video-jav.net

Poszukiwania zaginionego w Alpach ks. Grzywocza trwają

Caritas Diecezji Opolskiej uruchomiła zbiórkę pieniędzy na sfinansowanie poszukiwań zaginionego w czwartek Alpach Szwajcarskich ks. Krzysztofa Grzywocza. Zgodnie z obowiązującym w Szwajcarii prawem akcja poszukiwawcza finansowana jest ze środków prywatnych

Polub nas na Facebooku!

Środki na poszukiwanie ks. Grzywocza przekazywać można na konta: Bank Pekao S.A. I O. Opole: 66 1240 1633 1111 0000 2651 3092, IBAN: PL 53 1240 1633 1978 0010 1185 7474 (dla euro), PKOPPLPW, NR KONTA: 53 1240 1633 1978 0010 1185 7474 z dopiskiem “Krzysztof”.

 

Akcja poszukiwawcza zaginionego w czwartek duchownego trwa już trzeci dzień. Policja kantonu Valais w regionie Simplon poinformowała w sobotę, że odnaleziono auto zaginionego kapłana.

Komunikat o zaginięciu ks. Grzywocza informuje, że w czwartek 17 sierpnia 54-letni ks. Grzywocz odprawił poranną Mszę św. w miejscowości Betten i po zakończeniu liturgii wyjechał w nieznanym kierunku swoim autem marki Renault z polskimi tablicami rejestracyjnymi OP 320OC.

Miejscowy proboszcz ks. Bruno Gmür powiedział szwajcarskiemu portalowi katolickiemu kath.ch, że ks. Grzywocz już po raz ósmy pomagał w duszpasterstwie w Betten należącym do parafii Bettmeralp.

Opowiedział też, że poznał kapłana w 2005 roku w Polsce i z tego spotkania zrodziła się przyjaźń. Od tamtego czasu ks. Grzywacz regularnie przyjeżdżał do wspólnoty w alpejskim regionie Valais na kilka tygodni w miesiącach letnich, najczęściej w sierpniu. Proboszcz i cała wspólnota martwią się o los zaginionego polskiego kapłana i mają nadzieję na jego odnalezienie. Poszukiwania trwają.

Policja kantonalna apeluje o informacje, które mogłyby pomóc w poszukiwaniach. Zgłoszenia przekazywać można pod numerem telefonu: +41 27 326 56 56.

 

W diecezji opolskiej trwa również gorliwa modlitwa za ks. Grzywocza.

Duchowny diecezji opolskiej to ceniony rekolekcjonista, kierownik duchowy, terapeuta i autor.


mip / Opole

Katolicka Agencja Informacyjna

Tylko 1 na 1000 przypadków pedofilii ma związek z Kościołem

Zaledwie jeden promil nadużyć seksualnych wobec niepełnoletnich popełniany jest w środowisku kościelnym - informuje hiszpański dwumiesięcznik jezuicki "Sal Terrae". Do 70 proc. czynów dochodzi w rodzinach, 30 proc. popełnianych jest w innych środowiskach, m.in. szkołach i klubach sportowych. Jak podkreślają autorzy publikacji, niski odsetek nadużyć, nie zwalnia wspólnoty Kościoła z odpowiedzialności, ani wysiłków podejmowanych w zakresie prewencji.

Polub nas na Facebooku!

Według wydawanego przez jezuitów hiszpańskiego periodyku “Sal Terrae” 1 na 1000 nadużyć seksualnych, których ofiarami są niepełnoletni, popełniany jest w środowisku kościelnym. 3/4 przypadków notowanych jest w rodzinach, do pozostałych dochodzi w innych środowiskach, w których przebywają dzieci i młodzież, m.in. w szkołach i klubach sportowych.

 

Na łamach kwartalnika przeprowadzona jest szczegółowa analiza statystyk, rozwiązań prawnych, a także możliwych działań w zakresie pomocy ofiarom i prewencji.

 

“Nie możemy zagwarantować w sposób absolutny, że w Kościele nie będzie już agresorów. Jednakże możemy i powinniśmy powiedzieć agresorom, że Kościół nie jest już miejscem popełniania przestępstw. Nie ma tam dla nich miejsca. Musimy mówić ofiarom, że będziemy zawsze z nimi i dla nich” – pisze na łamach dwumiesięcznika o. Campo Ibanez, profesor prawa kanonicznego Papieskiego Uniwersytetu Comillas w Madrycie.

 


abd (KAI/cath.ch/Sal Terrae) / Madryt

Katolicka Agencja Informacyjna