stosują terroryści i kręgi ich wspierające”, stwierdził przewodniczący Wspólnoty św. Idziego.

 

Islam zastanawia się nad tą kwestią i w Asyżu „będziemy czynić starania nad odnową języka tak, aby dotrzeć do serc młodych ludzi i wychowywać ich do pokoju”. Ale sami zwierzchnicy islamu nie poradzą sobie z tym problemem i dlatego „potrzebują wsparcia wszystkich”. – Będziemy po ich stronie, aby w tej walce osiągnąć pokój. Religie muszą o wiele głośniej, wyraźniej i na co dzień poruszać temat pokoju, stwierdził Impagliazzo.

 

Obszerna lista zaproszonych gości pozwala mieć nadzieję, że dyskusja będzie owocna. Obok rektora kairskiego Uniwersytetu Al-Azhar, który niedawno złożył wizytę w Watykanie, by po latach podjąć na nowo dialog z Kościołem katolickim, w Asyżu oczekiwani są także inni przedstawiciele islamu. Przyjechać mają także wyznawcy judaizmu, buddyści oraz wysokiej rangi przedstawiciele Kościołów chrześcijańskich.

 

„Świat jest spragniony prawdziwego pokoju i tak zatytułowaliśmy nasze spotkanie”, powiedział Radiu Watykańskiemu przewodniczący Wspólnoty św. Idziego. Dodał, że „jest to pragnienie biednych, pragnienie cierpiących na skutek wojen i przemocy”. Dlatego pięknym znakiem dla przyszłości świata będzie liczna obecność ważnych przywódców religijnych, którym bliskie są cierpiące narody, uważa Impagliazzo.

 

O przygotowania do spotkania informowany jest na bieżąco papież Franciszek. Choć dziś jeszcze nie wiadomo, czy papież będzie mógł osobiście pojawić się w Asyżu, to z pewnością przekaże tam obecnym zwierzchnikom religijnym swoje pozdrowienia, „a może nieoczekiwanie pojawi się wśród nich”.

 

Po raz pierwszy przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich oraz religii świata na spotkanie modlitewne do Asyżu zaprosił przed 30 laty, w 1986 roku, papież Jan Paweł II. Wspólnie opowiedzieli się wówczas za pokojem i potępili wszelką przemoc w imię religii. Bezpośrednią okazją do drugiego spotkania 26 stycznia 2002 roku były zamachy terrorystyczne w USA z 11 września 2001 roku. W wymiarze europejskim spotkanie modlitewne o pokój odbyło się w 1993 roku, a inspiracją do niego była wojna na Bałkanach.

 

Ostatnie trzydniowe spotkanie w Asyżu odbyło się z inicjatywy Benedykta XVI w październiku 2011 roku.

 

W duchu pierwszego, historycznego spotkania w Asyżu, Wspólnota św. Idziego organizuje cykl spotkań pod hasłem „Ludzie i religie”. Pierwsze spotkanie z tego cyklu Wspólnota św. Idziego zorganizowała w Rzymie już w rok po Asyżu, a pierwsze poza nim i w ogóle poza Włochami przeprowadzono na przełomie sierpnia i września 1989 roku w Warszawie pod hasłem „Nigdy więcej wojny”, w związku z przypadającą wówczas 50. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Odtąd spotkania te odbywają się co roku w różnych miastach naszego kontynentu – we wrześniu 2009 roku po raz drugi zorganizowano je w Polsce, tym razem w Krakowie.

 

Od 2002 roku spotkania odbywają się zawsze we wrześniu, aby również uczcić pamięć ofiar zamachów terrorystycznych na nowojorski World Trade Center 11 września 2001 roku. Każde ze spotkań kończy się wspólnym apelem o pokój wystosowanym przez zgromadzonych zwierzchników religii.


ts / Perugia/Asyż