video-jav.net

Rzymskie Koloseum w kolorze krwi upamiętni prześladowanych chrześcijan

W sobotni wieczór 24 lutego rzymskie Koloseum zostanie oświetlone na czerwono. Kolor krwi ma zwrócić uwagę na los chrześcijan prześladowanych w rożnych krajach. W tym samym czasie w podobny sposób będą iluminowane dwie inne świątynie chrześcijańskie w symbolicznych miejscach prześladowań: katedra św. Pawła w Mosulu i maronicki kościół św. Eliasza w Aleppo.

Polub nas na Facebooku!

Według niej 24 bm. na Largo Gaetana Agnesi w bezpośrednim sąsiedztwie Koloseum odbędzie się wiec pamięci o prześladowanych wyznawcach Chrystusa. Swój udział w nim zapowiedzieli m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani i sekretarz generalny Włoskiej Konferencji Biskupiej bp Nunzio Galantino. Obecni będą także mąż i córka Asi Bibi – pakistańskiej katoliczki, skazanej w 2009 na śmierć za rzekomą obrazę islamu.

O sytuacji prześladowanych będą mówili Ashiq Masih i Eisham Ashiq z Pakistanu oraz Rebecca Bitrus, nigeryjska katoliczka, uprowadzona i zgwałcona przez islamistów.

Akcję oświetlania miejsc w Rzymie, związanych z prześladowaniami chrześcijan i dla upamiętnienia ich, włoska sekcja Pomocy Kościołowi w Potrzebie rozpoczęła w kwietniu 2016. W czerwieni ukazała się wówczas Fontanna di Trevi.

ts (KAI) / Rzym

Ponad 12 tys. uchodźców utonęło w Morzu Śródziemnym

W latach 2015-17 przy próbie dotarcia z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu do Europy w Morzu Śródziemnym utonęło 12033 uchodźców, przy czym szczególnie tragiczny był pod tym względem rok 2016, gdy w wodach zginęły 5143 osoby. Jednocześnie z raportu włoskiej Fundacji Migrantes wynika, że w ub.r. wyraźnie spadła liczba nielegalnych migrantów.

Polub nas na Facebooku!

W latach 2015 i 2017 zginęło na Morzu 3771 i 3119 migrantów. Te i szereg innych danych zawiera raport “Prawo do azylu. Przyjąć, chronić, wspierać, integrować”, przedstawiony 22 lutego w Ferrarze przez włoską Fundację Migrantes. Jednocześnie wynika z niego, że w ub.r. wyraźnie spadła liczba nielegalnych przybyszów i w ub.r. było ich ok. 171,7 tysięcy.

Morze Śródziemne jest “najbardziej śmiercionośną granicą świata”, gdyż prawie 2 osoby na 100, jakie je przepływają, traci życie w jego wodach – skomentował dane raportu watykański dziennik “L’Osservatore Romano”. Przytoczywszy dane o ofiarach śmiertelnych, zwrócił uwagę na stale malejącą liczbę uchodźców, usiłujących przedostać się drogą morską z Afryki do Europy, a dokładniej do Włoch, które leżą najbliżej na tej trasie. Jeśli w 2015 było ich 1011712, to w rok później liczba ta spadła do 363504 a w ur. roku odnotowano napływ 171694 migrantów i uchodźców.

Najwięcej tego rodzaju przybyszów pochodzi z Nigerii, następnie z Gwinei, Wybrzeża Kości Słoniowej, Bangladeszu (w Azji), z Mali i Erytrei.

Włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało, że w 2017 o azyl lub stały pobyt w tym kraju poprosiło ok. 130 tys. osób, rok wcześniej – 123,6 tys. a w 2015 – 83,9 tys. Według resortu w ub.r. rozpatrzono ok. 80 tys. próśb o azyl, a przyznano ponad 30 tysiącom proszących. Oznacza to, że prawie 60 proc. podań odrzucono – zwrócił uwagę dzienni. Zaznaczył, że odsetek ten jest mniej więcej taki sam jak w 2016, podczas gdy rok wcześniej był znacznie wyższy. Pod koniec 2017 we Włoszech przyjęto 183 681 proszących o azyl i uchodźców.


kg (KAI/OR) / Ferrara