video-jav.net

Polka ofiarą ataku maczetą w Niemczech

Kobieta, która zginęła w Niemczech w wyniku ataku maczetą, była Polką. Poinformował o tym niemiecki "Bild". Polskie ministerstwo spraw zagranicznych nie potwierdza tych doniesień. Służby konsularne sprawdzają tę informację

Polub nas na Facebooku!

Do tragedii doszło późnym popołudniem w Reutlingen na południu Niemiec. Uzbrojony w maczetę mężczyzna zaatakował kobietę pracującą w lokalu z kebabami i ranił dwie inne osoby. Napastnik został schwytany przez policję.

 

Według niemieckiej prasy, zabita Polka była w ciąży. 21-letni mężczyzna, który ją zaatakował pracował razem z nią w lokalu z kebabami. Był uchodźcą z Syrii ubiegającym się o azyl. Mężczyzna był znany policji. Według niemieckich śledczych, sprawy nie można kwalifikować jako czynu o charakterze terrorystycznym.

 

W ostatnich dniach Niemcami wstrząsały brutalne ataki na niewinnych ludzi. W piątek niezrównoważony psychicznie nastolatek zastrzelił dziewięć osób w centrum handlowym w Monachium. Na początku tygodnia niedaleko Wuerzbuerga młody mężczyzna zaatakował siekierą pasażerów regionalnego pociągu, ciężko raniąc cztery osoby. Sprawca – uchodźca z Afganistanu albo Pakistanu – działał z pobudek polityczno-religijnych.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/vey&IAR wcześniejsze/wk

 

Strzelanina w Monachium

W strzelaninie, która wybuchła w centrum handlowym Olympia w Monachium zginęło dziesięć osób, a dwadzieścia jeden zostało rannych. Stan trzech z nich jest poważny. Jak poinformował szef bawarskiej policji Hubertus Andra, wśród osób, które nie żyją znajduje się sprawca. To 18-letni Irańczyk z niemieckim obywatelstwem

Polub nas na Facebooku!

Irańczyk przebywał w Monachium od ponad dwóch lat. Policja przypuszcza, że działał sam. Jego motywy pozostają nieznane. Ciało napastnika znaleziono na jednej z ulic w pobliżu centrum handlowego. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo, choć czy tak się stało, czy został zastrzelony, wykaże sekcja zwłok. “Niebezpieczeństwo minęło” – powiedział szef bawarskiej policji. W mieście zniesiono wprowadzony wcześniej “stan nadzwyczajny”.

 

Hubertus Andra dodał, ze sprawca nie był wcześniej znany policji. Używał pistoletu, a nie – jak wcześniej podejrzewano – broni długiej.
Trwa identyfikacja ofiar. Wśród rannych znajdują się dzieci, a wśród ofiar śmiertelnych – młodzi ludzie.
Początkowo uważano, że napastników było trzech. Jednak śledztwo tego nie potwierdziło.

 

Strzelanina rozpoczęła się wczesnym wieczorem się w restauracji, w pobliżu centrum handlowego. Potem przeniosła się do jego wnętrza. Świadkowie relacjonowali, że do środka wbiegło z krzykiem wiele osób. Mówili, że na zewnątrz ktoś strzela. Ochrona zamknęła drzwi i kazała wszystkim udać się na najwyższe piętro budynku. W mieście zapanował chaos i panika.
Tuż po strzelaninie za pomocą systemu ostrzegania ogłoszono w mieście “stan nadzwyczajny”, władze zaapelowały do mieszkańców o pozostanie w domach. Policja rozpoczęła akcję, w której wzięły udział ponad dwa tysiące funkcjonariuszy, w tym policjanci z oddziału specjalnego “Cobra” z Austrii oraz Szwajcarii. Hubertus Andra zaznaczył, że w czasie akcji priorytetem było zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom

 

Policja zaapelowała, aby świadkowie nie publikowali w internecie zdjęć i filmów ze strzelaniny ze względu na dobro ofiar i ich rodzin. Jeżeli ktoś takie nagrania posiada powinien przysłać je policji.
W mieście uruchomiono już transport publiczny, który początkowo został wstrzymany.

 

Angela Merkel zwołała na dziś w Berlinie posiedzenie ministrów resortów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju – poinformował Peter Altmaier, szef Urzędu Kanclerza Generalnego. Dodał też, że kanclerz Niemiec jest na bieżąco informowana o sytuacji w Monachium.
Szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere przerwał podróż do Stanów Zjednoczonych i wraca do kraju.

 

Przedstawiciele władz Unii Europejskiej oraz przywódcy wielu krajów europejskich potępili atak i wystosowali do Niemiec depesze kondolencyjne. Kondolencje złożyli przedstawiciele Komisji Europejskiej, także rząd Słowacji, który kieruje teraz pracami Unii, oraz sekretarz generalny NATO. “Moje myśli są z tymi, którzy ucierpieli w ataku” – napisał Jens Stoltenberg.
Słowa współczucia przekazał także prezydent USA Barack Obama. Zaoferował wszelką niezbędną pomoc rządowi Niemiec.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/wczesn./Twitter/Reuter/BBC/mile